00:31

Prawie wszystkie istotne treści już zamieściłem tutaj. Wszystko co sie dzieje jest związane z przeszłością oraz celowym wymordowaniem tych co jeszcze potrafili myśleć i rozumieć czym jest Dobro. Reszta to Niewolnicy Systemu ZŁA. Wiecie kiedy Dobro jest zagrożeniem dla ZŁA? Kiedy Dobro nie chce czynić tego samego co ZŁO czyni. Wielu przed NAMI jeszcze zrozumie co to znaczy jak nawet NAJBLIŻSI podążający ścieżką ZŁA mogą NAS skrzywdzić bo stojąc po stronie tych co ZABIJAJĄ NIEWINNYCH bedą chcieli zabijać tych co są Niewinni. To czynią najsłabszym psychicznie. Nasza Dobroć może krzywdzić ich wewnetrznie do tego stopnia ze wzgledu na ich słabość, że widzą wtedy w sobie te ZŁO a nie chcą go WIDZIEĆ! Polecam uważać na znajomych i najbliższych bo przez nie rozumienie Dobra ci co krzywdzą Dobro nie chcą widzieć ZŁA w sobie. To jest broń ZŁA. Kiedyś ZŁO widziało w Jezusie Chrystusie to co przypomina im o ŹLE jakie sami popełnili. A że ZŁO zawsze było w wiekszości to krzywdziło mniejszość. Już sam fakt, że dla jednych kradzież 40 złotych to ZŁO i do wiezienia a gdy robią to WYBRANI to mogą kraść miliardy lub biliony świadczy o tym jak dużo wokół NAS Marionetek. Polecam nie rozmawiać na trudne tematy z tymi co i tak tego nie zrozumieją bo istnieją w konkretnym celu. Ktoś kto uważa sie za DOBREGO a od lat popiera strone ZŁA ma najwiekszy problem. Bo gdy zobaczy w kimś prawdziwe DOBRO może z tego powodu wybuchnąć emocjonalnie i zaatakować. Celem takich osób zawsze są ci co samą swoją prostotą i działaniem przypominają im o tym jak wielkie ZŁO popierali a ze wzgledu na swoją słabość psychiczną nie zrobią sobie krzywdy ale temu co im o tym ŹLE przypomina.

51,7 tys.
Jadwiga Bob udostępnia to
574
Jadwiga Bob

masoneria i żydostwo rządza tym światem ale oni też kiedyś spotkają prawdziwego KRÓLA królów i PANA panów...

Yudegloria mnie banuje...Depopulacja nie trwa od dziś czy od wczoraj …

wlasnie mnie zmoderowano

ale to nic nowego na yu....glori

Jadwiga Bob

Stefan - dobrze podajesz - myślę podobnie... Jerry - niestety masz rację