Clicks355
Edward7
1

Papież Benedykt XVI został rzekomo zaatakowany przez Kardynała Bertone, w pierwszych latach pontyfikatu

Autor: Br. Alexis Bugnolo

W ciągu pierwszych 8 lat pontyfikatu papieża Benedykta XV w Watykanie było wiele skandali, o których mówiła prasa międzynarodowa. Niektórzy nawet zaangażowali w nie kardynała Bertone Ale ten, o której nikt do tej pory nie mówił, odnosi się do bardzo ohydnego aktu świętokradztwa przeciwko świętej osobie Namiestnika Chrystusa na Ziemi. FromRome.Info może teraz ujawnić, co rzekomo się wydarzyło na podstawie naszych źródeł w Watykanie.
Wydarzenie rzekomo miało miejsce w ciągu pierwszych 8 lat pontyfikatu papieża Benedykta XVI. Była to gorąca wymiana zdań między kardynałem Tarcisio Bertone, sekretarzem stanu, a papieżem Benedyktem XVI. Istniał kontrast testamentów i papież Benedykt XVI nalegał, aby jego testament, jako papieża rzymskiego, był przestrzegany i wykonywany.
Następnie kardynał Bertone rzekomo położył ręce na Ojcu Świętym, kładąc prawą i lewą dłoń na prawym i lewym ramieniu Papieża Rzymu.

Kardynał Bertone zaczął gwałtownie potrząsać Ojcem Świętym i powiedział do papieża Benedykta XVI:

Musisz zrozumieć,
Jestem tu szefem!


***

To byłby bardzo niesławny czyn. W rzeczywistości fizyczny zamach na Ojca Świętego jest karany ekskomuniką w kan. 1370 § 1:

1370, § 1: Kto stosuje przemoc fizyczną wobec Biskupa Rzymskiego, podlega ekskomunice "latae sententiae" , prawo zarezerwowane dla Stolicy Apostolskiej, zgodnie z którym, jeśli jest duchownym, może zostać nałożona inna kara, w zależności od wagi przestępstwa.

Fakt, że Ojciec Święty spokojnie zniósł taką przemoc, świadczy o jego heroicznej łagodności.

Fakt, że taka przemoc nigdy nie została ujawniona prasie, prawdopodobnie pokazuje, jak całkowicie skorumpowana i bezwzględna jest kultura Watykanu.

Teraz wreszcie wydaje się jaśniejsze, w jakim stopniu papież Benedykt XVI był zagrożony i manipulowany w pierwszych latach swojego pontyfikatu. Być może teraz obiektywny obserwator zaczyna dokładniej przyglądać się temu, w jaki sposób w ciągu ostatnich 8 lat (do 2013) Ojciec Święty mógł zostać pozbawiony swobody działania.

Rzeczywiście, wielu urzędników watykańskich poinformowało, że od lutego 2013 r. Otrzymywali od Ojca Świętego „listy”, które nie wydawały się być napisane przez tę samą osobę, którą znają. Niektóre z nich są podpisane nazwiskiem Benedykta, z dowodem, przez który wydają się być pisane pod przymusem.

Módlmy się za naszego Ojca Świętego. Myślę, że nikt z nas jeszcze nie rozumie, pod jaką presją i groźbami ze strony skorumpowanych urzędników i masonów żył tak długo.

Wreszcie FromRome.info wzywa międzynarodową prasę do przeprowadzenia wywiadu z urzędnikami Watykanu w celu dalszego wyjaśnienia i potwierdzenia tej historii.

fromrome.info przez - choosing-him.blogspot.com
Anieobecny
Módlmy się za Papieża Benedykta XVI...
On cały czas się za nas modli...