Clicks208.8K
RzymskiKatolik
10
Niechrześcijański ekumenizm Watykanu. Niechrześcijański ekumenizm WatykanuMore
Niechrześcijański ekumenizm Watykanu.

Niechrześcijański ekumenizm Watykanu
Public domain
Jędrek
Józef -ogladalęś film EL Cid ? -to jest przykład -jak dwie odmienne religie mogą współpracować w ramach pokoju -! ba ! razem nawet walczyć -przeciw złu ! siłą nigdy nikt nie osiagnął celu -tymbardziej -przty nawracaniu na wiarę !na wszystko potrzeba -kolei rzeczy --okazania miłości -taktu i umiejetności podejścia -ze szczególna delikatnością i różny sposób do innych grup etnicznych i religijnych …More
Józef -ogladalęś film EL Cid ? -to jest przykład -jak dwie odmienne religie mogą współpracować w ramach pokoju -! ba ! razem nawet walczyć -przeciw złu ! siłą nigdy nikt nie osiagnął celu -tymbardziej -przty nawracaniu na wiarę !na wszystko potrzeba -kolei rzeczy --okazania miłości -taktu i umiejetności podejścia -ze szczególna delikatnością i różny sposób do innych grup etnicznych i religijnych ! ty pewnie bys chciał wszystkich wrzucić do jednego kotla i wymłócić !
masada
Józefk-zapomniałeś,że Papież Jan-Paweł II był filozofem,i słowo absolut jest,to filozoficzny odpowiednik pojęcia BOGA.Aby naprowadzić w różnych kulturach i religiach na tego jedynego-osobowego to trzeba zwracać się do ludzi w ich rozumowaniu i naprowadzać na prawdziwą religię.
Jędrek
Papież w swojej nieocenionej madrości -aby nawrócić innowierców i pogan -trzeba ich najpierw nakarmić - pokazać droge do Chrystusa -! jeśli nie można -natychmiast -wykonac tego do czego dązy Papież -nalezy stosować -takie metody -jakie przezentuje nam JPII-gi .Zaczynajac od wyciagnietej reki Chrystusa do wszystkich i kazdego z osobna -do pokazania miłości ,serca - i poprzez to serce wskazać …More
Papież w swojej nieocenionej madrości -aby nawrócić innowierców i pogan -trzeba ich najpierw nakarmić - pokazać droge do Chrystusa -! jeśli nie można -natychmiast -wykonac tego do czego dązy Papież -nalezy stosować -takie metody -jakie przezentuje nam JPII-gi .Zaczynajac od wyciagnietej reki Chrystusa do wszystkich i kazdego z osobna -do pokazania miłości ,serca - i poprzez to serce wskazać Chrystusa !
Krisk
Dobry film, ale pokazuje i komentuje odstępstwa od prawdziwej katolickiej wiary przez prawosławnego wyznawcę. To my katolicy powinniśmy nad tym boleć, że zamiast modlitwy o nawrócenie na prawdziwą religię, którą dał Jezus Chrystus, toleruje się i szanuje inne wyznania, które tak bardzo obrażają Jedynego Trójosobowego Boga. Króluj nam Chryste!!!! Zawsze i wszędzie!!! 😇
sebustus
Po pierwsze- szanuje naszych braci prawoslawnych, ale maja one swoje punkty widzenia i dlatego film jest subiektywny.

Po drugie- Pius XI ma racje, ale mowi on wyraznie o "Nie wchodzeniu w uklady" a Jan Pawel II w zadne uklady nie wchodzil.

Po trecie- Falszywy ekumenizm bylby kompromisem i utworzeniem hybrydy religijnej, a z tego co mi wiadomo nic takiego sie nie stalo !

Po czwarte- tytul filmu…More
Po pierwsze- szanuje naszych braci prawoslawnych, ale maja one swoje punkty widzenia i dlatego film jest subiektywny.

Po drugie- Pius XI ma racje, ale mowi on wyraznie o "Nie wchodzeniu w uklady" a Jan Pawel II w zadne uklady nie wchodzil.

Po trecie- Falszywy ekumenizm bylby kompromisem i utworzeniem hybrydy religijnej, a z tego co mi wiadomo nic takiego sie nie stalo !

Po czwarte- tytul filmu jest nielogiczny, bo czyz juz bardziej chrzescijanskie nie moze byc pokojowe zaproszenie innych do dialogu i okazanie im goscinnosci i milosci oraz szacunku?

Po piate- fakt nie zgadzam sie osobiscie z profanacja oltarza innymi bozkami i dziwnymi kultami ale nawet my czyt. kosciol popelniamy bledy i niedociagniecia ale jak dlugo te wysilki sa w duchu milosci Ojciec rozumie nasze slabosci !....patrz apostolowie Chrystusa-tylko ludzie pelni niedociagniec i slabosci.

Moja glowna krytyka filmu nie jest o tym czy cos tam moze jest nie tak lub inaczej, to raczej fakt ze na katolickiej stronie pojawia sie cos zatytulowanego "Nie Chrzescijanski Ekumenizm Watykanu", co zaklada ze Watykan nie jest w jakiejs tam sferze Chrzescijanski, przepraszam ale jak to nie jest herezja aby "opluwac swoje gniazdo" to co to jest? 😡 Czy nie sadzisz ze juz wystarczajaco Szatan atakuje kosciol, musisz to jescze robic od wewnatrz? 🤨
Jezus powiedzial "zanim usuniesz drzazge z okabrata, usun a wpierw ze swego"...nie patrz sie na bledy ale na pozytywne aspekty, Szatan jest od wytykania bledow, chcesz mu pomagac? 🤫
Jeszcze raz apeluje o rozwage w umiesczaniu materialow !

Niech Cie Bog blogoslawi a Maryja ma w swej matczynej opiece
Sebastian
cuius
🤬 😡 🤫 🙏 🙏 🙏 🙏
RzymskiKatolik
Ad Sebustus

Nie rozumiem twoich zastrzeżeń. Film ukazuje prawdziwe oblicze ekumenizmu za czasów Jana Pawła II. Dzięki Bogu mamy to już za sobą.
Co do subiektywności moim zdaniem przez to, że nakręcony przez prawosławnych film ten zyskuje. Bo pokazuje jak to co działo się w Rzymie było i jest odbierane przez naszych braci prawosławnych. A co do zarzutu nieomylności papieskiej to nierozumiem o …More
Ad Sebustus

Nie rozumiem twoich zastrzeżeń. Film ukazuje prawdziwe oblicze ekumenizmu za czasów Jana Pawła II. Dzięki Bogu mamy to już za sobą.
Co do subiektywności moim zdaniem przez to, że nakręcony przez prawosławnych film ten zyskuje. Bo pokazuje jak to co działo się w Rzymie było i jest odbierane przez naszych braci prawosławnych. A co do zarzutu nieomylności papieskiej to nierozumiem o co Ci chodzi. A co do dialogu

Pius XI. Encyklika Mortalium Animos.

...urządzają, zjazdy, zebrania i odczyty z nieprzeciętnym udziałem słuchaczy i zapraszają na nie dla omówienia tej sprawy wszystkich, bez różnicy, pogan wszystkich odcieni, jak i chrześcijan, ba, nawet tych, którzy - niestety - odpadli od Chrystusa, lub też uporczywie przeciwstawiają się Jego Boskiej naturze i posłannictwu. Katolicy nie mogą żadnym paktowaniem pochwalić takich usiłowań, ponieważ one polegają na błędnym zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie, ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i wpadając krok po kroku w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera.

Nie którzy tym łatwiej dają się uwieść złudnym pozorom słuszności, gdy chodzi o popieranie jedności wszystkich chrześcijan. Czyż nie jest rzeczą słuszną - wciąż się to powtarza, - ba - nawet obowiązkiem, by wszyscy, którzy wyznają imię Chrystusa, zaprzestali wzajemnych oskarżeń i raz przecież połączyli się we wspólnej miłości? Gdyż, któżby się ośmielił powiedzieć, że miłuje Chrystusa, jeśli wedle sił swoich nie stara się urzeczywistnić życzenia Chrystusa, który prosi Ojca, by Jego uczniowie byli "jedno" ("unum")?. A czyż ten sam Chrystus nie chciał, by Jego uczniów poznawano po tym, że się wzajemnie miłują i aby tym różnili się od innych: "In hoc cognoscent omnes, quia discipuli mei estis, si dilectionem habueritis ad invicem" (Po tym poznają wszyscy, że jesteście moimi uczniami, jeżeli będziecie się wzajemnie miłowali")?. "Oby - tak dodają - wszyscy chrześcijanie byli "jednio"! Mieliby przecież większą możność przeciwstawiać się zarazie bezbożności, która z dnia na dzień coraz to bardziej się rozprzestrzenia i coraz to szersze zatacza kręgi i gotowa obezwładnić Ewangelię". W ten i podobny sposób rozwodzą się ci, których nazywają wszechchrześcijanami (panchristiani). A nie chodzi tu tylko o niezliczone i odosobnione grupy. Przeciwnie, powstały całe związki i rozgałęzione stowarzyszenia, którymi zazwyczaj kierują niekatolicy, chociaż różne wiary wyznający. Poczynania te ożywione są takim zapałem, że zyskują niejednokrotnie licznych zwolenników i pod swym sztandarem zgrupowały nawet potężny zastęp katolików, których zwabiła nadzieja unii, pojednania chrześcijaństwa, co przecież zgodne jest z życzeniem Świętej Matki, Kościoła, który wszak niczego bardziej nie pragnie, jak tego, by odwołać swe zbłąkane dzieci i sprowadzić je z powrotem do swego grona. W tych nęcących i zwodniczych słowach tkwi jednak złowrogi błąd, który głęboko rozsadza fundamenty wiary katolickiej.

Mówią, że należy więc dawne sprawy sporne i różnice zdań, które po dziś dzień są kością niezgody wśród rodzin chrześcijańskich, pozostawić na boku, z innych zaś nauk ulepić i przedłożyć wspólna regułę wiary, której wyznawanie zbratałoby wszystkich i przez co wszyscy czuliby się braćmi. Rozmaite zaś Kościoły i wspólnoty po połączeniu się w ogólny związek miałyby możność przeciwstawić się poważnie i skutecznie naporowi niewiary.

...ani Stolica Apostolska nie może uczestniczyć w ich zjazdach, ani też wolno wiernym zabierać głosu lub wspomagać podobne poczynania. Gdyby to uczynili, przywiązaliby wagę do fałszywej religii chrześcijańskiej, różniącej się całkowicie od jedynego Kościoła Chrystusa. Czyż możemy pozwolić na to - a byłoby to, rzeczą niesłuszną i niesprawiedliwą, by prawda, a mianowicie prawda przez Boga objawiona, stała się przedmiotem układów?

Co się zaś tyczy artykułów wiary, to bezwarunkowo nie dozwolona jest różnica, która chciano zaprowadzić między tzw. zasadniczymi a nie zasadniczymi punktami wiary, jak gdyby pierwsze z nich musiały być uznane przez wszystkich, natomiast te drugie mogłyby pozostać do swobodnego uznania wiernych

Jasną rzeczą więc jest, Czcigodni Bracia, dlaczego Stolica Apostolska swym wiernym nigdy nie pozwalała, by brali udział w zjazdach niekatolickich. Pracy nad jednością chrześcijan nie wolno popierać inaczej, jak tylko działaniem w tym duchu, by odszczepieńcy powrócili na łono jedynego, prawdziwego Kościoła Chrystusowego, od którego kiedyś, niestety, odpadli. Powtarzamy, by powrócili do jednego Kościoła Chrystusa, który jest wszystkim widomy i po wsze czasy, z woli Swego Założyciela, pozostanie takim, jakim go On dla zbawienia wszystkich ludzi ustanowił. Mistyczna Oblubienica Chrystusa przez całe wieki pozostała bez zmazy i nigdy też zmazy doznać nie może.

Skoro to mistyczne ciało Chrystusa, Kościół, jedno jest, spojone i złączone jak ciało fizyczne, bardzo niedorzecznym człowiekiem okazałby się ten, kto by chciał twierdzić, że ciało mistyczne Chrystusa może się składać z odrębnych, od siebie oddzielonych członków.
Tereska
musisz przejść zatem na portal "the more heresy the better"
sebustus
Czy ktos, moze mi powiedziec, co ten pelen subiektywnosci material robi na katolickiej stronie?
Po pierwsze , jest to prawoslawny material, wiec subiektywny
Po drugie pokazuje ze "Nieomylny papiez" jest omylny-herezja
Po trzecie zaklada ze dialog jest zlem
.....................Zgadzam sie z pewnymi punktami, ale generalnie jest to wrogi material na katolickiej stronie!.....Szatanski w podwazaniu …More
Czy ktos, moze mi powiedziec, co ten pelen subiektywnosci material robi na katolickiej stronie?
Po pierwsze , jest to prawoslawny material, wiec subiektywny
Po drugie pokazuje ze "Nieomylny papiez" jest omylny-herezja
Po trzecie zaklada ze dialog jest zlem
.....................Zgadzam sie z pewnymi punktami, ale generalnie jest to wrogi material na katolickiej stronie!.....Szatanski w podwazaniu roli koscola...........Papiez zwraCA UWAGE ZE WSZYCY MAMY TEGO SAMEGO BOGA...Tak mamy !.....
😡
Tereska
🤒 ten ludzik dokładnie odzwierciedla moją reakcję na to video