„Koniec antysemityzmu!” 2018 Wstęp Bergoglio 2025 Postęp Braun ze wstępem Pitonia (Polska Jest Jebna, PiS-Bis)
x.com/sowa/status/1992263854278234319
Oświadczenie końcowe wiedeńskiej konferencji „Koniec antysemityzmu!” ze wstępem żydowskiego pochodzenia papieża Bergoglio (po polsku i angielsku) w nawiązaniu do: Polska jest jebna (PiS), Pitoń robi za Górala W KAPELUSIE Z MUSELKAMI, który jest Polak i Braun Katolik, jak Ewa Braun, z męża po ślubie cywilnym '45 roku
Braun ze wstępem Pitonia (Polska Jest Jebna, PiS-Bis)
youtube.com/live/mXu7a6NgLrY?cbrd=1&ucbcb=1
2018 roku antypapież Bergoglio ZAPYTAŁ:
STOP BANDERYZMU NAWROCKIEGO BEZ DENAZYFIKACJI …
"W obliczu wirusa obojętności, korzenia nienawiści, jaką szczepionkę możemy podać?"
Koniec antysemityzmu!” 2018 Wstęp Bergoglio 2025 …
Zasiewając wirusa Pandemii Psychozy, Pandemia COVID-19 – pandemia zakaźnej choroby COVID-19 wywoływanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Rozpoczęła się jako epidemia 17 listopada 2019; wołanie Bergoglio o szczepionkę rok wcześniej, 2018!
Pilna potrzeba
22.02.2018
Presentation of Catalogue 22 lutego 2018 r.
Kampus Uniwersytetu Wiedeńskiego
W oparciu o sukces pięciodniowej konferencji w Wiedniu, która zgromadziła ponad 150 ekspertów z różnych środowisk akademickich i krajów, zespół organizacyjny wydał oświadczenie końcowe w imieniu wszystkich uczestników konferencji:
My, 150 badaczy antysemityzmu z ponad dwunastu krajów, którzy zebrali się w Wiedniu w lutym 2018 roku na konferencji „Koniec antysemityzmu!”, wzywamy rządy (w tym Izrael) i liderów społeczeństwa obywatelskiego do uznania pilnej potrzeby przeciwdziałania wzrostowi antysemityzmu, który zagraża bezpieczeństwu i przyszłości Żydów w Europie oraz bezpieczeństwu Żydów gdziekolwiek indziej. Antysemityzm jest nie tylko naruszeniem podstawowych praw człowieka Żydów, ale stanowi również poważne zagrożenie dla demokracji i samej tkanki społecznej.
Wkrótce przedstawimy szereg rekomendacji politycznych opartych na naszych rozważaniach i doświadczeniach, mając nadzieję, że posłużą one jako strategiczny przewodnik i mapa drogowa do konfrontacji z antysemityzmem i jego zwalczania. Zobowiązujemy się do kontynuowania wysiłków, które tu rozpoczęliśmy, i do poświęcenia się wspólnej pracy na rzecz stworzenia społeczeństwa, w którym wreszcie będzie można wyobrazić sobie „Koniec antysemityzmu!”.
Download the catalogue
Catalogue_FINAL_webversion_complete.11-12
Pozdrowienia Jego Świątobliwość, Papież Franciszek
Drodzy przyjaciele, serdecznie Was witam i dziękuję za Waszą obecność. Jestem wdzięczny za szlachetny cel,który was tu sprowadza: wspólne zastanowienie się, z różnych punktów widzenia, nad odpowiedzialnością państw, instytucji i jednostek w walce z antysemityzmem i zbrodniami związanymi z nienawiścią antysemicką. Chciałbym podkreślić jedno słowo: odpowiedzialność. Jesteśmy odpowiedzialni, kiedy jesteśmy w stanie odpowiedzieć. Nie chodzi tylko o analizę przyczyn przemocy i obalanie ich przewrotnego rozumowania, ale o aktywne przygotowanie się do reagowania na nie. Zatem wrogiem, z którym walczymy, jest nie tylko nienawiść we wszystkich jej formach, ale, co ważniejsze, obojętność; ponieważ to obojętność paraliżuje nas i uniemożliwia nam robienie tego, co słuszne, nawet gdy wiemy, że to słuszne. Nie przestaję powtarzać, że obojętność to wirus, który jest niebezpiecznie zaraźliwy w naszych czasach, w czasach, gdy jesteśmy coraz bardziej połączeni z innymi, ale coraz mniej na nich zwracamy uwagę. A jednak globalny kontekst powinien pomóc nam zrozumieć, że nikt z nas nie jest samotną wyspą i nikt nie będzie miał przyszłości pełnej pokoju bez pokoju godnego wszystkich. Księga Rodzaju pomaga nam zrozumieć, że obojętność to podstępne zło czyhające u drzwi człowieka (por. Rdz 4,7). Jest ona przedmiotem debaty między stworzeniem a jego Stwórcą na początku historii, gdy tylko Stwórca pyta Kaina: „Gdzie jest twój brat?”. Ale Kain, który właśnie zabił brata, nie odpowiada na to pytanie, nie wyjaśnia „gdzie”. Wręcz przeciwnie, protestuje, że jest autonomiczny: „Czyż jestem stróżem brata mego?” (Rdz 4,9). Brat go nie interesuje: tu tkwi korzeń przewrotności, korzeń śmierci, który rodzi rozpacz i ciszę. Przypominam sobie ryk ogłuszającej ciszy, którą czułem dwa lata temu w Auschwitz-Birkenau: niepokojącą ciszę, która pozostawia przestrzeń jedynie na łzy, modlitwę i błaganie o przebaczenie.
W obliczu wirusa obojętności, korzenia nienawiści, jaką szczepionkę możemy podać?
Księga Powtórzonego Prawa przychodzi nam z pomocą. Po długiej wędrówce przez pustynię Mojżesz skierował do Narodu Wybranego prostą radę: „Pamiętaj o całej swojej drodze” (Pwt 8,2). Ludziom tęskniącym za obiecaną przyszłością mądrość podpowiadała, by spojrzeć wstecz, skierować wzrok na już wykonane kroki. Mojżesz nie powiedział po prostu: „pomyśl o podróży”, ale zapamiętaj ją lub ożyw; nie pozwól, by przeszłość umarła. Pamiętajcie, czyli „wróćcie sercem”: nie tylko kształtujcie pamięć w umyśle, ale w głębi duszy, całym swoim jestestwem. I nie kształtujcie pamięci tylko tego, co wam się podoba, ale „całej waszej podróży”. Właśnie obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Holokauście. Aby odzyskać nasze człowieczeństwo, ludzkie rozumienie rzeczywistości i przezwyciężyć tak wiele godnych ubolewania form apatii wobec bliźniego, potrzebujemy tej pamięci, tej zdolności do wspólnego zaangażowania się w pamięć. Pamięć jest kluczem do dostępu do przyszłości i naszym obowiązkiem jest przekazać ją w godny sposób młodym pokoleniom. W tym kontekście chciałbym wspomnieć o dokumencie Komisji ds. Stosunków Religijnych z Żydami, którego dwudziestą rocznicę publikacji obchodzimy w tym roku. Tytuł jest wymowny: Pamiętamy: Refleksja nad Zagładą (16 marca 1998 r.). Święty Jan Paweł II gorąco pragnął, aby „umożliwiło to pamięci odegranie niezbędnej roli w procesie kształtowania przyszłości, w której niewypowiedziana nieprawość Zagłady nigdy więcej nie będzie możliwa”. Tekst mówi o tej pamięci, którą my, chrześcijanie, jesteśmy powołani strzec razem z naszymi starszymi żydowskimi braćmi: „Nie chodzi jednak tylko o przypomnienie przeszłości. Wspólna przyszłość Żydów i chrześcijan wymaga, abyśmy pamiętali, bo «nie ma przyszłości bez pamięci». Historia sama w sobie jest memoria futuri”. Aby budować naszą historię, która albo będzie wspólna, albo nie będzie jej wcale, potrzebujemy wspólnej pamięci, żywej i wiernej, która nie powinna pozostać uwięziona w urazach, lecz, choć rozdarta nocą bólu, powinna otworzyć się na nadzieję nowego świtu. Kościół pragnie wyciągnąć rękę. Pragnie pamiętać i podążać razem z naszymi żydowskimi braćmi i siostrami. Na tej drodze „Kościół, pomny na dziedzictwo, które dzieli z Żydami, i poruszony nie względami politycznymi, lecz duchową miłością Ewangelii, potępia nienawiść, prześladowania, przejawy antysemityzmu, skierowane przeciwko Żydom w dowolnym czasie i przez kogokolwiek”. Drodzy przyjaciele, pomóżmy sobie nawzajem rozwijać kulturę odpowiedzialności,pamięci i bliskości oraz budować sojusz przeciwko obojętności, przeciwko wszelkim formom obojętności. Potencjał informacji z pewnością będzie pomocny; jeszcze ważniejszy będzie potencjał formacji. Musimy pilnie edukować młode pokolenia, aby aktywnie angażowały się w walkę z nienawiścią i dyskryminacją, ale także w pokonywanie sprzecznych stanowisk z przeszłości i nigdy nie znudziły się poszukiwaniem drugiego człowieka. Aby przygotować prawdziwie ludzką przyszłość, odrzucenie zła nie wystarczy; musimy wspólnie budować dobro wspólne. Dziękuję za Wasze zaangażowanie we wszystkich tych sprawach. Niech Pan pokoju towarzyszy Wam i błogosławi każdą Waszą dobrą wolę. Dziękuję. [Jorge Mario Bergoglio]
Catalogue_FINAL_webversion_complete.11-12
Pozdrowienia Jego Świątobliwość, Papież Franciszek
Drodzy przyjaciele, serdecznie Was witam i dziękuję
za Waszą obecność. Jestem wdzięczny za szlachetny cel,
który was tu sprowadza: wspólne zastanowienie się,
z różnych punktów widzenia, nad odpowiedzialnością
państw, instytucji i jednostek w walce z antysemityzmem
i zbrodniami związanymi z nienawiścią antysemicką.
Chciałbym podkreślić jedno słowo: odpowiedzialność.
Jesteśmy odpowiedzialni, kiedy jesteśmy w stanie
odpowiedzieć. Nie chodzi tylko o analizę przyczyn
przemocy i obalanie ich przewrotnego rozumowania,
ale o aktywne przygotowanie się do reagowania na nie.
Zatem wrogiem, z którym walczymy, jest nie tylko nienawiść
we wszystkich jej formach, ale, co ważniejsze, obojętność;
ponieważ to obojętność paraliżuje nas i uniemożliwia nam
robienie tego, co słuszne, nawet gdy wiemy, że to słuszne.
Nie przestaję powtarzać, że obojętność to wirus, który jest
niebezpiecznie zaraźliwy w naszych czasach, w czasach, gdy
jesteśmy coraz bardziej połączeni z innymi, ale coraz mniej
na nich zwracamy uwagę. A jednak globalny kontekst powinien
pomóc nam zrozumieć, że nikt z nas nie jest samotną wyspą
i nikt nie będzie miał przyszłości pełnej pokoju bez pokoju
godnego wszystkich. Księga Rodzaju pomaga nam zrozumieć, że
obojętność to podstępne zło czyhające u drzwi człowieka
(por. Rdz 4,7). Jest ona przedmiotem debaty między stworzeniem
a jego Stwórcą na początku historii, gdy tylko Stwórca pyta
Kaina: „Gdzie jest twój brat?”. Ale Kain, który właśnie zabił
brata, nie odpowiada na to pytanie, nie wyjaśnia „gdzie”. Wręcz
przeciwnie, protestuje, że jest autonomiczny: „Czyż jestem
stróżem brata mego?” (Rdz 4,9). Brat go nie interesuje: tu tkwi
korzeń przewrotności, korzeń śmierci, który rodzi rozpacz i ciszę.
Przypominam sobie ryk ogłuszającej ciszy, którą czułem dwa lata
temu w Auschwitz-Birkenau: niepokojącą ciszę, która pozostawia
przestrzeń jedynie na łzy, modlitwę i błaganie o przebaczenie.
W obliczu wirusa obojętności, korzenia nienawiści, jaką szczepionkę
możemy podać? Księga Powtórzonego Prawa przychodzi nam z pomocą.
Po długiej wędrówce przez pustynię Mojżesz skierował do Narodu
Wybranego prostą radę: „Pamiętaj o całej swojej drodze” (Pwt 8,2).
Ludziom tęskniącym za obiecaną przyszłością mądrość podpowiadała,
by spojrzeć wstecz, skierować wzrok na już wykonane kroki. Mojżesz
nie powiedział po prostu: „pomyśl o podróży”, ale zapamiętaj
ją lub ożyw; nie pozwól, by przeszłość umarła. Pamiętajcie, czyli
„wróćcie sercem”: nie tylko kształtujcie pamięć w umyśle, ale w głębi
duszy, całym swoim jestestwem. I nie kształtujcie pamięci tylko tego,
co wam się podoba, ale „całej waszej podróży”. Właśnie obchodziliśmy
Międzynarodowy Dzień Pamięci o Holokauście. Aby odzyskać nasze
człowieczeństwo, ludzkie rozumienie rzeczywistości i przezwyciężyć
tak wiele godnych ubolewania form apatii wobec bliźniego, potrzebujemy
tej pamięci, tej zdolności do wspólnego zaangażowania się w pamięć.
Pamięć jest kluczem do dostępu do przyszłości i naszym obowiązkiem
jest przekazać ją w godny sposób młodym pokoleniom. W tym kontekście
chciałbym wspomnieć o dokumencie Komisji ds. Stosunków Religijnych
z Żydami, którego dwudziestą rocznicę publikacji obchodzimy w tym
roku. Tytuł jest wymowny: Pamiętamy: Refleksja nad Zagładą (16 marca
1998 r.). Święty Jan Paweł II gorąco pragnął, aby „umożliwiło to pamięci
odegranie niezbędnej roli w procesie kształtowania przyszłości, w której
niewypowiedziana nieprawość Zagłady nigdy więcej nie będzie możliwa”.
Tekst mówi o tej pamięci, którą my, chrześcijanie, jesteśmy powołani
strzec razem z naszymi starszymi żydowskimi braćmi: „Nie chodzi jednak
tylko o przypomnienie przeszłości. Wspólna przyszłość Żydów i chrześcijan
wymaga, abyśmy pamiętali, bo «nie ma przyszłości bez pamięci». Historia
sama w sobie jest memoria futuri”. Aby budować naszą historię, która albo
będzie wspólna, albo nie będzie jej wcale, potrzebujemy wspólnej pamięci,
żywej i wiernej, która nie powinna pozostać uwięziona w urazach, lecz,
choć rozdarta nocą bólu, powinna otworzyć się na nadzieję nowego świtu.
Kościół pragnie wyciągnąć rękę. Pragnie pamiętać i podążać razem z naszymi
żydowskimi braćmi i siostrami. Na tej drodze „Kościół, pomny na dziedzictwo,
które dzieli z Żydami, i poruszony nie względami politycznymi, lecz duchową
miłością Ewangelii, potępia nienawiść, prześladowania, przejawy antysemityzmu,
skierowane przeciwko Żydom w dowolnym czasie i przez kogokolwiek”. Drodzy
przyjaciele, pomóżmy sobie nawzajem rozwijać kulturę odpowiedzialności,
pamięci i bliskości oraz budować sojusz przeciwko obojętności, przeciwko
wszelkim formom obojętności. Potencjał informacji z pewnością będzie pomocny;
jeszcze ważniejszy będzie potencjał formacji. Musimy pilnie edukować młode
pokolenia, aby aktywnie angażowały się w walkę z nienawiścią i dyskryminacją,
ale także w pokonywanie sprzecznych stanowisk z przeszłości i nigdy nie znudziły
się poszukiwaniem drugiego człowieka. Aby przygotować prawdziwie ludzką
przyszłość, odrzucenie zła nie wystarczy; musimy wspólnie budować dobro wspólne.
Dziękuję za Wasze zaangażowanie we wszystkich tych sprawach. Niech Pan pokoju
towarzyszy Wam i błogosławi każdą Waszą dobrą wolę. Dziękuję.
[Jorge Mario Bergoglio]
Greetings
His Holiness, Pope Francis
Dear friends,
I offer you a warm welcome and thank you for your
presence here. I am grateful for the noble aim that
brings you here: to reflect together, from varying points
of view, on the responsibility of States, institutions and
individuals in the struggle against antisemitism and
crimes associated with antisemitic hatred. I would like
to emphasize one word: responsibility. We are responsible
when we are able to respond. It is not merely a
question of analyzing the causes of violence and refuting
their perverse reasoning, but of being actively
prepared to respond to them. Thus, the enemy against which we fight is not
only hatred in all of its forms, but even more fundamentally, indifference; for
it is indifference that paralyzes and impedes us from doing what is right even
when we know that it is right.
I do not grow tired of repeating that indifference is a virus that is dangerously
contagious in our time, a time when we are ever more connected with
others, but are increasingly less attentive to others. And yet the global context
should help us understand that none of us is an island and none will have a
future of peace without one that is worthy for all. The Book of Genesis helps
us to understand that indifference is an insidious evil crouching at man’s
door (cf. Gen 4:7). It is the subject of debate between the creature and his
Creator at the beginning of history, as soon as the Creator asks Cain: “Where
is your brother?” But Cain, who has just killed his brother, does not reply to
the question, does not explain “where”. On the contrary, he protests that he
is autonomous: “Am I my brother’s keeper?” (Gen 4:9). His brother does not
interest him: here is the root of perversity, the root of death that produces
desperation and silence. I recall the roar of the deafening silence I sensed two
years ago in Auschwitz-Birkenau: a disturbing silence that leaves space only
for tears, for prayer and for the begging of forgiveness.
Faced with the virus of indifference, the root of hatred, what vaccine can we
administer? The Book of Deuteronomy comes to our aid. After a long journey
through the desert, Moses addressed a basic counsel to the Chosen People:
“Remember your whole journey” (Deut 8:2). To the people longing for the
promised future, wisdom was suggesting one look back, turning one’s glance
to the steps already completed. And Moses did not simply say, “think of the
journey”, but remember, or bring alive; do not let the past die. Remember,
that is, “return with your heart”: do not only form the memory in your mind,
but in the depths of your soul, with your whole being. And do not form a
memory only of what you like, but of “your whole journey”. We have just celebrated
International Holocaust Remembrance Day. In order to recover our
humanity, to recover our human understanding of reality and to overcome so
many deplorable forms of apathy towards our neighbor, we need this memory,
this capacity to involve ourselves together in remembering. Memory is the key
to accessing the future, and it is our responsibility to hand it on in a dignified
way to young generations.
In this regard, I would like to mention a document of the Commission for
Religious Relations with the Jews, whose twentieth anniversary of publication
we celebrate this year. The title is eloquent: We Remember: a Reflection
on the Shoah (16 March 1998). It was Saint John Paul II’s fervent hope that
it “would enable memory to play its necessary part in the process of shaping
a future in which the unspeakable iniquity of the Shoah will never again be
possible.” The text speaks of this memory, which we Christians are called to
safeguard, together with our elder Jewish brothers: “However, it is not only
a question of recalling the past. The common future of Jews and Christians
demands that we remember, for ‘there is no future without memory’. History
itself is memoria futuri.”
To build our history, which will either be together or will not be at all, we
need a common memory, living and faithful, that should not remain imprisoned
in resentment but, though riven by the night of pain, should open up to
the hope of a new dawn. The Church desires to extend her hand. She wishes
to remember and to walk together with our Jewish brothers and sisters. On
this journey, “the Church, mindful of the patrimony she shares with the Jews
and moved not by political reasons but by the Gospel’s spiritual love, decries
hatred, persecutions, displays of anti-Semitism, directed against Jews at any
time and by anyone.”
Dear friends, may we help one another in turn to grow a culture of responsibility,
of memory and of closeness, and to establish an alliance against
indifference,
against every form of indifference. The potentialities of information
will certainly be of assistance; even more important will be those of
formation. We need urgently to educate young generations to become actively
involved in the struggle against hatred and discrimination, but also in the
overcoming of conflicting positions in the past, and never to grow tired of
seeking the other. Indeed, to prepare a truly human future, rejecting evil is
not enough; we need to build the common good together. I thank you for your
commitment in all of these matters. May the Lord of peace accompany you
and bless every one of your good intentions. Thank you.
+ + +
Czy Bergoglio świadomie odchodzi w Klinice …
Stefan Kosiewski • Ty • Polnisches Kulturzentrum e.V. •
9 miesięcy temu • Edytowano • Widoczne dla każdego na i spoza LinkedIn
Post by Sowa Magazyn
Czy Bergoglio świadomie odchodzi w Klinice Gemelli od wiary rzymskokatolickiej
i odmawia przyjęcia ostatniego sakramentu?
Audio: LinkedIn: Log In or Sign Up
07:43