235K views · 4.5K reactions | Jak władze potrafią zniechęcić polskiego przedsiębiorcę Firma z Nowego Sącza planowała rozbudowę swojego zakładu. Rynek amerykański zaczął się dynamicznie rozwijać, więc przedsiębiorcy chcieli zwiększyć produkcję. Kupili tereny wokół fabryki i wystąpili do miasta o pozwolenie na budowę nowej hali. Problem pojawił się wtedy, gdy okazało się, że na mapie znajduje się fragment nieistniejącej w rzeczywistości drogi polnej należącej do urzędu miasta. Firma zwróciła się z prośbą o wydzierżawienie, sprzedaż lub zamianę tego kawałka gruntu. Prezydent Nowego Sącza, Ludomir Handzel, odpowiedział, że miasto nie ma interesu w udostępnieniu tej drogi. W efekcie nowa hala nie powstała, a wraz z nią nie pojawiły się nowe miejsca pracy, podatki i inwestycje w regionie. Firma nie mogła dłużej czekać. Kupiła halę w Karolinie Północnej w miejscowości Elizabeth i uruchomiła tam produkcję. W Stanach wystarczyło pół roku, aby rozpocząć działalność. W Polsce próbowali zrobić to samo przez cztery lata, bez skutku. To kolejny przykład na to, jak często polskim przedsiębiorcom trudniej jest rozwijać się u siebie niż za granicą. | Bartłomiej Pejo
Jak władze potrafią zniechęcić polskiego przedsiębiorcę
Firma z Nowego Sącza planowała rozbudowę swojego zakładu. Rynek amerykański zaczął się dynamicznie rozwijać, więc przedsiębiorcy chcieli zwiększyć produkcję. Kupili tereny wokół fabryki i wystąpili do miasta o pozwolenie na budowę nowej hali.
Problem pojawił się wtedy, gdy okazało się, że na mapie znajduje się fragment nieistniejącej w rzeczywistości drogi polnej należącej do urzędu miasta. Firma zwróciła się z prośbą o wydzierżawienie, sprzedaż lub zamianę tego kawałka gruntu.
Prezydent Nowego Sącza, Ludomir Handzel, odpowiedział, że miasto nie ma interesu w udostępnieniu tej drogi.
W efekcie nowa hala nie powstała, a wraz z nią nie pojawiły się nowe miejsca pracy, podatki i inwestycje w regionie.
Firma nie mogła dłużej czekać. Kupiła halę w Karolinie Północnej w miejscowości Elizabeth i uruchomiła tam produkcję. W Stanach wystarczyło pół roku, aby rozpocząć działalność. W Polsce próbowali zrobić to samo przez cztery lata, bez skutku.
To kolejny przykład na to, jak często polskim przedsiębiorcom trudniej jest rozwijać się u siebie niż za granicą.
Kolejny przykład odcinania kolejnych gałęzi gospodarki.
Drzewo bez gałęzi nie wydaje owoców, takie drzewa się wycina.