Komisja Europejska przedstawi 6 października pakiet zmian przygotowujących Unię do kolejnego rozszerzenia. O projektach dokumentów napisały Reuters i Europejska Prawda. Komisja chce ograniczyć wymóg jednomyślności na pośrednich etapach procesu akcesyjnego. To odbiera pojedynczemu państwu możliwość zatrzymania negocjacji. Chce też rozszerzyć głosowanie większością kwalifikowaną na kolejne dziedziny: sankcje, prawa człowieka, obronność i bezpieczeństwo oraz podatki. Nowy próg: 15 państw reprezentujących co najmniej 65 procent ludności Unii. Policzmy, co to znaczy dla nas. I rzecz najważniejsza. Wszystko bez zmiany Traktatu Lizbońskiego. Czyli bez ratyfikacji, bez debaty w parlamentach narodowych, bez referendum. Pretekstem do zmian ma być akcesja Ukrainy do UE. Pod racjonalnym tłumaczeniem, że z większą ilością państw nie da się nic przegłosować idzie potężna centralizacja. Odnoszę wrażenie, ze eurokraci najchętniej w ogóle zlikwidowali, by głosowania i demokrację. Polska wciąż ma weto. Jeśli je odda, nie odzyska go nigdy.
Komisja Europejska przedstawi 6 października pakiet zmian przygotowujących Unię do kolejnego rozszerzenia. O projektach dokumentów napisały Reuters i Europejska Prawda. Komisja chce ograniczyć wymóg jednomyślności na pośrednich etapach procesu akcesyjnego. To odbiera pojedynczemu państwu możliwość zatrzymania negocjacji. Chce też rozszerzyć głosowanie większością kwalifikowaną na kolejne dziedziny: sankcje, prawa człowieka, obronność i bezpieczeństwo oraz podatki. Nowy próg: 15 państw reprezentujących co najmniej 65 procent ludności Unii. Policzmy, co to znaczy dla nas. I rzecz najważniejsza. Wszystko bez zmiany Traktatu Lizbońskiego. Czyli bez ratyfikacji, bez debaty w parlamentach narodowych, bez referendum. Pretekstem do zmian ma być akcesja Ukrainy do UE. Pod racjonalnym tłumaczeniem, że z większą ilością państw nie da się nic przegłosować idzie potężna centralizacja. Odnoszę wrażenie, ze eurokraci najchętniej w ogóle zlikwidowali, by głosowania i demokrację. Polska wciąż ma weto. Jeśli je odda, nie odzyska go nigdy.