00:17

Już mówiłem nie raz o tym ale i tu pisałem. "Żyjemy" w Rzeczywistości kontrolowanej przez tak zwane 'Wyższe Byty'. Ich łatwo sie odróżnia bo mają niezwykłe możliwości w oszukiwaniu innych. To wszystko ma swój cel, nawet Grzegorz Braun, które rola już dawno została ustalona. Dzieje sie co ma sie dziać. A WIĘKSZOŚĆ przez zwracacnie uwagi na tych co nie mają na NIC wpływu tutaj tylko pokazuje, że ich 'Program' w jakim biorą udział pozwala im na widzenie NAJGORSZEGO tam gdzie jest KTOŚ bez znaczenia w tej RZECZYWISTOŚCI. Typowa Symulacja. Każdy ma tu swoją role. To jak z brakiem umiejetności ważenia PRZEWINIEŃ. RObią to ci co zostali stworzeni do swojej roli i nic wiecej.

12.6K
1.6K

dokładnie tak jest, pan Grzegorz nie jest żadnym wybawcą, to co mnie najbardziej razi w tych zaciekłych zwolennikach to, że zrobili sobie z niego bożka, może wszystko robić najpodlejszą rzecz i tak to wytłumaczą jego wielkością, to jest problem tych ludzi bezkrytycznych zamkniętych na prawdę, bo rozumiem tych co się chwycili jego jako ostatniej deski ratunku i trwają bo nie potrafią przyjąc najgorszej prawdy-naszej wolności żaden z polityków nie będzie wspierał- bo sami siebie obnażą, wiem jaki to trudny okres gdy dochodzi do człowieka rzeczywistość, bo sama to przeszłam- byliśmy okłamywani i jesteśmy okłamywani....ale co ciekawsze katolik nie powinien być załamany, ma na kim oprzeć swą nadzieję.......to nie jest miłe uczucie uświadomienia sobie jak wyglada rzeczywistość ale teraz jakby wyostrzył mi się wzrok, widać lepiej drobne sygnały odbierasz i widzisz jak robią ludzi w trąbę