Ten, który zasiada na tronie Piotrowym nie jest Mój
2 września 2025[Niniejsze Orędzie Bóg Ojciec podyktował po hiszpańsku siostrze Amapoli w Misji Miłosierdzia Bożego w teksańskim New Braunfels; osobiście przełożyła je na angielski, a Geminiano spolszczył.]
Pisz, Florecita.
Co mam pisać? [1]
To, co nakazuję, i wyłącznie to, co nakazuję. [2]
Napisz, że wkrótce ujrzycie znaki na niebie, ziemi i morzach. [3]
Nie dajcie się zwieść. Diabeł ma moc zwodzić i czynić powierzchowne znaki, które zadziwiają Moje dzieci, i – dając się zwieść temu, co widzą – pozwalają, by zamęt i zwątpienie wniknęły do ich serc. [4]
Dzieci, dlatego prowadzę was trudną ścieżką silnej i głębokiej Wiary. Wiary, która wykracza poza to, co widzialne i poznawalne rozumem. Wiary, która jest waszą jedyną kotwicą podczas zawieruchy, w której żyjecie.
ZACHOWUJCIE POKÓJ.
Wiele rzeczy zobaczycie, dzieci, wiele rzeczy usłyszycie - rzeczy, przez które wróg będzie chciał was zwieść i odciągnąć od Mojej Drogi.
Dzieci, czasy wypełniły się i wszystko, co się dzieje, jest częścią Mojego Planu.
Ileż ostrzeżeń wam wysyłałem, dzieci.
Ileż z nich odrzuciliście, z niedowierzaniem mówiąc: „Bóg tak nie przemawia; Pan nie krytykowałby w ten sposób swojego Kościoła, swoich Kapłanów ani Hierarchii…”.
Nie, dzieci, jesteście w błędzie.
Któż oprócz MNIE może osądzać i ostrzegać bez stronniczości, podstępu i interesowności?
Kto może was ostrzec przed tym, z czym przyjdzie wam się zmierzyć, jeśli nie Ja sam, który jestem poza wszelkim czasem i dystansem, Ja, Który znam każdą chwilę i badam każde serce?
Chcecie zatem wyznaczać Mi granice?
NIE, dzieci.
POKORY, POKORY, POKORY.
Jeśli chcecie żyć w PRAWDZIE, musicie żyć w POKORZE.
Powiedziałem wam, że nieczystość szatana wniknęła, zakorzeniła się i przywłaszczyła sobie prawo do katedr Moich Apostołów.
Jak szatan zwiódł aniołów, aby poszli za nim? Jak zwiódł Ewę, a potem Adama?
Subtelnościami, półprawdami, duchem buntu i pychą pod płaszczykiem pokory.
Dzieci, STRZEŻCIE SIĘ!
Za pomocą nowych i wyrafinowanych podstępów, manipulacji i machinacji wróg realizuje swój plan zniszczenia wszystkiego, co Moje, zniszczenia Mojego Świętego Kościoła, bastionu ustanowionego dla ochrony Moich dzieci i Mojej Prawdy.
Gdybyście wiedzieli, dzieci, ogrom i głębię tej demonicznej nieczystości, ogarnęłoby was przerażenie. I zrozumielibyście, o czym wam mówię.
Dlatego, dzieci, muszę pozwolić wam zobaczyć zepsucie, poczuć cuchnący dym, pozwolić wam usłyszeć kłamstwa i subtelne oszustwa, pozwolić wam zobaczyć gwiazdy spadające z nieba: Moich Kapłanów i Biskupów, którzy powinni być przewodnikami i światłem dla Moich maluczkich.
Moje 'DOSYĆ' zabrzmi donośnie, dzieci. Nie wątpcie w to, nie zapominajcie o tym.
NIKT NIE BĘDZIE ZE MNIE SZYDZIŁ, DZIECI.
PRAWDA ZAJAŚNIEJE JAK SŁOŃCE W POŁUDNIE, PRZED KTÓRYM NIC NIE MOŻE SIĘ UKRYĆ.
Kiedy mówię wam, dzieci, że władza w Moim Kościele została zawłaszczona i znajduje się w rękach Mojego wroga i jego „dzieci”, mówię wam PRAWDĘ, której nie chcecie słyszeć ani rozważyć, a której POTRZEBUJECIE.
Ta PRAWDA, dzieci, jest waszą ochroną, ponieważ otwiera was na mnóstwo Łask, które zarezerwowałem na tę GODZINĘ.
Błogosławieni ci, którzy, słuchając Mojego Głosu, z pokornym sercem, składają swój intelekt, swoje myśli, dociekania i kryteria u Moich stóp i przyjmują Światło, które daję w tej Godzinie.
Ta GODZINA jest wyjątkowa, dzieci. Pracowały na nią całe wieki. Ogłosiłem ją wam ustami Moich Proroków, ustami Mojego Jezusa i Mojej Drogocennej Perły. [5]
Ten, który zasiada na tronie Piotrowym, nie jest Mój. [6]
Bądźcie czujni i uważni. Nie dajcie się zwieść ani oszukać.
Rozważcie dzieła.
Rozważcie, co jest promowane.
Rozważcie, co jest dopuszczane.
Rozważcie, co jest piętnowane.
Rozważcie, kto jest prześladowany.
Wilki w owczej skórze, które nie tylko weszły do Mojej trzody, by uwodzić i oddzielać, ale teraz pełnią rolę pasterzy i przewodników.
Dzieci, ci fałszywi pasterze NIE PROWADZĄ WAS WEDŁUG MOJEJ WOLI. NIE PROWADZĄ WAS DO NIEBA. NIE PODĄŻAJCIE ZA NIMI.
Oddzielcie się od nich jak od czegoś nieczystego.
Módlcie się za nich, tak jak Mój Jezus czynił to na Krzyżu, jak Najświętsza Maria Panna u stóp Krzyża, i tak jak Ja proszę każdą hojną duszę o pomoc tym duszom, które teraz są zagubione.
Moje ukochane dzieci, Moje maleństwa, pokazuję wam, z czym macie do czynienia, abyście trwali mocno we Mnie, w Moim Sercu, które was kocha.
Abyście mogli oprzeć się tym i przyszłym oszustwom.
Zaufajcie Mi. WIEM, CO CZYNIĘ I CO DOPUSZCZAM.
Zachowujcie pokój. Nie trwóżcie się.
Ten, kto Mi ufa, kto z pokorą poddaje się Mojej Woli - NIGDY nie dozna zawodu.
Jesteście Moimi dziećmi, wasze istnienie to wynik MOJEJ MIŁOŚCI. Dzieci, chciałem, abyście istnieli, aby wlać w was Moją Miłość, abyście mogli żyć ze Mną przez całą wieczność.
Jak bardzo was kocham.
Wasz Ojciec czuwa nad każdym z was.
Wasz Ojciec wypełnia swój Plan i prowadzi do Zwycięstwa.
Wasz Ojciec przygotowuje swoją armię - ćwiczy was i umacnia.
Wasz Ojciec da wam wszystko, czego potrzebujecie, da we właściwym momencie i właściwej formie.
ZAUFAJCIE MI. Nie będziecie zawiedzeni.
Tak, dzieci, te GODZINY są straszliwe. Są niezwykle bolesne. Miażdżące dla ciała, duszy i ducha.
Ale to MOJA GODZINA. I wszystko, co się w niej dzieje, jest w MOICH Rękach, w MOJEJ Woli, za MOIM Dopustem.
Nie lękajcie się. Pozostańcie ze Mną.
W wierze, pokorze i posłuszeństwie.
Przyjmijcie Prawdę, którą wam przekazuję i pozwólcie jej wydać owoc w waszych duszach: owoc pokoju, zawierzenia, męstwa, miłości, prawdziwego posłuszeństwa.
Nie lękajcie się, dzieci.
Pozostańcie ze Mną. Patrzcie Moimi oczami. Słuchajcie Moimi uszami.
JESTEŚCIE MOIMI DZIEĆMI I DZIEDZICAMI. NIE ZAPOMINAJCIE O TYM. [7]
Trwajcie we Mnie.
Błogosławię wam, dzieci Mojego Serca.
Każdemu z was. Waszym rodzinom. Waszym narodom.
Niech Moje błogosławieństwo spłynie jak rosa pocieszenia, męstwa i światła na tych, którzy Mnie kochają.
Niech spłynie jak wezwanie do pokuty dla tych, którzy o Mnie zapomnieli.
I niech spłynie jak grzmot na tych, którzy Mnie nienawidzą, jako ostrzeżenie i przypomnienie, że JA JESTEM BOGIEM I NIE MA INNEGO.
W MOICH RĘKACH JEST WSZYSTKO, CO ZOSTAŁO STWORZONE.
MOJA JEST MOC I PRAWO.
DO MNIE NALEŻY PANOWANIE. I CHWAŁA JEST MOJA.
WSZYSTKO PADNIE U MOICH STÓP W WYZNACZONEJ GODZINIE.
JAHWE,
PAN BÓG ZASTĘPÓW,
BÓG PROROKÓW I PATRIARCHÓW,
SUWERENNY BÓG WSZYSTKICH EPOK I POKOLEŃ,
PRZEMÓWIŁ. [8]
AMEN. [9]
Przypisy
----------------------------
UWAGA: Przypisy są dodawane przez Siostrę Amapolę. Czasami przypis ma pomóc Czytelnikowi zrozumieć znaczenie pewnego słowa lub idei, a innym razem lepiej oddać ton wypowiedzi Boga.
[1]
Ilekroć Nasz Pan w ten sposób otwiera dyktando, w którym nakazuje mi pisać, a ja pytam Co mam napisać?, zawsze wydaje mi się to o wiele bardziej formalną i doniosłą alokucją. Bóg, który nakazuje swojemu słudze pisać. To zupełnie inne uczucie niż wtedy, gdy zaczyna od słów: Pisz dla Moich dzieci lub Moje ukochane dzieci.
[2]
Powtórzenie tego ostatniego zwrotu zaskoczyło mnie, ale odebrałem to jako potwierdzenie: to znaczy, że to, co jest tu napisane, jest tylko tym, co On sam podyktował.
[3]
Nie otrzymałem żadnego wyjaśnienia w odniesieniu do tych znaków. Zrozumiałem to słowo jako oznaczające jakieś manifestacje lub wydarzenia, które wydają się cudami lub wprawiają w zdumienie.
[4]
Moje rozumienie słowa „powierzchowny” jest takie, że chociaż Szatan może czynić „pozorne” cuda poprzez manipulację i oszustwo, cuda te są z natury „powierzchowne”, ponieważ Szatan, jako istota stworzona, jest ograniczony w tym, co może zdziałać. Cuda Boże są prawdziwymi cudami; On jest jedynym, który może prawdziwie stworzyć lub zmienić coś w samej istocie. „Cuda” wroga są ulotne, to tylko manipulowanie istniejącymi rzeczami. Ale wyglądają, brzmią i wydają się realne. Stąd naleganie Pana na wiarę zdolną wykraczać poza to, co postrzegają zmysły.
[5]
Nasza Najświętsza Matka. Kiedy wypowiada te słowa, czyni to z wielką delikatnością i miłością, niemal z uśmiechem.
[6]
To straszne słowa. Trudno je napisać ze względu na konsekwencje, jakie ze sobą niosą. Byłam zaskoczona, że nie padły jak grom z jasnego nieba. Ale raczej jako Prawda, która wypowiadana jest bez sensacji i nienawiści, a mimo to nieubłagana. Jak wtedy, gdy ojciec wyjaśnia synowi coś trudnego, próbując wytłumaczyć mu bardzo poważną sytuację, której nie da się obalić, ponieważ jest rzeczywistością. Tylko sam Bóg może wypowiedzieć takie słowa w ten sposób. Uderzyło mnie również to, że Pan nie wymienia Jego imienia. Rozumiem, że jest to celowe. Jakby nie dając Mu nawet tego minimum uznania, jakby Go ignorując. Nie wiem, jak to ująć w słowa.
[7]
Wypowiedziane z wielką powagą, jakby przypominając nam o wielkiej godności, jaką obdarza nas jako swoje dzieci, i o ogromnej odpowiedzialności, jaką mamy jako Jego dziedzice, aby żyć tak, jak On prosi, bronić Jego Imienia, przekazywać Jego Wolę i być przykładem jej wypełniania.
[8]
To zakończenie jest bardzo uroczyste. Jest uderzająco różne od zakończenia słowami: Wasz Ojciec, który was kocha. Tutaj mówi jako nasz BÓG. Przypominając nam, KIM ON JEST. Używając zwrotu Jahwe, Pan Zastępów, przypomina nam On o swojej Mocy i wszystkich cudach i interwencjach, których dokonał dla swojego ludu w Starym Testamencie; przypominając nam, że ON JEST TYM SAMYM BOGIEM, który będzie interweniował również w naszych czasach. Kiedy mówi: Bóg Proroków i Patriarchów, przypomina nam, że jest Panem Historii Zbawienia, że nieustannie udziela pomocy, kieruje słowo i przewodzi swojemu Ludowi. A kiedy mówi: Suwerenny Bóg nad wszystkimi epokami i wszystkimi pokoleniami, przypomina nam, że WSZYSTKO jest Jemu poddane. ON ma władzę. ON kieruje historią. ON ma swój Plan, którego nie można udaremnić. A potem, kiedy pada to znamienne Przemówił, jest to jak grzmot. Bardzo uroczyste i ostateczne. To, co mówi nam w tym Orędziu, jest bardzo ważne i bardzo delikatne. Tak więc przypomina nam, zarówno kiedy otwiera, jak i kiedy kończy, że ON JEST BOGIEM. MA WŁADZĘ, BY MÓWIĆ.
[9]
Kiedy wypowiada to słowo, odbieram je jako uroczyste przypieczętowanie tego, co właśnie powiedział, jak coś, co zostaje „wyryte” w Niebie i na Ziemi. Jako obietnica, która z pewnością się spełni. Mówimy Amen tak łatwo, bez namysłu, ale kiedy On to mówi, brzmi to zupełnie inaczej. To tylko cztery litery, ale to BARDZO WIELKIE słowo ze względu na to, co w sobie kryje.