czas aby się ludzie wreszcie obudzili,i im wiecej cudów obserwują tym bardziej wyrażny znak ze ich serca zaczynają się kruszyć
objawienie na miarę wielkości Stanów Zjednoczonych ,a jaki głęboki przekaz z tego wynika .Pewnie jak te drzewo wytną to będzie koniec świata
W ten sposób czcimy drzewa a nie Najświętszy Sakrament podczas Mszy Świętej.
Byłem świadkiem takiego ''cudu'' w Nowym Dworze Mazowieckim trzy dekady temu.
Ksiądz proboszcz z pobliskiego kościoła wtedy powiedział, że wolałby tych wszystkich gapiów widzieć na prawdziwym cudzie Mszy w kościele a nie czczących drzewo.