Clicks1.9K
Amid
7

Wewnętrzne lokucje ks. Stefano Gobbi.

Objawienia ks. Stefano Gobbi trwały od roku 1973 przez 25 lat, czyli do 1998 roku. W roku 1998 złożył swe pisma w Kongregacji Nauki Wiary, przedstawiając je do oceny. Po latach otrzymał odpowiedź sugerującą, iż we wstępie powinien napisać, że są to jego własne przemyślenia. Ks. Gobbi nie zgodził się z tym.

Tam jest i prawda i fałsz, ziarno i plewy, doskonale wymieszane i jedno w drugie wkomponowane. Matka Boża z lokucji ks. Gobbi potwierdziła prawdziwość objawień w Garabandal, Medjugorie, Bayside i inne. Lokucje nie są uznane i zapewne nie będą uznane, bo zawierają błędy doktrynalne, fałszywe proroctwa i kłamstwa o czym w tłumaczeniu poniżej.

Wewnętrzne lokucje ks. Stefano Gobbi.

Poniżej tłumaczenie artykułu, który był napisany i nie przez osobę świecką.

Poniższe tłumaczenie za: www.catholicdoors.com/isit/isit01.htm

Znane jako: "Wewnętrzne widzenia - lokucje ks. Stefano Gobbi, do księży ukochanych synów naszej Matki Bożej.”
Osoba: ojciec Stefano Gobbi
Miejsce: Mediolan, Włochy
Lata: 1972 do obecnie
Promowanie objawień/lokucji: książka „Do kapłanów ukochanych synów Matki Bożej” jest rozprowadzana przez Kapłański Ruch Maryjny.
Status: Kościół Rzymsko katolicki nigdy oficjalnie nie uznał wewnętrznych lokucji księdza Stefana Gobbiego jako pochodzenia niebiańskiego.

Opis.

Domniemane objawienia:


Przeglądając wewnętrzne lokucje ks. Stefano Gobbiego, autor stawia pytanie: „Gdyby te rzekome lokucje otrzymał jakiś inny katolik świecki gdziekolwiek na świecie – czy lokalne władze kościelne zaaprobowały by je, czy odrzuciły?”. Niestety, odpowiedź na to pytanie brzmi „Zostałyby one odrzucone jako nienatchnione, gdyż zawierają elementy sprzeczne z wiarą katolicką”. Zatem pytanie, dlaczego hierarchowie milczeli przez minione 25 lat, odmawiając opowiedzenia się za bądź przeciw tym fałszywym tezom, pozostaje bez odpowiedzi.
Rzekome wewnętrzne lokucje ks. Stefano Gobbiego zawierają tak wielką ilość doktrynalnych błędów, fałszywych proroctw i kłamstw, że wystarczy wskazać zaledwie kilka cytatów z książki: „To The Priests Our Lady's Beloved Sons” („Do kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej”), by jednoznacznie dowieść, że pisma te nie są natchnione przez Boga, lecz pozostają w sferze osobistych refleksji
ks. Gobbiego. (Jeśli ksiądz Gobbi ma zamiar utrzymywać, że te lokucje nie są jego osobistymi przemyśleniami, wówczas należałoby je uznać za duchowe manifestacje natury demonicznej, gdyż niektóre z nich stoją w opozycji do nauczania świętego Kościoła katolickiego).

1. Jedyne światło, które będzie płonąć

4 stycznia 1975 r. ks. Stefano Gobbi
zapisał, że Matka Boża powiedziała mu w wewnętrznej lokucji: „Będziecie również prześladowani, przyjdzie czas, kiedy pozostaniecie jedynym płonącym światłem, przez waszą wierność Ewangelii i wasze cierpienia będziecie mogli wskazywać niezliczonej liczbie dusz drogę zbawienia, a dzięki mojej interwencji to wasze światło nigdy nie zostanie całkowicie zgaszone”.

(Wspomniane „wy”odnosi się wyłącznie do księży, którzy należą do Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, a wyklucza wszystkich pozostałych).

Twierdzenie, że ks. Gobbi oraz jego naśladowcy, księża Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, będą „jedynym płonącym światłem”, oznacza, że w pewnym momencie historii Kościoła za życia ks. Gobbiego nikt inny nie będzie inspirowany przez Ducha Świętego. A zatem papież, kardynałowie, biskupi, księża, zakonnicy oraz wszyscy wierni, którzy nie należą do Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, będą kroczyć w ciemnościach szatana. Wszyscy stracą wiarę.

Takie twierdzenie jest atakiem na nieomylność Kościoła przeciwnie do nauczania Katechizmu Kościoła Katolickiego (zob. KKK 889, 890, 891, 2035, 2051).

„Nieomylnością tą z tytułu swego urzędu cieszy się Biskup Rzymu, głowa Kolegium Biskupów, gdy jako najwyższy pasterz i nauczyciel wszystkich wiernych Chrystusowych, który braci swych umacnia w wierze, ogłasza definitywnym aktem naukę dotyczącą wiary i obyczajów” (891).„Nieomylność obiecana Kościołowi przysługuje także Kolegium Biskupów, gdy wraz z następcą Piotra sprawuje ono najwyższy Urząd Nauczycielski”, przede wszystkim na soborze powszechnym. Gdy Kościół przez swój najwyższy Urząd Nauczycielski przedkłada coś „do wierzenia jako objawione przez Boga” i jako nauczanie Chrystusa, „do takich definicji należy przylgnąć posłuszeństwem wiary”. Taka nieomylność rozciąga się na cały depozyt Objawienia Bożego.

2. Fizyczne manifestacje Matki Bożej:

25 kwietnia 1975 r. ks. Stefano Gobbi
uznał, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 72(i), 72(m), 425(f) itd.): „Przyjdzie taki czas, że moi kapłani – synowie będą się przygotowywać do jawnego sprzeciwu wobec mojego Syna, mnie, papieża i Kościoła. Wtedy już dłużej nie będę w nich widzieć swoich dzieci, sama zejdę z nieba jako głowa zastępu moich ukochanych synów i zmiażdżę ich spiski. Zstępuję z nieba.”

Czy wolno nam choć przez chwilę wierzyć, że Najświętsza Panna zejdzie z nieba na ziemię w ciele fizycznym, aby dowodząc armią żyjących księży z Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, wygrać duchową wojnę pomiędzy Nią a szatanem celem zniszczenia szatana, który jest czystym duchem? To niemożliwe!

Ostateczne zwycięstwo Niepokalanego Serca Maryi jest zwycięstwem duchowym, a nie fizycznym. Jak nas naucza Kościół Katolicki nasza walka przeciwko złu i grzechowi jest walką duchową.

KKK 405: „Chrzest, dając życie łaski Chrystusa, gładzi grzech pierworodny i na nowo kieruje człowieka do Boga, ale konsekwencje tego grzechu dla osłabionej i skłonnej do zła natury pozostają w człowieku i wzywają go do walki duchowej”.

3. Boskie prowadzenie

24 października 1975 r. ks. Stefano Gobbi
napisał, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 84 (r): „zatem będzie to Duch, który przemówi w was, a dzięki Duchowi, korzystającemu z was, cały świat będzie zupełnie odnowiony”.

(Wspomniane „wy” odnosi się wyłącznie do księży, którzy należą do Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, a wyklucza wszystkich pozostałych).

Całkowite odnowienie całego świata nastąpi więc rzekomo tylko dzięki księżom z Kapłańskiego Ruchu Maryjnego. To zdanie harmonizuje z niekończącymi się odniesieniami w książce do takich „rzeczy nowych” jak: nowe narodzenie (160e), nowe niebo (265e), nowa ziemia, nowy czas (302q), nowe przymierze (328i), nowy Kościół (10n,161g,161q), nowe Jeruzalem (242e), nowy Izrael (242d), nowy świat (10n) itd. Co zatem twierdzi ks. Gobbi? Czy nie oznacza to, że Kościół odpadnie od łaski Bożej i potrzebuje odnowienia? Czy nie oznacza to, że księża, którzy nie należą do Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, papież, kardynałowie, biskupi – wszyscy, nawet wy jako katolicy – odpadną od łaski Bożej i będą potrzebować odnowienia?

Co stało się ze słowami Pana Jezusa, które skierował do Piotra: „Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą”(Mt 16, 18).
Mamy więc wierzyć, że Pan Jezus kłamał, bramy piekielne zwyciężą, a Kościół będzie potrzebować odnowienia, jak czytamy w prywatnych lokucjach ks. Gobbiego?

Czy mamy wierzyć, że będzie nowe niebo i nowa ziemia, jak ks. Gobbi twierdzi w 365(e)? A co ze słowami Pana Jezusa zapisanymi w Piśmie Świętym: „Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie”(Mk 13, 30).„Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą”(Mt 24, 34–50).

Czy mamy wierzyć Jezusowi Chrystusowi, naszemu Zbawicielowi – czy rzekomym lokucjom ks. Stefano Gobbiego, które sprzeciwiają się słowom samego Chrystusa Pana? Wszystkie twierdzenia ks. Gobbiego o nowych rzeczach i odnowieniu są twierdzeniami fałszywymi i zwodniczymi. Są one wypaczeniem prawdy nauczanej przez Kościół katolicki. Sprzeciwiają się słowom Pana Jezusa. Nie mają innego celu prócz prowadzenia wierzących ku zwiedzeniu i fałszywym nadziejom.

4. Nowi zbawiciele:

25 listopada 1975 r. ks. Stefano Gobbi
stwierdził, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 87(d): „W rzeczywistości jako wasza Matka zgromadziłam was wszystkich w moim Niepokalanym Sercu. Tutaj jest wasze schronienie, ołtarz, na którym będziecie złożeni w ofierze na zbawienie świata”.

Nasza chrześcijańska wiara uczy nas, że jest tylko jeden Zbawiciel – Jezus Chrystus, jednorodzony Syn Boży. Nawet nasi bracia odłączeni znają tę prawdę, wielu z nich gotowych jest oddać życie za tę prawdę! Zostaliśmy zbawieni przez Boską Krew Chrystusa.

Czy mamy wierzyć, że będziemy zbawieni przez ludzką krew ks. Gobbiego oraz kapłanów, jego naśladowców, którzy należą do Kapłańskiego Ruchu Maryjnego, a którzy zostaną złożeni w ofierze dla zbawienia świata? Czy to stwierdzenie nie wynosi ks. Gobbiego oraz jego naśladowców do godności równej Bogu? Czy mamy wierzyć choć przez moment, że doskonała ofiara Krwi Jezusa Chrystusa nie była wystarczająca dla naszego zbawienia i teraz potrzebujemy niedoskonałych ofiar poza doskonałą ofiarą Baranka Bożego? Gdy ludzie zrównują się z Bogiem, utrzymując, że ich ofiary zbawiają nasze dusze, stanowi to obrzydliwość, świętokradztwo, całkowite lekceważenie odkupieńczego Boskiego planu Chrystusa. To pochodzi od diabła!

5. Upadek kościoła

10 lutego 1978 r. ks. Stefano Gobbi zapisał
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 147(d),( e) „Ciemność zstąpi na Kościół i stanie się jeszcze gęstsza po tym, jak twoja niebiańska Matka przybędzie po duszę pierwszego ze swych ukochanych synów, papieża Pawła VI, który dopełnia na krzyżu swoją najwyższą ofiarę… Dopóki żyje, dzięki jego ciężkiemu męczeństwu, wciąż mogę powstrzymać ramię Bożej sprawiedliwości, ale po jego śmierci WSZYSTKO ZACZNIE SIĘ WALIĆ”.

Paweł VI zmarł w roku 1978. Jego następcą był Jan Paweł I, który również zmarł w tym samym roku. A zatem, według ks. Gobbiego, Najświętsza Maryja Panna powiedziała mu, że wraz z rozpoczęciem pontyfikatu Jana Pawła I nieuchronnie rozpocznie się upadek Kościoła. A jednak czy Kościół upadł? Nie. I znów pojawia się pytanie: czy Pan Jezus nie powiedział, że bramy piekielne nie przemogą Kościoła? A zatem nie tylko jest to fałszywe proroctwo, ale także sprzeczne z obietnicą Jezusa Chrystusa.

6. Powtórne narodzenie Chrystusa:

24 grudnia 1978 r. ks. Stefano Gobbi zapisał
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 166(e), (h): „Jego powtórne przyjście, ukochane dzieci, będzie podobne do pierwszego. Tak jak było z jego narodzeniem tej nocy, podobnie będzie z powrotem Jezusa w chwale, przed jego ostatecznym przyjściem na Sąd Ostateczny w godzinie, która jednakże pozostaje w tajemnicy, którą zna tylko Ojciec… Przyjdzie, aby ustanowić swoje królestwo na świecie, po pokonaniu i unicestwieniu swoich wrogów”.

24 grudnia 1983 r. ks. Stefano Gobbi zanotował, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 279 (j), (k) :„Przygotujcie się na powtórne przyjście Jezusa w chwale… Jego drugie narodzenie jest bliskie”.

Herezja millenaryzmu,wedle której że Chrystus powróci na ziemię przez fizyczne narodziny lub chwalebny powrót, aby przez pewien czas panować na ziemi, jest fałszywą nauką, która istnieje od pierwszego wieku i została potępiona przez Kościół.

Na ten temat Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza (KKK 675, 676):

„Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni tajemnicę bezbożności pod postacią oszukańczej religii, dającej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszustwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudo mesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesjasza, który przyszedł w ciele… To oszustwo Antychrysta ukazuje się w świecie za każdym razem, gdy dąży się do wypełnienia w historii nadziei mesjańskiej, która może zrealizować się wyłącznie poza historią przez sąd eschatologiczny. Kościół odrzucił to zafałszowanie Królestwa, nawet w formie złagodzonej, które pojawiło się pod nazwą millenaryzmu, przede wszystkim zaś w formie politycznej świeckiego mesjanizmu, wewnętrznie perwersyjnego”.

Wystarczy tutaj powiedzieć, że Kościół odnosi się do tych wierzeń jako do zwiedzeń Antychrysta.

7. Oświecenie wszystkich sumień

22 maja 1988 r. ks. Stefano Gobbi uznał
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 383(d): „Duch Święty otworzy drzwi serc i oświeci wszystkie sumienia. Każdy człowiek zobaczy siebie w płonącym ogniu Bożej prawdy. To będzie osąd w miniaturze. A wówczas Jezus Chrystus zaprowadzi swoje chwalebne rządy w świecie”.

Warto tutaj podkreślić, że dr Gianna Talone-Sullivan z Emmitsburga niedaleko Baltimore w USA również twierdziła, że niektóre przekonania księdza Gobbiego były treścią jej osobistych objawień. Twierdziła, że Matka Boska powiedziała jej, iż Jezus powróci jako dziecko i „nadejdzie czas, kiedy w jednej chwili wszyscy na ziemi zobaczą jednocześnie stan swoich dusz i będą wiedzieli z całą pewnością, że Bóg istnieje”. Innymi słowy, ich sumienia zostaną oświecone.

8 sierpnia 2000 r.archidiecezja Baltimore opublikowała dokument podpisany przez kard. Williama H. Keelera, wskazujący, że: „nie znajduje żadnej podstawy dla rzekomych objawień i orędzi Najświętszej Maryi Panny, które Gianna Talone-Sullivan miała otrzymywać podczas czwartkowych wieczornych nabożeństw modlitewnych w kościele pw. św. Józefa w Emmitsburgu”.

Jeśli rzekome lokucje dr Giannny Talone-Sullivan, osoby świeckiej, zostały potępione ze względu na swoją zwodniczą naturę, sprzeczną z nauczaniem Kościoła, to dlaczego ks. Stefano Gobbi może promować te same oszustwa bez żadnego potępienia ani żadnych konsekwencji? Czy dzieje się tak dlatego, że jest duchowym? Czy członkowie duchowieństwa mogą głosić kłamstwa, podczas gdy świeccy członkowie Kościoła nie? Czy nie wszyscy ochrzczeni członkowie Kościoła są równi w oczach Boga, a zatem powinni być traktowani jednakowo, jeśli chodzi o rozeznanie duchów? Jeśli lokucje ks. Gobbiego są uważane za zgodne z prawdą, to lokucje dr Gianny Talone-Sullivan również należy uznać za prawdziwe! Ale jeśli jej widzenia zostały uznane za zwodnicze przez kardynała Kościoła katolickiego, to podobnie lokucje ks. Stefana Gobbiego, identyczne w swojej naturze, są także kłamstwem i powinny być uznane również jako fałszywe.

8. Fałszywe proroctwa, powtórne przyjście:

11 września 1988 r. ks. Stefano Gobbi zapisał
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 389(d), (f): „W okresie dziesięciu lat nastąpi wypełnienie pełni czasu, które zostało ci wskazane przeze mnie, zaczynając od La Salette aż do moich najnowszych i obecnych objawień… W okresie dziesięciu lat dobiegnie końca czas wielkiego ucisku, który został wam przepowiedziany w Piśmie Świętym, przed powtórnym przyjściem Jezusa”.

Według ks. Gobbiego dzień 11 września 1998 r. był tym dniem spełnienia wszystkich obietnic Maryi, które dała Ona światu od czasu La Salette – łącznie ze wszystkimi obietnicami, które dała samemu ks. Gobbiemu, wraz z drugim przyjściem Jezusa. Jak wspomniano wcześniej, Kościół uważa to powtórne przyjście za zwiedzenie Antychrysta. Nie musimy szukać daleko w celu udowodnienia oszustwa. 1998 rok nadszedł i minął, a nic się nie wydarzyło. Zatwierdzone przez Kościół duchowe objawienia ukazują prawdomówną Maryję Pannę. Skoro Ona mówi, że da znak, to taki znak da – jak na przykład cud słońca w Fatimie 13 października 1917 r. Tu mamy do czynienia z sytuacją, że ks. Gobbi zna Najświętszą Maryję Pannę, która kłamie, nie dotrzymuje obietnic, która przeciwstawia się nauczaniu Kościoła katolickiego itd. To nie jest Dziewica Maryja,o której mówi Kościół katolicki, nie jest to Matka Boża ani Niepokalane Serce Maryi.

9. Odnowienie królestwa na ziemi:

26 marca 1989 r. ks. Stefano Gobbi utrzymywał
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 402(f): „Zmartwychwstały Chrystus chce przywrócić swoje królestwo pośród was, aby On mógł być uwielbiony przez cały stworzony wszechświat”.

Nasza wiara uczy nas, że Kościół jest początkiem królestwa Bożego na ziemi. Jego misja została pobłogosławiona dzięki przewodnictwu i ochronie Ducha Świętego, który był aktywnie zaangażowany od dnia Pięćdziesiątnicy.

KKK 768: „Aby Kościół mógł wypełniać swoje posłanie, Duch Święty uposaża go w rozmaite dary hierarchiczne oraz charyzmatyczne i przy ich pomocy nim kieruje… Kościół więc, wyposażony w dary swego Założyciela i wiernie zachowujący Jego przykazania miłości, pokory i wyrzeczenia, otrzymuje posłanie głoszenia Królestwa Chrystusa i Boga i zapoczątkowania go wśród wszystkich narodów oraz stanowi zalążek i początek tego Królestwa na ziemi”.

Twierdzenie, że Kościół katolicki potrzebuje odnowy, bazuje na dwóch tezach:

A. Bramy piekła pokonały Kościół, a zatem konieczne jest, Kościół został odbudowany;

B. Duchowi Świętemu, który jest Bogiem, nie udało się właściwie prowadzić ani ustrzec Kościoła przed siłami zła.
Chociaż nie można zaprzeczyć, że Kościół miał swoje krzyże do dźwigania przez ostatnich kilka dekad, niczym się one jednak nie różnią od krzyży, jakie Kościół musiał znosić od założenia na ziemi przez Jezusa Chrystusa. Kościół umacniał się przez cierpienie. Przez Cierpienia i nieprzerwane istnienie Kościoła są dowodem na to, że Duch Święty czynnie angażuje się w jego prowadzenie i ochronę. Zatem jeśli mamy przyjąć, że Duch Święty był i jest obecny w Kościele, aby go strzec i prowadzić, to jak możemy wierzyć w to, że Kościół potrzebuje odnowy? Nie możemy! Co więcej, jeśli mielibyśmy uznać, że Duch Święty zawiódł w swojej misji kierowania Kościołem i jego ostrzeżenia, wtedy musielibyśmy podać w wątpliwość Jego doskonałą Boskość. Ale nie! Duch Święty jest Bogiem! On jest z Kościołem, który zawsze, od ustanowienia na ziemi, dowodził swego boskiego pochodzenia. W związku z tym Kościół, jako owoc Ducha Świętego, nie może być niedoskonały ani nie potrzebuje odnowy, w przeciwieństwie do tego, co twierdzi ks. Stefano Gobbi!

10. Fałszywe proroctwo

17 czerwca 1989 r. ks. Stefano Gobbi stwierdził
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 407(p): „666 powtórzone trzykrotnie, można rzec po raz trzeci, wyraża rok 1998, tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt osiem. W tym okresie historii masoneria, przy pomocy swojej kościelnej formy, odniesie sukces w swoim wielkim planie: chodzi o ustanowienie bożka, który ma zastąpić Chrystusa i jego Kościół. Fałszywy Chrystus i fałszywy Kościół”.

Ks. Stefano Gobbi utrzymywał, że Najświętsza Maryja Panna, która jest nieskazitelna z natury i z której nie mogą wyjść żadne kłamstwa, oznajmiła, że w roku 1998 Kościół stanie się fałszywym Kościołem przejętym przez fałszywego Chrystusa.

Z tą wewnętrzną lokucją wiąże się kilka problemów:

A. To się nigdy nie wydarzyło.

B. Dziewica Maryja nie kłamie.

C. Fałszywe proroctwa nie pochodzą od Boga ani nie są przez Niego inspirowane.

D. Takie oświadczenie nie ma żadnego innego celu, jak tylko zniszczenie wiary katolików, prowadząc ich do przekonania, że Kościół został przejęty przez fałszywego Chrystusa, zarządzającego fałszywym Kościołem. W związku z tym zachęca wiernych do nieposłuszeństwa wobec ustanowionych przez Boga władz Kościoła i jego objawionych nauk.

11) Nowa Jerozolima:

1 listopada 1989 r. ks. Stefano Gobbi stwierdził
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 413(h): „W ten sposób przyczyniasz się już do budowania nowego Jeruzalem, świętego miasta, które MUSI zstąpić z nieba, jako oblubienica ozdobiona dla swego męża”.

Ksiądz Stefano Gobbi twierdzi, że Najświętsza Maryja Panna powiedziała mu, iż nowe Jeruzalem, święte miasto, “MUSI” zstąpić z nieba. Kościół katolicki naucza, że nowe Jeruzalem, święte miasto, już jest na ziemi, że dzieci świętej matki Kościoła przez chrzest „MAJĄ UDZIAŁ” w tej błogosławionej nadziei i „GROMADZĄ” się w nim. Królestwo Boże, nowe Jeruzalem, święte miasto, ma charakter duchowy. To dzięki naszemu duchowi czcimy Boga w duchu, a dzięki temu podobamy się Jemu.

KKK 2016: „Dzieci naszej matki, Kościoła świętego, słusznie mają nadzieję na łaskę ostatecznego wytrwania i na nagrodę Boga – ich Ojca za dobre uczynki wypełnione dzięki Jego łasce w jedności z Jezusem. Wierzący, zachowując tę samą zasadę życia, uczestniczą w błogosławionej nadziei z tymi, których miłosierdzie Boże gromadzi w Mieście Świętym – Jeruzalem Nowym... zstępującym z nieba od Boga, przystrojonym jak oblubienica... dla swego męża (Ap. 21, 2)”.

Rzekome objawienie ks. Stefano Gobbiego sprzeciwia się nauce Kościoła! Jego proroctwo nie ma charakteru biblijnego! A ponieważ jest zwiedzeniem, nie może pochodzić od Boga ani od Błogosławionej Dziewicy Maryi.

12) Fałszywe proroctwa, drugie przyjście:

1 stycznia 1990 r. ks. Stefano Gobbi
napisał, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 417(b), (f), (h): „W ostatniej dekadzie twojego stulecia wydarzenia, które ci przepowiedziałam, osiągną swoje spełnienie… W tych latach przygotowuję was, poprzez moje macierzyńskie działanie, aby przyjąć Pana, który nadchodzi… Przygotowuję cię do nowego przyjścia”.

Biorąc pod uwagę, że domniemane prywatne lokucje zostały przekazane ks. Gobbiemu 1 stycznia 1990 r., dokładnie 10 lat, jedna dekada, upłynęłaby 31 grudnia 1999 r.

Od początku rzekomych objawień, czyli od 1972 roku, nie nastąpiło żadne z wydarzeń zdaniem ks. Gobbiego zapowiedzianych przez Matkę Bożą. Chrystus nie narodził się na nowo! Królestwo Boże nie przyszło na ziemię, ponieważ już tu było! Antychryst nie przejął władzy nad Kościołem! A lista zwiedzeń jest długa… Takie kłamstwa NIE mogą pochodzić od Najświętszej Maryi Panny.

13) Millenarianism, fałszywe proroctwa:

5 grudnia 1994 r. ks. Stefano Gobbi uznał
, że Matka Boża powiedziała mu (zob. 532(i): „Potwierdzam wam, że dzięki wielkiemu jubileuszowi roku 2000 nastąpi triumf mojego Niepokalanego Serca, które przepowiedziałam wam w Fatimie, a stanie się to wraz z powrotem Jezusa w chwale, aby ustanowić jego panowanie na świecie, abyście wreszcie mogli na własne oczy zobaczyć nowe niebiosa i nową ziemię”.

To kolejne zwiedzenie, zawierające zapowiedź triumfu Niepokalanego Serca Maryi, nowych niebios i nowej ziemi oraz powrotu Jezusa w chwale.

Kościół naucza, że wiara w powrót Chrystusa do panowania na ziemi w formie świeckiego mesjanizmu jest oszustwem Antychrysta.

KKK 676: „To oszustwo Antychrysta ukazuje się w świecie za każdym razem, gdy dąży się do wypełnienia w historii nadziei mesjańskiej, która może zrealizować się wyłącznie poza historią przez sąd eschatologiczny. Kościół odrzucił to zafałszowanie Królestwa, nawet w formie złagodzonej, które pojawiło się pod nazwą millenaryzmu, przede wszystkim zaś w formie politycznej świeckiego mesjanizmu, wewnętrznie perwersyjnego”). Nowe niebiosa i nowa ziemia miały swój początek za dni pokolenia, które żyło w czasach Jezusa, według Jego świętych słów. Nowa ziemia jest echem Królestwa Bożego na ziemi, czyli Chrystusa pokonującego szatana przez swoją krew na krzyżu. (…) To nowe niebo osiągnie pełnię w dniu ostatecznego powrotu Chrystusa. Na ten temat Kościół katolicki stwierdza:

KKK 671: „Królestwo Chrystusa, obecne już w Jego Kościele, nie jest jeszcze całkowicie wypełnione z wielką mocą i chwałą (Łk. 21, 27) przez przyjście Króla na ziemię. W Królestwo to uderzają jeszcze złe moce, nawet jeśli zostały one zwyciężone u podstaw przez Paschę Chrystusa; do chwili, gdy wszystko zostanie Mu poddane. Dopóki jednak nie powstaną nowe niebiosa i nowa ziemia, w których sprawiedliwość mieszka, Kościół pielgrzymujący, w swoich sakramentach i instytucjach, które należą do obecnego wieku, posiada postać tego przemijającego świata i żyje pośród stworzeń, które wzdychają dotąd w bólach porodu i oczekują objawienia synów Bożych. Dlatego chrześcijanie modlą się, szczególnie podczas Eucharystii, by przyspieszyć powrót Chrystusa, mówiąc do Niego: Przyjdź, Panie!”.

Można jednak zapytać:co z triumfem Niepokalanego Serca Maryi? Spójrzmy na fakty. W 1884 r. papież Leon XIII doświadczył wizji podczas odprawiania Mszy św. w bazylice św. Piotra w Rzymie. W rozmowie między Chrystusem a szatanem ten ostatni powiedział, że może zniszczyć Kościół, jeśli da mu się na to 100 lat. Szatan otrzymał swoje 100 lat. Sto lat później, 25 marca 1984 r., papież Jan Paweł II i biskupi na całym świecie poświęcili Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi. Siostra Łucja później potwierdziła, że konsekracja została właściwie wykonana.

Począwszy od 25 marca 1984 roku, w święto Matki Boskiej Fatimskiej 13 maja tego samego roku 80% rosyjskich pocisków uległo zniszczeniu w wyniku eksplozji, 13 grudnia tego samego roku kolejna eksplozja na Syberii zniszczyła największy rosyjski skład amunicji. W ciągu następnych dwóch tygodni zmarli marszałek Ustinow, minister obrony, i marszałek Sodołow, wiceminister obrony. Rok po konsekracji Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi zmarł prezydent Czernienko, a Michaił Gorbaczow został nowym prezydentem. Był on ochrzczonym chrześcijaninem, choć także komunistą, wprowadził wolność prasy i wolność religii, zniszczył komunizm i uwolnił piętnaście republik z komunistycznych łańcuchów Rosji. Czy wobec tego wszystkiego nie można powiedzieć, że ostatecznie Niepokalane Serce Maryi pokonało komunizm?

(
UWAGA. Nie znalazłam marszałka Sodołowa, który by umarł w grudniu 1984 roku. Marszałek Ustinow jak najbardziej zmarł 20 grudnia 1984 roku, a drugi, który zmarł 3 grudnia 1984 roku to marszałek Paweł Kutachow, a zatem w tekście są pewne nieścisłości co do nazwisk. Ale zapewne chodzi o tych dwóch, którzy zmarli w tym samym miesiącu i roku, w odstępie niecałych trzech tygodni.)

Niektórzy jednak powiedzą: „Tak, ale spójrzcie na wszystkie nadużycia ujawniane w Kościele. Jak Niepokalane Serce Maryi mogło zwyciężyć, gdy jest tyle zła?”

Istnieją dwie odpowiedzi na to pytanie. Przede wszystkim Niepokalane Serce Maryi obiecało zniszczenie komunizmu, a nie kres wszystkich problemów Kościoła. Po drugie, dopiero w drugiej połowie lat 80., już po poświęceniu Niepokalanemu Sercu Maryi, rządy wielu krajów zaczęły chronić dzieci przed nadużyciami. Większość zgłaszanych dziś przypadków to nadużycia, które miały miejsce 20, 30 i 40 lat temu, w ciągu 100 lat, kiedy szatan otrzymał władzę nad Kościołem, aby go zniszczyć. Teraz widzimy owoce szkodliwej działalności szatana; etap oczyszczenia Kościoła; skutki grzechów tych, którzy nie byli wystarczająco silni, aby przezwyciężyć pokusy szatana i jego demonów; owoce działalności ludzi, którzy nigdy nie otrzymali powołania do życia zakonnego itd. Gdy jakiś teren nawiedziła klęska żywiołowa, później następuje etap oczyszczenia. Podobnie gdy duchowa katastrofa nawiedziła Kościół, musi po niej nastąpić etap oczyszczenia.

Czy nie można powiedzieć, biorąc pod uwagę etap oczyszczenia Kościoła, że Niepokalana nadal czuwa nad Kościołem u boku Ducha Świętego?

WNIOSKI


Stwierdzono, że wewnętrzne lokucje ks. Stefana Gobbiego są przesiąknięte błędami doktrynalnymi, zwiedzeniami, niekatolickimi twierdzeniami itp., ale należy przede wszystkim spojrzeć na owoce jego pracy. Jezus powiedział:

„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia, albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach” (Mt 7, 15–20).

Gdy mowa o owocach lokucji ks. Gobbiego, szczególnie ważne jest odniesienie do tzw. Wieczerników. Co sądzą członkowie owych Wieczerników? Mogę mówić tylko za tych w mojej diecezji. Ale jeśli jest to odzwierciedlenie tego, co dzieje się na całym świecie, owoce mówią same za siebie.

[Dalej autor cytuje świadectwo jednego ze swoich parafian, dotyczące udziału w tych wydarzeniach; poniżej podamy przykład tylko jednego fragmentu].

„Następny kontakt miał miejsce przez telefon.Uczestniczka jednego z miejscowych Wieczerników, który raz na miesiąc odbywa spotkania połączone z adoracją [Najświętszego Sakramentu], zapytała o sakramentalia maryjne [różaniec, cudowny medalik i szkaplerz], a potem rozmowa zmieniła temat; rozmówczyni poinformowała mnie, że nasz obecny papież jest fałszywym papieżem, a poprzedni został zamordowany. Pan Jezus powraca, aby zapanować na ziemi, żaden z obecnych kapłanów nie ma ważnych święceń, ponieważ wszyscy zostali ordynowani przez biskupów, którzy nie zostali prawowicie wyświęceni przez fałszywego papieża itd. Słuchałem herezji tej kobiety całą godzinę, próbując skorygować jej błędy – bezskutecznie, ponieważ była ona całkowicie pewna, że ma rację. Jej przekonania były mieszanką wszystkich fałszywych objawień, jakie obecnie uderzają w Kościół święty, ze zwykłymi oszustwami i kłamstwami”.

Powyższe słowa ukazują jedynie mały fragment przekonań, które są rozpowszechnione wśród uczestników Wieczerników. Podczas mojej posługi kapłańskiej w służbie Chrystusowej spotkałem się z wieloma kłamstwami, które są przyjmowane przez członków Wieczerników.
Podsumowując, mogę stwierdzić, że jedna z domniemanych lokucji ks. Stefana Gobbiego ujmuje prawdę (1974,58e): „Dzisiaj także przemawiają fałszywi prorocy, którzy głoszą Ewangelię jednocześnie ją zdradzając; słucha się ich i naśladuje! Wprowadzają oni chaos i zamieszanie wśród najwierniejszych dzieci mojego Kościoła”.

Domniemane lokucje ks. Gobbiego, będące jedynie jego osobistymi refleksjami, nie przysłużyły się żadnemu innemu celowi, jak tylko zepsuciu wiary wielu katolików przez ostatnie 25 lat. Te fałszywe proroctwa zaprzeczają, że Królestwo Boże jest obecnie na ziemi i objawia się poprzez święty Kościół katolicki, a przez to usuwają prawdę z wielu dusz, oczekujących powtórnego przyjścia Chrystusa.

Wspomniane oszustwa tak mocno zatarły prawdę i zdrową naukę w sercach tak wielu katolików, że potrzeba wielu lat ponownej ewangelizacji, aby naprawić szkody wyrządzone ich wierze – o ile dla niektórych z nich nie jest już za późno!

Biorąc pod uwagę okoliczność, że ks. Gobbi wskazywał na samego siebie jako na jednego z nowych wybawców świata i na jedno ze źródeł światła, które w przyszłości mają pozostać na świecie – co samo z siebie jest herezją – książkę „Do ukochanych synów Matki Bożej”, rozdawaną przez Maryjny Ruch Kapłański, należałoby usunąć z kościołów na całym świecie, aby wierni członkowie Ciała Chrystusowego nie zostali poddani praniu mózgu i aby nie padli ofiarami oszustwa, które grozi utratą ich drogocennej wiary w Chrystusa.

Jest czas milczenia i czas mówienia. Duchowieństwo milczało zbyt długo. Nadszedł czas, aby zabrać głos i ujawnić oszustwa. Jako duszpasterze jesteśmy odpowiedzialni za dusze, które są pod naszą opieką. Im dłużej będziemy milczeć, tym większa odpowiedzialność spadnie na nas w obliczu Pana Jezusa w dniu sądu. Dusza, która uwierzy w oszustwo, jest stracona. Dusza, która wierzy, że ks. Gobbi będzie jednym z nowych zbawców świata, jest zgubiona.

Na koniec piszący to nie potępia prawdziwej pobożności maryjnej. Przeciwnie, zachęca kapłanów i świeckich członków Ciała Chrystusowego, aby się zorganizowali i wstąpili do takiego ruchu maryjnego, który będzie wierny naukom Magisterium. Kościół katolicki ma wystarczająco wiele bogactw w swoim nauczaniu, sakramentach, nabożeństwach, sakramentaliach i doktrynie maryjnej, aby przez lata karmić dusze tych, którzy łakną. Módlmy się, aby przez Niepokalane Serce Maryi Pan Jezus ustanowił zdrowy międzynarodowy ruch maryjny, aby ci, którzy łakną, mogli być karmieni obficie łaską Boga.
Amid
W tłumaczeniu w punkcie 7 wspomniana jest dr Gianna Talone-Sullivan z Emmitsburgu niedaleko Baltimore w USA, która również twierdziła, że niektóre wierzenia księdza Gobbi były jej osobistymi lokucjami.

Poniżej dokument podpisany przez kardynała Williama H. Keelera wskazując, że:
"nie znajduje żadnej podstawy" dla rzekomych objawień i orędzi Najświętszej Maryi Panny....
Amid
Wszyscy zwolennicy tłumaczą sobie te lokucje tym, że ma to imprimatur. A kto dał to imprimatur?

Ks. Gobbi był związany z różnymi objawieniami niezatwierdzonymi, m.in. jak Medjugorie, Garabandal, Bayside i inne.
Imprimatur dał w 1995 roku, pomimo że już wcześniej były określone jako nie pochodzenia niebiańskiego, już śp. (zmarł w 2000 r.) kardynał Bernardino Eccheverria Ruiz (na zdjęciu) też …More
Wszyscy zwolennicy tłumaczą sobie te lokucje tym, że ma to imprimatur. A kto dał to imprimatur?

Ks. Gobbi był związany z różnymi objawieniami niezatwierdzonymi, m.in. jak Medjugorie, Garabandal, Bayside i inne.
Imprimatur dał w 1995 roku, pomimo że już wcześniej były określone jako nie pochodzenia niebiańskiego, już śp. (zmarł w 2000 r.) kardynał Bernardino Eccheverria Ruiz (na zdjęciu) też związany z Medjugorie - a informacje o tym imprimatur to na stronach promedjugorskich:
Amid
Poniżej link do listu, który jest odpowiedzią kardynała Agostino Cacciamvillana, apostolskiego pro-nuncjusza papieża na Kościół w Stanach Zjednoczonych, na pytanie o status Stefano Gobbi z 1994 roku, od pana Williama Begnauda

Nuncjusz pisze, że to nie są żadne nadprzyrodzone objawienia, tylko rozważania ks. Stefano Gobbi, za które jedynie sam odpowiada.

Dokument zamieszczony na stronie:
More
Poniżej link do listu, który jest odpowiedzią kardynała Agostino Cacciamvillana, apostolskiego pro-nuncjusza papieża na Kościół w Stanach Zjednoczonych, na pytanie o status Stefano Gobbi z 1994 roku, od pana Williama Begnauda

Nuncjusz pisze, że to nie są żadne nadprzyrodzone objawienia, tylko rozważania ks. Stefano Gobbi, za które jedynie sam odpowiada.

Dokument zamieszczony na stronie:
www.catholicculture.org/culture/library/view.cfm

Poniżej zamieszczony screen:
4 more comments from Amid
Amid
Treść jest dostępna również tu

drive.google.com/…/view
Amid
No widać że tłumaczenie spełniło swoje zadanie :) proszę posłuchać:

www.youtube.com/watch
Amid
Czy objawienia ks. Gobbiego są prawdziwe? Część 2
(...)
www.youtube.com/watch

W tym odcinku ks. Chlondowski porusza sprawy, o których powyżej pisałam, o błędach które są nie do przyjęcia, o poprawianiu kolejnych wydań, o zakazie Kapłańskiego Ruchu Maryjnego w Polsce.More
Czy objawienia ks. Gobbiego są prawdziwe? Część 2
(...)
www.youtube.com/watch

W tym odcinku ks. Chlondowski porusza sprawy, o których powyżej pisałam, o błędach które są nie do przyjęcia, o poprawianiu kolejnych wydań, o zakazie Kapłańskiego Ruchu Maryjnego w Polsce.
Amid
W katechizmie czytamy m.in. takie pytanie:

Dlaczego między wiarą a rozumem nigdy nie może zachodzić żadna sprzeczność?

Między wiarą a rozumem nigdy nie może zachodzić żadna sprzeczność, ponieważ ten sam Bóg, który objawia tajemnice i wlewa wiarę, dał duszy ludzkiej światło rozumu; Bóg siebie samego zaprzeczyć nie może, ani też jedna prawda nie może się sprzeciwiać drugiej.

Z kolei na samym …More
W katechizmie czytamy m.in. takie pytanie:

Dlaczego między wiarą a rozumem nigdy nie może zachodzić żadna sprzeczność?

Między wiarą a rozumem nigdy nie może zachodzić żadna sprzeczność, ponieważ ten sam Bóg, który objawia tajemnice i wlewa wiarę, dał duszy ludzkiej światło rozumu; Bóg siebie samego zaprzeczyć nie może, ani też jedna prawda nie może się sprzeciwiać drugiej.

Z kolei na samym początku encykliki Jana Pawła II "Fides et ratio" czytamy:

"Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy.

Także komu trudno tę prawdę przyjąć i można przeczytać w wielu komentarzach (choćby pod nagraniem), że to walka z Maryją, to trzeba zacząć korzystać z tego daru, daru rozumu.