00:11

Sufit baru był pokryty pianką dźwiękochłonną, która nie miała żadnych zabezpieczeń przeciwpożarowych. Kiedy klienci zapalali race w środku , iskry zapalały piankę, która natychmiast stawała w płomieniach. Piana wydzielała toksyczne gazy i gęsty dym , utrudniając ewakuację i powodując powszechne zatrucia.Filmy udostępniane w mediach społecznościowych pokazują bar pełen ludzi , niektórzy trzymają szklanki i butelki, niosąc jednocześnie race, których iskry niebezpiecznie muskały sufit. Na innym nagraniu widać, jak klienci bezskutecznie próbują ugasić płomienie. Pożar rozprzestrzenił się w ciągu kilku sekund, uwięziając w środku dziesiątki osób.

52,6 tys.

W zacofanej Polsce nikt by nie pozwolił na takie rozwiązanie wygłuszenia sufitu . Żal tylko młodych ludzi i ich rodzin .

Były gangster notowany we Francji miał ten lokal. Dobrze smarował, bo go nie aresztowali po spaleniu ludzi, przesłuchali tylko jako świadka, a 3 kontrole p-pożarowe nic nie wykazały.

To pewnie grubsza afera .

darek104 ...

Pożar w Szwajcarii: Co to za pianka dźwiękochłonna spowodowała tragedię w Crans-Montanie? | Reporterzy Wiadomości
losnoticieristas.com/…e-que-provoco-la-tragedia- …

niewlasciwe zachowanie w obliczu pojawienia sie ognia