Edward7

WHO chce kontrolować i śledzić populację przez globalną identyfikacje cyfrową, a w twoim organizmie chcą umieścić biologiczny paszport szczepionkowy

Albert Bourla, Bill Gates, Anthony Fauci, Peter Hotez, Peter Marks, Ashish Jha i Tedros Adhanom Ghebreyesus z absolutną pewnością deklarują, że kolejna pandemia jest tuż za rogiem.

Dzięki Billowi Gatesowi populacja wkrótce będzie miała do dyspozycji biologiczny paszport szczepień w swoim organizmie.

Poniższy film to fragment wywiadu dla CHD.TV (Children's Health Defense TV, program „Good Morning CHD” lub „Focal Points”) z prowadzącą Polly Tommey i gościem Nicolasem Hulscherem (epidemiologiem z Fundacji McCullough). x.com/NicHulscher/status/2000613329304195309

Tematem jest ostrzeżenie przed nową technologią szczepionek: mikronakłuwaczami (rozpuszczalnymi plastrami z mikronakłuwaczami), finansowanymi przez Billa Gatesa.

Hulscher opisuje to jako „następną platformę mRNA”, która zostanie wdrożona na szeroką skalę podczas kolejnej pandemii. Plaster przypomina plaster naklejany na nadgarstek; rozpuszcza się i wstrzykuje substancję w skórę. Łączy zmodyfikowane mRNA (do szczepień) z implantami kropek kwantowych → kropki te tworzą pod skórą kody QR, które pozostają widoczne przez co najmniej 5 lat (być może na stałe).

Kody QR zawierają informacje takie jak numer partii, numer serii i liczbę dawek → można je odczytać za pomocą specjalnych kamer/sztucznej inteligencji i aplikacji na smartfony.

Cel: biologiczny paszport szczepionkowy w organizmie, dzięki któremu nie będziesz już potrzebować telefonu, aby udowodnić, że zostałeś zaszczepiony (np. do zakupów, podróży lub dostępu).

Gates sfinansował fundację (kropki kwantowe) w 2019 roku, a nowe badanie w 2025 roku, które znacznie ulepszyło tę technologię (dosłownie kody QR, testowane na świniach).

Hulscher nazywa to niebezpiecznym i łączy to z „globalnym forum szczepień” w 2025 roku, gdzie to zostało omówione → planowane jest masowe wdrożenie podczas kolejnej pandemii.

Wkrótce stanie się to formą trwałego znakowania/kontroli („zostaniesz oznaczony”). Er komt een biologisch vaccinpaspoort in je …

WHO promuje globalny plan mający na celu normalizację śledzonych „urządzeń medycznych” i monitorowania AI dla każdego obywatela na Ziemi

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ujawniła swój najnowszy plan „transformacji cyfrowej opieki zdrowotnej”, a krytycy ostrzegają, że jest to najwyraźniejszy jak dotąd sygnał, że ta niewybrana organizacja o zasięgu globalnym planuje normalizację śledzonych urządzeń przenośnych, monitorowania wspomaganego sztuczną inteligencją i scentralizowanej „kontroli danych zdrowotnych” dla całej populacji świata.

Zaktualizowana „ Globalna strategia w zakresie zdrowia cyfrowego na lata 2020–2027 ”, opublikowana w tym miesiącu, przedstawia szeroko zakrojony plan rozszerzenia wykorzystania cyfrowych dowodów tożsamości, urządzeń biometrycznych, analiz AI i narzędzi do zdalnego monitorowania, wszystko pod hasłem „powszechnej opieki zdrowotnej”, pisze Frank Bergman .

Według WHO, zdrowie cyfrowe obejmuje wszystko, od aplikacji telefonicznych po „sztuczną inteligencję (AI), analizę dużych zbiorów danych i inteligentne urządzenia noszone”, a organizacja chce, aby rządy na całym świecie przyspieszyły jego wdrażanie.

Z jej własnych słów jasno wynika, że ​​nie pozostanie to opcjonalne.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) stwierdza, że ​​celem jest zapewnienie „wszystkim ludziom dostępu do pełnego zakresu wysokiej jakości usług zdrowotnych, których potrzebują, w dowolnym czasie i miejscu, bez narażania się na trudności finansowe”.

Jednak za publicznymi hasłami o „dostępie do opieki” kryje się szybko rozwijający się system infrastruktury cyfrowej, który zdaniem krytyków mógłby z łatwością przekształcić się w globalny system monitorowania ludzkich zachowań, ruchów i przestrzegania zasad.

WHO przyznaje, że strategia obejmuje:
Czujniki noszone na ciele i technologie zdalnego monitorowania
Diagnostyka i podejmowanie decyzji wspomagane sztuczną inteligencją
Systemy Big Data, które mogą śledzić statystyki dotyczące zdrowia na poziomie populacji
Interoperacyjne międzynarodowe platformy danych

Innymi słowy, globalny aparat ochrony zdrowia zbudowany wokół ciągłej ekstrakcji danych, kontroli algorytmicznej i scentralizowanych standardów ustalanych przez biurokratów, na których nikt nie głosował.

Niewybrani urzędnicy globalni chcą, aby kraje zrestrukturyzowały swoje systemy opieki zdrowotnej w oparciu o śledzenie cyfrowe
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) informuje, że 129 krajów przyjęło już strategie cyfrowej opieki zdrowotnej, a 1600 urzędników państwowych zostało przeszkolonych w zakresie systemów cyfrowej opieki zdrowotnej i sztucznej inteligencji, co oznacza, że ​​fundamenty pod międzynarodową koordynację są już w fazie przygotowawczej.
Polityka organizacji opiera się obecnie na czterech głównych filarach:

1. „Współpracuj i dziel się wiedzą”
WHO chce, aby rządy i partnerzy prywatni na całym świecie dzielili się danymi dotyczącymi zdrowia, metodami nadzoru i standardami narzędzi cyfrowych, w tym produktami sprzedawanymi bezpośrednio konsumentom.
Krytycy ostrzegają, że doprowadziłoby to do powstania ogromnej międzynarodowej sieci wymiany danych przy minimalnym nadzorze demokratycznym.

2. „Wdrażanie krajowych strategii cyfrowych”
Oczekuje się, że każdy kraj ustanowi krajowy system zarządzania cyfrową opieką zdrowotną, obejmujący „przywództwo”, „zrównoważone inwestycje” i kadrę pracowniczą posiadającą kwalifikacje cyfrowe.
Wywiera to w praktyce presję na państwa, aby dostosowały swoją wewnętrzną infrastrukturę ochrony zdrowia do przyszłych zasad WHO.

3. „Rozwój zarządzania cyfrową opieką zdrowotną”
Filary te otwarcie postulują stworzenie długoterminowych, globalnych systemów regulacji dotyczących bezpieczeństwa, prywatności, interoperacyjności i etyki sztucznej inteligencji.
Raz utworzone struktury są wyjątkowo trudne do rozmontowania, co na stałe zakotwicza WHO w krajowym procesie decyzyjnym.

4. „Priorytetowe traktowanie systemów opieki zdrowotnej skoncentrowanych na człowieku”
W tej części skupiono się na „kompetencjach cyfrowych w zakresie zdrowia” wśród społeczeństwa, koncepcji interpretowanej przez krytyków jako przygotowanie obywateli do zaakceptowania urządzeń przenośnych, norm udostępniania danych i algorytmicznego nadzoru nad zdrowiem jako części codziennego życia.

Allesandro i Vittoria Campo: Zaszczepieni brat i siostra zmarli na zawał serca w odstępie dwóch miesięcy po szczepieniu przeciwko COVID-19, prokurator wszczyna śledztwo

Globalna sieć monitoringu cyfrowego
WHO stwierdza, że ​​technologie takie jak opieka wirtualna, zdalny monitoring i analiza dużych zbiorów danych „wykazały potencjał poprawy wyników zdrowotnych poprzez udoskonalenie diagnostyki medycznej, decyzji o leczeniu opartych na danych, terapii cyfrowych, badań klinicznych, samodzielnego zarządzania opieką i opieki skoncentrowanej na pacjencie”.

Przeciwnicy twierdzą jednak, że te same narzędzia można wykorzystać ponownie w celu:
Śledzenie zachowań
Monitorowanie lokalizacji
Analityka predykcyjna grup populacji
Egzekwowanie przestrzegania zasad społecznych
Integracja tożsamości cyfrowej

Zwłaszcza w połączeniu z urządzeniami noszonymi, które mogą zbierać dane fizjologiczne w czasie rzeczywistym.

Dzieje się tak w okresie, gdy WHO nadal promuje swój traktat pandemiczny i szerokie uprawnienia nadzorcze, co zdaniem krytyków dałoby organizacji niespotykaną dotąd władzę dyktowania polityki zdrowotnej w suwerennych państwach.

Plan kompleksowego nadzoru zdrowotnego
WHO podkreśla, że ​​zdrowie cyfrowe będzie miało kluczowe znaczenie dla „powszechnej opieki zdrowotnej, gotowości na pandemię i systemów odpornych na zmianę klimatu”.
Jednak każdy z tych frontów polityki był już wykorzystywany do uzasadnienia większej centralizacji, szeroko zakrojonego nadzoru i ograniczenia autonomii jednostki.
Obawa organów nadzorujących jest prosta: Kiedy globalna organizacja ochrony zdrowia może naciskać na rządy, aby wprowadziły śledzone urządzenia, profile zdrowotne oparte na sztucznej inteligencji i interoperacyjne bazy danych, wszystko to poza demokratyczną odpowiedzialnością, granica między innowacjami w opiece zdrowotnej a monitorowaniem populacji staje się niebezpiecznie cienka. frontnieuws.com/…itoring-voor-elke-burger-op- …

WHO wprowadza bezprecedensowy system cyfrowy

Globalna tożsamość cyfrowa WHO została przedstawiona w październikowym biuletynie jako propozycja stworzenia uniwersalnego systemu cyfrowego, który będzie rejestrował status szczepień od urodzenia. To plan globalnej identyfikacji cyfrowej, nadzoru opartego na sztucznej inteligencji i monitorowania szczepień przez całe życie dla wszystkich. Dokument, finansowany przez Fundację Gatesa , przedstawia infrastrukturę, która połączy dane dotyczące zdrowia, sytuacji społeczno-ekonomicznej i demografii w ramach jednej tożsamości cyfrowej.
Autorzy raportu przyznają, że propozycja wymaga transformacji globalnego zarządzania za pomocą narzędzi technologicznych, które umożliwią rejestrację każdej osoby od pierwszego dnia jej życia. WHO stwierdza, że ​​ta transformacja ma na celu przyspieszenie Agendy na rzecz Szczepień 2030 , której celem jest „zapewnienie każdemu, wszędzie i w każdym wieku, pełnego korzystania ze szczepień”.

Podejście to zakłada, że ​​organizacja ponadnarodowa mogłaby scentralizować dane milionów osób za pomocą interoperacyjnej tożsamości cyfrowej. Dzięki temu pracownicy służby zdrowia mogliby uzyskać dostęp do pełnej dokumentacji medycznej w ciągu kilku sekund i automatycznie generować listy niezaszczepionych dzieci.
System integrujący wrażliwe dane bez wyraźnych ograniczeń

Ponadto dokument ma na celu połączenie danych dotyczących zdrowia z informacjami społeczno-ekonomicznymi. Globalna tożsamość cyfrowa WHO będzie uwzględniać takie zmienne, jak dochód gospodarstwa domowego, pochodzenie etniczne, religia, majątek gospodarstwa domowego i inne wskaźniki wykorzystywane w programach socjalnych. Takie wzajemne powiązanie informacji stwarza wyraźne ryzyko nadzoru populacji i kontroli nad obywatelami i rodzinami bez odpowiednich zabezpieczeń.
W tekście opisano, w jaki sposób kraje będą mogły wykorzystać ten system do „przypominania” rodzicom – a nawet zmuszania icho szczepieniu dzieci , identyfikując osoby, które nie przestrzegają zalecanego harmonogramu szczepień. Wspomniano również o intensywnym wykorzystaniu sztucznej inteligencji do identyfikacji „osób wrażliwych”, wykrywania „dezinformacji” i klasyfikowania populacji według poziomu uczestnictwa w kampaniach zdrowotnych.

W praktyce model ten mógłby pozwolić państwom lub instytucjom na ograniczanie dostępu do podstawowych usług w oparciu o akceptację lub odrzucenie dokumentacji szczepień . Sam dokument proponuje powiązanie edukacji, mobilności i programów socjalnych z tą tożsamością cyfrową.

Globalna tożsamość cyfrowa WHO to infrastruktura, która może wpływać na codzienne czynności, od podróżowania po dostęp do niektórych usług publicznych lub prywatnych.

Globalna wizja zgodna z wizją potężnych organizacji
Opisane inicjatywy są powiązane z projektami globalistycznymi wspieranymi przez Gavi, UNICEF, Bank Światowy oraz platformy finansowane przez Fundację Gatesa. Podmioty te argumentują, że tożsamości cyfrowe usprawniają zarządzanie opieką zdrowotną i kontrolę epidemiologiczną. Jednak koncentracja władzy technologicznej i zdrowotnej w rękach podmiotów globalnych budzi uzasadnione obawy.

Globalna tożsamość cyfrowa WHO nie jest pomyślana jako system opcjonalny, lecz jako struktura mająca objąć „każdego, wszędzie”. Jej uniwersalny zasięg rodzi zasadnicze pytania: Kto kontroluje dane? Kto audytuje algorytmy? Kto gwarantuje, że te dane nie zostaną wykorzystane do celów politycznych? Jakie pole manewru będzie miał każdy kraj, aby z nich zrezygnować?

Europa już debatuje nad podobnymi systemami w ramach swojej agendy cyfrowej, ale wielu obywateli odrzuca te propozycje, które ograniczają wolności pod pretekstem ochrony zdrowia publicznego.

Precedens pandemii: strach, posłuszeństwo i kontrola
Pandemia stworzyła decydujący precedens. Miliony ludzi zmuszone zostały do ​​zaakceptowania surowych ograniczeń – lockdownów, ograniczeń w poruszaniu się, obowiązku noszenia maseczek. Wiele rządów wzmocniło nadzór cyfrowy i ograniczyło wolności pod pretekstem ochrony zdrowia publicznego.

To doświadczenie spotęgowało obawy dotyczące globalnego systemu tożsamości cyfrowej WHO , ponieważ może on stać się idealnym narzędziem do powielania lub rozszerzania przyszłych ograniczeń. Propozycja oferuje możliwość śledzenia, klasyfikowania i monitorowania całych populacji w czasie rzeczywistym . Choć przedstawiana jako postęp w dziedzinie zdrowia publicznego, w rzeczywistości służyłaby jako mechanizm przymusu.

Strach działa jak katalizator. Pandemia pokazała, że ​​przestraszone społeczeństwo akceptuje środki, których nigdy by nie tolerowało w normalnych okolicznościach. Dlatego też rozwój powszechnej tożsamości cyfrowej budzi niepokój wśród tych, którzy bronią wolności jednostki przed globalnymi organizacjami. Vigilancia total: La OMS quiere controlar y …
393