Arcybiskup planuje karierę, "przeprasza" homoseksualistów
W perfidny sposób Uzinić przedstawił katolików jako ludzi, którzy chcą "służyć Chrystusowi i Kościołowi z dyskryminacją, agresją i przemocą skierowaną przeciwko osobom homoseksualnym" (Rte.ie, 17 maja).
Zacytował kontrowersyjną Amoris Laetitia (2016) Franciszka: "każda osoba, niezależnie od orientacji seksualnej, powinna być szanowana" – tak jakby o to chodziło. Dodając obrazę do perfidii, powiedział: "żałuję, że wciąż są katolicy, którzy się z tym nie zgadzają".
Antykatolicka Wikipedia.com nazywa Uzinića "umiarkowanym", co jest określeniem, którego wrogowie Kościoła używają w stosunku do prałatów i teologów, którzy grają w ich grę.
Można bezpiecznie założyć, że wypowiedź Uzinicia jest częścią planowania jego kariery w nadziei, że homoseksualny Watykan będzie o nim pamiętał, kiedy 72-letni kardynał z Zagrzebia, Josip Bozanić, przejdzie na emeryturę za około pięć lat.
W Chorwacji, gdzie 90% z 4 mln mieszkańców to katolicy, Kościół, podobnie jak w Polsce, uważany jest za bardzo wpływowy.
Grafika: Mate Uzinić © wikicommons, CC BY-SA, #newsAqhnnhiuqe