DO SŁUCHANIA PISMA ŚWIĘTEGO KONIECZNY JEST WIERZĄCY PO KATOLICKU ROZUM.
złości, odczuwa ból, oburza się, sroży, grozi, a z drugiej strony lituje się,
żałuje, zmienia zdanie; nie dlatego, że tego rodzaju zmienność dotyka
Boskiej natury, ale dlatego, że ten sposób mówienia odpowiada naszej
słabości i ograniczoności naszego rozumu. Taką samą roztropnością,
jak sądzę, powinni się odznaczać ci, którym powierzono zadanie szafowania słowem Bożym. A to z tego powodu, że pewne rzeczy mogą być
szkodliwe, ponieważ są nieodpowiednie dla określonych osób, tak jak
wino dla człowieka w gorączce.