Jan Cichocki

ALARM! CUKR rusza. A Polacy nawet nie wiedzą, co to dla nas oznacza.
„A oznacza tyle, że…”
…Polska wchodzi w proces trwałej zmiany demograficznej i społecznej, który został uruchomiony bez szerokiej debaty publicznej i bez strategii zabezpieczającej interesy Polaków.
W ciszy i bez większej dyskusji publicznej wprowadzono mechanizm, który może zmienić Polskę na pokolenia — kartę pobytu CUKR dla osób z Ukrainy objętych ochroną czasową.
Podstawa prawna: Ustawa z 12 marca 2022 r. (z późn. zmianami, obowiązującymi od 1 lipca 2024)
Źródło: komunikaty UDSC na gov.pl.
Wniosek?
Państwo otwiera drogę do długoterminowej, masowej legalizacji pobytu setek tysięcy obywateli Ukrainy.
I to nie są żarty. To już realność.
Polska będzie musiała dźwigać koszty integracji, mimo że nie przygotowano żadnej realnej strategii,
w perspektywie czasu może dojść do zmiany struktury wyborców i wpływu politycznego,
a Polacy za kilka lat obudzą się w kraju, który będzie wyglądał inaczej niż dziś — pod względem społecznym, kulturowym i ekonomicznym.
Oto zagrożenia, o których nikt głośno nie mówi:
1. Trwałe osiedlenie ogromnej grupy ludzi
Karta CUKR to 3 lata legalnego pobytu z możliwością przejścia do pobytu stałego i obywatelstwa.
To nie jest krótkotrwała pomoc.
To zmiana struktury ludności kraju.
2. Rynek mieszkań w jeszcze większym kryzysie
Stały pobyt → stabilne zatrudnienie → kredyty → zakupy i wynajem mieszkań.
Skutek?
● wyższe ceny,
● większa konkurencja,
● Polacy wypychani z rynku przez rosnące stawki.
3. Konkurencja na rynku pracy
Posiadacz CUKR pracuje jak obywatel UE — bez ograniczeń.
Dla pracodawcy taniej = lepiej.
Dla Polaka?
● presja na stawki,
● gorsze warunki,
● wypieranie z niektórych zawodów.
4. Rosnące obciążenie szkół, żłobków, służby zdrowia
To są realne koszty, które ponosi polski podatnik!
Więcej osób na stałe = większe kolejki, większe wydatki gmin, mniej dostępnych usług dla Polaków.
5. Zmiany społeczne i kulturowe
Masowe osiedlanie bez jasnej polityki integracyjnej prowadzi do:
● izolowanych grup,
● konfliktów społecznych,
● erozji wspólnoty narodowej.
To nie jest straszenie. To mechanizm, który w Europie Zachodniej powtarzał się już wiele razy.
6. Potencjalny wpływ polityczny w przyszłości
Jeśli liczbowo grupa stanie się wystarczająco duża, zacznie wpływać na decyzje rządzących.
To naturalne — każda duża grupa chce reprezentacji.
Pytanie tylko:
kto wtedy będzie decydował o polskich interesach?
Za 3–5 lat skutki będą widoczne wszędzie.
Nie jutro.
Nie pojutrze.
Ale system CUKR oznacza trwałą, głęboką zmianę Polski.
To nie jest hejt. To jest troska o nasze państwo, naszą suwerenność i przyszłe pokolenia.
Pomoc – tak.
Masowa legalizacja bez konsultacji społecznych – NIE.
Państwo ma obowiązek chronić własnych obywateli, ich rynek pracy, ich bezpieczeństwo i ich przyszłość.
Dlatego o CUKR trzeba mówić głośno.
Zanim będzie za późno.

11,8 tys.
Mariusz Per udostępnia to

Wojna przesiedleńcza.

890
darek104 ...

Ministry to tchórze i sprzedawczyki. Nazbierali kasy, każdy już wie gdzie będzie uciekał gdy coś się będzie działo.