Agresywne feministki pokazały ducha jaki nimi kieruje atakując siedzibę organizacji pro-life wybijając szyby, podpalając i wrzucając bombę.
Myślę, że nie tylko świat nie ma zielonego pojęcia jakiej natury są feministki ale nawet wierzący. Ja pisuję od 10 lat o problemie kobiet, które kobietami już dawno przestały być, ale nie wszyscy to rozumieją. W sobotę 25 listopada uczestnicy manifestacji zaatakowali rzymską siedzibę stowarzyszenia pro-life Pro Vita e Famiglia. W wyniku ataku siedziba uległa poważnemu zniszczeniu. W Internecie opublikowano wiele zdjęć i filmów pokazujących skalę zniszczeń wyrządzonych przez protestujących, którzy zgromadzili się przed siedzibą organizacji. Protestujący malowali graffiti, wybijali okna, rozpalali ogniska, a nawet podłożyli wewnątrz budynku bombę domowej roboty, która jednak nie wybuchła. “Nie wiem, jak ktokolwiek myślący o walce z przemocą wobec kobiet, staje się bohaterem niedopuszczalnych aktów przemocy i zastraszania, takich jak te, które miały miejsce w sobotę przeciwko stowarzyszeniu Pro Life and Family” – napisała Meloni w serwisie X. Jej stanowisko poparł również wicepremier …