„Lepszy Kościół pusty niż pełen diabłów”.

Ojciec Pio - surowy strażnik skromności

Świętość nie znosi kompromisu
Święty ojciec Pio nie tolerował nieskromnych strojów: sukni z głębokim dekoltem, krótkich, obcisłych spódnic. Swoim duchowym córkom zakazał nosić także ubrań z przejrzystych materiałów. Z biegiem lat jego surowość wzrastała. Z uporem odsyłał od Konfesjonału niewiasty, które uznał za nieskromnie ubrane. Niekiedy zdarzało się, że z bardzo długiej kolejki penitentów wysłuchał zaledwie kilku Spowiedzi. Jego współbracia z niepokojem obserwowali te „czystki” i zdecydowali o umieszczeniu na drzwiach Kościoła dużego napisu:

Na wyraźne życzenie o. Pio niewiasty muszą przystępować do Spowiedzi w spódnicach sięgających co najmniej 20 cm poniżej kolan. Zakazane jest pożyczanie dłuższych spódnic na czas Spowiedzi.
Starajmy się unikać najmniejszego nawet niebezpieczeństwa obrazy Bożej lub okazji do kuszenia dla naszych bliźnich. Nie naśladujmy mód tego świata, lecz wzorujmy się na Najświętszej Maryi Pannie i Świętych. Ożywiany gorliwością o zbawienie, on sam nakazał umieszczenie przy wejściu do Kościoła dodatkowego napisu:

Zabrania się wstępu mężczyznom z obnażonymi ramionami i w krótkich spodniach. Zabrania się wstępu kobietom w spodniach, bez welonu na głowie, w krótkich strojach, z dużym dekoltem, bez pończoch lub w inny sposób nieskromnie ubranym.

O.Pio bardzo surowy był wobec nieskromnej mody. Jako prorok widział daleko, dlatego walczył twardo przeciwko modzie, która właśnie w latach sześćdziesiątych zapoczątkowała proces, który zniszczył wszelką etykę. Pewnej kobiecie spowiadającej się w bluzce z krótkimi do łokci rękawami powiedział:
„Widzisz, jak bym ci uciął rękę, cierpiałabyś mniej,
niż będziesz cierpieć w czyśćcu”.

Dla rozsądnych nie potrzeba tutaj komentarza, ale można spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie:

Jaki będzie los tych niewiast, które noszą bluzki z jeszcze krótszymi rękawami lub także zbyt krótkie lub z rozcięciami spódnice, lub też przychodzą do Kościoła na Mszę Św., czy też uczestniczą w innych Sakramentach w spodniach? Warto o tym – uczciwie i w pokorze – choć przez chwilę pomyśleć, mając na uwadze ten fakt, iż bodźce seksualne dla mężczyzny, który patrzy na obnażone nogi kobiety lub nogi opięte spodniami są wielokrotnie większe, niż od obnażonych do łokci rąk.

Bodźce te całkowicie! uniemożliwiają mężczyznom normalne przeżywanie Mszy Św., modlitw, pobożne uczestnictwo w pielgrzymce, Sakramentach Świętych, przygotowaniu do Spowiedzi Św. itp. Nie mogą oni przecież ciągle odwracać się lub zasłaniać sobie oczu.


A jeśli do tego dojdzie jeszcze odsłanianie brzuchów, ramion, nieprzyzwoite obciąganie spodni itp? Nie ma i nie może być wtedy modlitwy w sercu i duszy mężczyzny – nie ma uczestnictwa w tym świętym „sacrum”, jest rozproszenie, zgorszenie i złe myśli.

Ojciec Pio nie bał się pustego Kościoła. W początkach lat sześćdziesiątych, w czasie swej kampanii przeciwko rozwijającej się nieprzyzwoitej modzie, pośród ogólnej obojętności, na rok przed pojawieniem się minispódniczki, ojciec Pio zaczął wymagać od kobiet, by nosiły spódnice długie, do łydek. Metodę tę stosował również do małych dziewczynek. Takie zachowanie wydawało się dziwne, ale rok później nadeszło wyjaśnienie: pojawiła się minispódniczka.
Pewnego dnia ojciec kapucyn P. M., który mu towarzyszył, powiedział do ojca Pio: „Ale ojcze, jeśli dalej tak będziesz robić, Kościół opustoszeje”. Odpowiedź brzmiała:
„Lepiej, by Kościół był pusty niż sprofanowany”.
A innym razem:
„Lepszy Kościół pusty niż pełen diabłów”.
Czy nie jest to reguła wskazana przez samego Jezusa, kiedy wyrzucał profanatorów ze Świątyni Jerozolimskiej?

"Tuż przed swoją śmiercią, przebywając w szpitalu w Lizbonie Hiacynta długie godziny spędzała na modlitwie, z jej pokoiku widać było wnętrze Kościoła i Tabernakulum. Adorowała Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Kilka razy odwiedziła ją Matka Boża. Po tych odwiedzinach zwierzała się siostrze Godinho przekazując jej to, co usłyszała od Matki Bożej. Między innymi Maryja powiedziała jej, że najwięcej ludzi trafia do piekła przez grzechy nieczystości. Mówiła również: Gdyby ludzie wiedzieli, czym jest wieczność, na pewno uczyniliby wszystko, by odmienić swoje życie. Pojawią się na świecie mody, które będą obrażać naszego Pana. Ludzie, którzy służą Bogu, nie mogą być niewolnikami mody. W Kościele nie ma miejsca na mody. Bóg jest zawsze ten sam."
(fragment wspomnień s. Łucji)


źródło:facebook.com/login/?next=https://www.facebook.com/1072895076218
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Paweł Michał, tym razem się z Tobą zgadzam, odnośnie Krzysztofa - Cypriana Polaka mam taką samą pewność, że przekazy otrzymuje od diabła. Ja już od wielu lat go nie słucham, gdy natknęłam się na na temat o podtekście seksualnym , jakoby Jezu powiedział: parafrazując- na pewno byłbyś szczęśliwy w ramionach jakiejś niewiasty.
W jakim celu miałby to Jezus powiedzieć, aby go skusić do grzechu?
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
Beatus1
,,Właśnie takich prostych i szczerych wypowiedzi mi tutaj na Glorii brakuje. Żadnego zarzucania ludzi cytatami z cytatów od cytatów, żadnego asekuracyjnego podpierania się autorytetami, ale szczera i sensowna wypowiedź''.
-----------------------------------------------------
Oczywiście z małym wyjątkiem. Chodzi o zamieszczony obleśny, wulgarny cytat, Pawła Michała, którego, aż wstyd …Więcej
Beatus1
,,Właśnie takich prostych i szczerych wypowiedzi mi tutaj na Glorii brakuje. Żadnego zarzucania ludzi cytatami z cytatów od cytatów, żadnego asekuracyjnego podpierania się autorytetami, ale szczera i sensowna wypowiedź''.
-----------------------------------------------------
Oczywiście z małym wyjątkiem. Chodzi o zamieszczony obleśny, wulgarny cytat, Pawła Michała, którego, aż wstyd cytować!
przeciwherezjom
Pojawiają się już inni kapłani, dążący do świętości, którzy reagują na bezwstydne stroje kobiet w kościołach i... na procesji Bożego Ciała. Dołączam aktualną mp3-jkę z uroczystego kazanka z sprzed trzech dni (na początku jest trochę urwane). Jak chcecie, dajcie znać to podeślę więcej od czasu do czasu.
przeciwherezjom
I jeszcze bardzo polecam wizjonerkę Zofię Orzechowską. Dam se głowę uciąć, że prawdziwa. Załączam pdf-ka
Anieobecny
A czy każdy z nas, nie powinien przyoblec zbroi takiegoż strażnika...?