Wyszły nici z wbijania Putina w ziemię.
Po tych słowach sekretarza obrony USA Hegseth'a - dzisiaj ci wszyscy europejscy "wspieracze" wojny na Ukrainie przeżywają koszmar bycia porzuconym przez USA:
- Krwawa łaźnia musi się skończyć
- Powrót do granic Ukrainy sprzed 2014 roku jest nierealistycznym celem, a dążenie do tego fałszywego celu tylko zwiększy cierpienie.
- USA nie wierzą, że członkostwo Ukrainy w NATO jest realistycznym wynikiem nadchodzących negocjacji.
- Jeśli na Ukrainie pojawią się siły pokojowe, to nie pod auspicjami NATO i niezgodnie z art. 5 Karty.
- Wojska USA nie udadzą się do Ukrainy, obecność wojskowa USA nie może być częścią gwarancji bezpieczeństwa
- To Europa powinna zapewnić Ukrainie większą pomoc wojskową
- 2% to za mało, Trump wzywa Europę do zwiększenia wydatków wojskowych do 5% PKB
- USA stoją w obliczu zagrożeń dla własnych granic i skupią się na ich ochronie
- Komunistyczne Chiny są zagrożeniem dla granic USA i USA traktują takie zagrożenia priorytetowo.
I co Hołownia i reszta tej koalicji wojennej zostaliście sami z tym wbijaniem Putina w ziemię
Szkoda, że pseudopolski rząd nigdy nie traktował priorytetowo bezpieczeństwa POLSKI, tak jak to robi obecny prezydent Trump.
Tusk, Duda i Morawiecki oraz ich zagraniczni kumple, sprzedali Polskę Żydom-Syjonistom, sekcie Chabad Lubawicz, Niemcom i Ukraińcom.
Rozkradają i rozrywają tą biedną Polskę jak dzikie bestie, wyrywając między sobą każdy jej kawałek.
Ich bezwzględność, bezczelność, podłość przekroczyła już wszelkie granice.
Ale Pan Bóg was rozliczy z każdej podłości wobec Polski i Polskości !