m.rekinek

INWAZJA SATANISTYCZNEGO PRZEDSZKOLA: NOWA KSIĄŻKA DLA DZIECI WYCHWALA ABORCJĘ JAKO „SUPERMOC” PRZECIWSTAWIAJĄCĄ SIĘ BOGU

Działająca w Seattle sekta aborcyjna, która na swoich wydarzeniach dosłownie krzyczy „Niech żyje Szatan!”, zamierza wysłać przedszkolakom błyszczącą książkę dla dzieci, która nauczy ich, że aborcja to lucyferiańska „supermoc” i najwyższy akt ludzkiej boskości — to typowy dla XXI wieku kult Molocha przedstawiony na pastelach akwarelowych.

Książka Abortion Is Everything ukaże się w styczniu 2026 r., a jej treść marketingowa zachwala fakt, że zabijanie nienarodzonych dzieci to sposób, w jaki ludzie „kształtują swoje przeznaczenie” i dowodzą, że są bogami.

Dla tych, którzy znają głębsze duchowe nurty kryjące się pod współczesną, postępową ideologią, premiera „Abortion Is Everything” to nie tylko groteska; to rytualne odsłonięcie. To ofiara z dziecka przerobiona na bajkę na dobranoc – i oni właśnie czyhają na duszę twojego pięciolatka.



Organizacja Shout Your Abortion (SYA), która stoi za tą książką, została założona przez Amelię Bonow, która w 2015 r. opublikowała obecnie znane wyznanie, że po aborcji poczuła „zieloną wściekłość, wybuch, napływ radosnej wściekłości” , dodając, że zabieg sprawił, że poczuła się „jakby odzyskała swoją moc… jakbym stała się pieprzoną superbohaterką”.

Książka dla dzieci czerpie z tego samego ducha i przekazuje go pięciolatkom. Jej główna teza, powtórzona w oficjalnym materiale reklamowym, głosi, że aborcja jest „urzeczywistnieniem wyjątkowo ludzkiej supermocy” , która pozwala nam „kształtować nasze losy” i „ukształtowała cały otaczający nas świat”, co jest niemal dosłownym powtórzeniem starożytnej lucyferiańskiej obietnicy: Non serviam ( „Nie będę służyć” ).

Istota odrzuca stworzony porządek, przejmuje władzę nad życiem i śmiercią i ogłasza się arbitrem własnej przyszłości. W tradycjach gnostycznych i okultystycznych, sięgających od starożytnej Kartaginy, przez XIX-wieczny satanizm, po współczesną Thelemę, ten akt świadomego sprzeciwu wobec Autora życia jest czczony jako najwyższa inicjacja.


Kiedy książka mówi przedszkolakom, że istoty ludzkie są wyjątkowo wywyższone, ponieważ tylko my potrafimy „WYOBRAZIĆ sobie nasze życie za wiele sezonów… i dokonywać WYBORÓW”, a następnie natychmiast utożsamia tę wywyższoną zdolność z możliwością zabicia własnego potomstwa, powtarza tę samą teologię, która uzasadniała budowę brązowych ołtarzy Molocha i Baala.

Kartagińskim rodzicom wmawiano, że ofiara ich dzieci zapewniła dobrobyt i autonomię; dzisiejszym rodzicom wmawia się, że unicestwienie tego samego dziecka zapewni „życie, jakie sobie wyobrażamy”.

W tekście reklamowym użyto nawet zwrotu „Aborcja jest wszystkim”, co jest inwersją celowo nawiązującą do biblijnego stwierdzenia „Bóg jest wszystkim” i zastępującą Stwórcę aktem zniszczenia Jego obrazu.


Szersza retoryka SYA rozwiewa wszelkie wątpliwości. Podczas wydarzeń grupy występowali artyści w demonicznych kostiumach, z krwistoczerwonym oświetleniem i hasłami takimi jak „Chwała Szatanowi, dziękujemy za aborcję”.

Współzałożycielka Amelia Bonow wielokrotnie przedstawiała aborcję jako święty rytuał wyzwolenia od „patriarchalnej” (biblijnego) moralności.

W wywiadach moment decyzji o aborcji określała jako „błyskawicę czystej wolności”, co jest językiem odzwierciedlającym opis Aleistera Crowleya dotyczący „ukoronowanego i zwycięskiego dziecka”, osiągniętego poprzez ostateczny akt potwierdzenia ego.


W tym świetle „Aborcja to wszystko” nie jest zwykłą propagandą; to elementarz inicjacyjny. Uczy ona bardzo małe dzieci, że moc odebrania życia niewinnemu życiu jest najwyższym wyrazem boskości człowieka, co stanowi bezpośrednie odwrócenie chrześcijańskiego przykazania „Nie zabijaj” i stwierdzenia, że „dzieci są dziedzictwem Pana” (Ps 127,3).

Duchowa stawka nie mogłaby być bardziej oczywista. Ruch, który wmawia pięciolatkom, że celowe zabijanie najsłabszych ludzi jest „supermocą” definiującą ich gatunek , nie jest neutralny, postępowy, ani nawet czysto świecki. Jest publicznym sakramentem religii, która zawsze domagała się krwi dzieci jako dowodu oświecenia i autonomii swoich wyznawców.

To, że ten sakrament jest teraz sprzedawany przedszkolakom w formie akwareli i rymowanek, nie jest kwestią kulturową. To moment, w którym maska w końcu opada.
33 tys.
Jadwiga Bob udostępnia to
636
Walczyć o prawdę

Antychryst występuje oficjalnie i zniewala ludzi jak nigdy w dziejach. A to jednocześnie jakby test sprawdzający nasze ego, podobnie jak SWII nasze ,,wyznanie wiary,,...

Chwała Jezusowi udostępnia to
679
wieslawa Januchowska

Nawet te niewinne dziecięce dusze pragną zniewolić - zbrodniarze Antychrysta.

m.rekinek

Uczestnicy trzydniowej konwencji „SatanCon” w Bostonie | AFP