Jaka jest moja wiara?
Jaka jest moja wiara?Stanisław Biel SJ
Jezus wzywa do nawrócenia, czyli do zmiany myślenia. Wzywa również do wiary w Ewangelię, do stanięcia po Jego stronie, zaufania Mu do końca.
Jacques Guillet SJ nazywa Jezusa specjalistą od wiary. Pisze: Jeśli chcemy jednym słowem streścić dzieło Jezusa, to, czego chciał dokonać, to, co osiągnął, i to, co Mu się nie udało, to tym najwłaściwszym słowem jest z pewnością wiara, o którą prosi, której poszukuje i której wzrost lub utratę dostrzega. Jeśli ośmielimy się, jak to robi On sam, porównać Jego działanie do działania lekarza, to Jezus jest "specjalistą" od wiary. "Specjalistą" od życia, oczywiście, ponieważ wiara jest życiem, a nie chorobą. Lecz Jego sposób badania, diagnozowania, przepisywania leczenia i uwalniania od choroby przypomina działanie lekarza wobec chorych. Jezus czuwa nad skarbem, za który jest odpowiedzialny, czuwa nad wiarą (Jacques Guillet SJ, Jezus w wierze pierwszych uczniów).
W wypowiedziach Jezusa słowo wiara pojawia się częściej niż miłość. Ukazuje On moc wiary, która jest zdolna czynić cuda. Taka wiara otrzymuje to, czego pragnie: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: "Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna" (Łk 17, 6).
Wiara rodzi się ze słuchania: rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa (Rz 10, 17). Wiara rodzi się z przyjęcia świadectwa, które pochodzi od samego Jezusa: Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny (J 3, 31-33).
W przypowieściach Jezus porównuje wzrost wiary do ziarna gorczycy i kwasu chlebowego (Mt 13, 31-33). Wiara mała jak ziarno gorczycy czy kwas chlebowy może rozwijać się w kierunku wiary dojrzałej, świadomej, głębokiej. Wiara jest darem, łaską, ale równocześnie zadaniem. Nie jest wartością, którą zachowuje się do końca niezmiennie. Przeciwnie, wiara zakłada rozwój.
Wiara głęboka, zaangażowana, świadoma wymaga czystego serca, hojności, cierpliwości i wielkiego zaufania Bogu. Taka wiara oczyszcza się i umacnia poprzez doświadczenia i próby życiowe, nieraz bardzo bolesne.
Jezus pragnie i oczekuje wiary autentycznej, głębokiej, świadomej. Cieszy się, gdy widzi taką wiarę. U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary - powiedział z podziwem o setniku z Kafarnaum (Mt 8, 10). Pozwala również człowiekowi walczyć z sobą, by udoskonalić jego wiarę. Tak czyni np. wobeckobiety kananejskiej (Mt 15, 21-28). Jezus czyta w ludzkich sercach, widzi ludzką biedę, cierpienie, ale zna także najgłębsze pragnienia. Dlatego wysłuchuje człowieka, gdy prosi z wiarą o łaski dla siebie (zob. np. Mk 5, 25-34, Mk 10, 46-52, Łk 7, 36-50), ale również cieszy się, gdy człowiek prosi z wiarą o dobro dla innych (np. Mk 2, 1nn; Mt 15, 21-28).
Stanisław Biel SJ
Książka zrodziła się z fascynacji życiem Pawła i z podróży jego śladami. Od Tarsu po Rzym. Czytelnik ma okazję odbywać duchową wędrówkę w trzech obszarach. Pierwszym z nich są konkretne miejsca geograficzne, w których Paweł żył i głosił Dobrą Nowinę. Drugi stanowią komentarze do wydarzeń związanych z działalnością Apostoła. Trzeci natomiast to egzystencjalne pytania do osobistej refleksji i medytacji. Dzięki nim Czytelnik może lepiej zrozumieć siebie i przekonać się, że problemy, które przeżywał Apostoł, są aktualne także w jego życiu, a postać Pawła jest bliska współczesnemu człowiekowi.