Miłosierdzie, dwie wersje

Niektórzy mówią że papież -Jana Pawła II, a teraz F. byli podobni ,dla przykładu podam fragmenty dwóch encyklik , związanych z miłosierdziem, są to oczywiście zupełnie odmienne strony...

O Bożym Miłosierdziu encyklika - Jana Pawła II

Kościół żyje swoim autentycznym życiem, kiedy wyznaje i głosi miłosierdzie — najwspanialszy przymiot Stwórcy i Odkupiciela — i kiedy ludzi przybliża do Zbawicielowych zdrojów miłosierdzia, których jest dyspozytariuszem i szafarzem.
Ogromne znaczenie ma w tej dziedzinie stałe rozważanie słowa Bożego, a nade wszystko świadome i dojrzałe uczestnictwo w Eucharystii oraz w sakramencie pokuty i pojednania. Eucharystia przybliża nas zawsze do tej miłości, która jest potężniejsza niż śmierć; ilekroć bowiem spożywamy ten chleb albo pijemy kielich, nie tylko głosimy śmierć Odkupiciela, ale także wspominamy Jego zmartwychwstanie i oczekujemy Jego przyjścia w chwale (por. 1 Kor 11, 26; aklamacja w Mszale Rzymskim). Sam obrzęd eucharystyczny, sprawowany na pamiątkę Tego, który w swym mesjańskim posłannictwie objawił nam swego Ojca przez słowo i krzyż, świadczy o tej niewyczerpalnej miłości, mocą której pragnie On stale łączyć się z nami i jednoczyć, wychodząc na spotkanie wszystkich ludzkich serc. Drogę zaś do tego spotkania i zjednoczenia toruje każdemu — nawet wówczas, gdy ciążą na nim wielkie winy — sakrament pokuty i pojednania. W sakramencie tym każdy człowiek może w sposób szczególny doświadczyć miłosierdzia, czyli tej miłości, która jest potężniejsza niż grzech.
(...)
Człowiek współczesny czuje te zagrożenia. To, co powyżej zostało powiedziane na ten temat, jest tylko skromnym zarysem. Człowiek współczesny pyta nieraz z głębokim niepokojem o rozwiązanie straszliwych napięć, które spiętrzyły się w świecie i zaległy pomiędzy ludźmi. A jeśli nieraz nie odważa się już wypowiedzieć tego słowa „miłosierdzie” albo nie znajduje dla niego pokrycia w swojej świadomości, wypranej z treści religijnej, to tym bardziej trzeba, ażeby Kościół wypowiedział to słowo w imieniu nie tylko własnym, ale także w imieniu wszystkich ludziwspółczesnych.
(...)
Wołajmy o miłosierdzie Boga
samego dla współczesnego pokolenia! Niech Kościół, który na podobieństwo Maryi stara się być również matką ludzi w Bogu, wypowie w tej modlitwie całą macierzyńską troskę, a zarazem tę ufną miłość, z której rodzi się najgorętsza potrzeba modlitwy.
Wołamy przecież kierując się tą wiarą, nadzieją i miłością, którą Chrystus zaszczepił w naszych sercach. Jest to równocześnie miłość do Boga, którego człowiek współczesny nieraz tak bardzo oddalił od siebie, uczynił sobie obcym, głosząc na różne sposoby, że jest mu „niepotrzebny”. Jest to więc miłość do Boga, którego obrazę-odepchnięcie przez człowieka współczesnego czujemy głęboko, gotowi wołać wraz z Chrystusem na krzyżu: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk 23, 34). I jest to równocześnie miłość do ludzi, do wszystkich ludzi bez wyjątku i bez żadnego podziału: bez różnicy ras, kultur, języków, światopoglądów. Bez podziału na przyjaciół i wrogów. Jest to miłość do ludzi — i pragnienie wszelkiego prawdziwego dobra dla każdego z nich i dla ludzkiej wspólnoty, dla każdej rodziny, narodu, dla każdej grupy społecznej, dla młodzieży, dorosłych i rodziców, dla starych i chorych —
dla wszystkich bez wyjątku. Jest to miłość, czyli troska o to, ażeby zabezpieczyć wszelkie prawdziwe dobro każdego, a uchylić i odsunąć wszelkie zło.
...

Encyklika F. „Bądźmy miłosierni wobec naszego wspólnego domu” -
Też o miłosierdziu ,o Bożym miłosierdziu troszkę jest, a raczej o komunizmie, humaniźmie, grzechach ekologicznych i jednoczeniu się ze stworzonkami.
Miłosierdziu wobec ziemi „matki”(new age).

Ani raz nie pada słowo Jezus Chrystus.

w2.vatican.va/…/papa-francesco_…

Ziemia woła ... (więcej oprysków)
Nasza planeta stale się ociepla, po części z powodu działalności człowieka: 2015 był najcieplejszym rokiem w historii, a prawdopodobnie 2016 będzie jeszcze cieplejszy. Powoduje to susze, powodzie, pożary i coraz poważniejsze ekstremalne zjawiska meteorologiczne. Zmiany klimatu przyczyniają się również do bolesnego kryzysu przymusowych migrantów.
(więcej islamitów) Ubodzy tego świata, którzy są również w najmniejszym stopniu odpowiedzialni za zmiany klimatyczne, są najsłabsi i już dotykają ich skutki tego procesu.
Jak to ukazuje ekologia integralna, ludzie są głęboko wzajemnie powiązani ze sobą a także ze stworzeniem jako całością. Gdy źle traktujemy przyrodę, to źle traktujemy także ludzi. Równocześnie każde stworzenie ma swoją własną wewnętrzną wartość, która musi być respektowana. Usłyszmy „zarówno wołanie ziemi, jak i krzyk biednych” i starajmy się wnikliwie zrozumieć, w jaki sposób można zapewnić stosowną i szybką reakcję.
(...)
„Fakt, że ludzie powodują wyginięcie gatunków i niszczą różnorodność biologiczną Bożego stworzenia; że degradują integralność Ziemi, przyczyniając się do zmian klimatycznych; ogołacając Ziemię z jej lasów naturalnych lub niszcząc tereny podmokłe; że ludzie wyrządzają krzywdę innym ludziom chorobami, zanieczyszczając wody, gleby, powietrze: to wszystko jest grzechem”. Wynika stąd, że „popełnienie przestępstwa wobec świata naturalnego jest grzechem”
(...)
Pociąga to za sobą również miłującą świadomość, że nie jesteśmy odłączeni od innych stworzeń, tworząc z innymi istotami wszechświata wspaniałą powszechną komunię. Człowiek wierzący nie podziwia świata z zewnątrz, lecz od wewnątrz, uznając powiązania, przez które Ojciec nas zjednoczył ze wszystkimi bytami” (jakimi, wszystko, co jest, jest bytem, szatan też)

(...)
Rachunek sumienia, skrucha i wyznanie grzechów Ojcu bogatemu w miłosierdzie prowadzą do mocnego postanowienia, by zmienić swoje życie. A to musi być przełożone na konkretne postawy i zachowania okazujące więcej szacunku dla stworzenia, jak na przykład oszczędne używanie plastiku i papieru, nie marnowanie wody, żywności i energii elektrycznej, segregacja odpadów, troska o inne istoty żywe, używania transportu publicznego i wspólne korzystanie z samochodu przez kilka osób, i tak dalej (por. Enc. Laudato si’, 211)(...)
„Troska o przyrodę stanowi część stylu życia, który oznacza zdolność do życia razem i komunii” (czysty komunizm)
(...)
Przypadkiem konkretnym jest „dług ekologiczny” między Północą a Południem świata (por. tamże, 51-52). Jego restytucja wymagałaby zatroszczenia się o środowisko najbiedniejszych krajów, zapewniając im środki finansowe i pomoc techniczną, które pomogłyby im w poradzeniu sobie z konsekwencjami zmian klimatycznych i promowaniu zrównoważonego rozwoju.

Ochrona wspólnego domu wymaga rosnącego konsensusu politycznego. W tym sensie powodem do zadowolenia jest fakt, że we wrześniu 2015 roku kraje całego świata przyjęły Cele Zrównoważonego Rozwoju, oraz że w grudniu 2015 roku zatwierdziły Umowę Paryską w sprawie zmian klimatycznych, która stawia sobie trudny ale zasadniczy cel ograniczenia globalnego wzrostu temperatury. Teraz rządy mają obowiązek przestrzegania podjętych zobowiązań, natomiast przedsiębiorstwa powinny w sposób odpowiedzialny odegrać swoją rolę, zaś do obywateli należy domaganie się, aby to nastąpiło, a nawet by zmierzano do coraz bardziej ambitnych celów.

Jakie są cele Zrównoważonego Rozwoju?
Ordo Iuris: promocja aborcji i antykoncepcji! ;www.pch24.pl/jakie-sa-cele-z…
W Genewie odbyły się negocjacje dotyczące przyjęcia metod realizacji wskaźników wyznaczających stopień realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju. Wśród nich, w ramach celu nr 5. jakim jest osiągnięcie równości płci oraz wzmocnienie pozycji kobiet i dziewcząt, znajdują się wskaźniki promujące antykoncepcję, aborcję i edukowanie seksualne dzieci bez wiedzy i zgody rodziców.

Cele Zrównoważonego Rozwoju = Prawa Reprodukcyjne
- prawo i dostęp do wiedzy, umożliwiającej podejmowanie decyzji w dziedzinie seksualności i rozrodczości bez przymusu, dyskryminacji i przemocy; - prawo do edukacji seksualnej; - prawo do braku przymusu w kwestii okaleczania narządów płciowych (np. obrzezania kobiet); stosowania antykoncepcji (w tym sterylizacji) i poddania się zabiegowi aborcji; - prawo do legalnego i bezpiecznego przerwania ciąży; - prawo do stosowania metod i technik antykoncepcji oraz (szerzej) kontroli narodzin; - prawo do dostępu do zgodnej ze standardami medycznymi opieki zdrowotnej w dziedzinie reprodukcji. (czyli zapłodnienia w szklance - Dextimus)
F. jest z tego zadowolony.
(zdj. Pixabay)
CUDOWNY MEDALIK
''(...)Cele Zrównoważonego Rozwoju = Prawa Reprodukcyjne
- prawo i dostęp do wiedzy, umożliwiającej podejmowanie decyzji w dziedzinie seksualności i rozrodczości bez przymusu, dyskryminacji i przemocy; - prawo do edukacji seksualnej; - prawo do braku przymusu w kwestii okaleczania narządów płciowych (np. obrzezania kobiet); stosowania antykoncepcji (w tym sterylizacji) i poddania się zabiegowi …More
''(...)Cele Zrównoważonego Rozwoju = Prawa Reprodukcyjne
- prawo i dostęp do wiedzy, umożliwiającej podejmowanie decyzji w dziedzinie seksualności i rozrodczości bez przymusu, dyskryminacji i przemocy; - prawo do edukacji seksualnej; - prawo do braku przymusu w kwestii okaleczania narządów płciowych (np. obrzezania kobiet); stosowania antykoncepcji (w tym sterylizacji) i poddania się zabiegowi aborcji; - prawo do legalnego i bezpiecznego przerwania ciąży; - prawo do stosowania metod i technik antykoncepcji oraz (szerzej) kontroli narodzin; - prawo do dostępu do zgodnej ze standardami medycznymi opieki zdrowotnej w dziedzinie reprodukcji. (czyli zapłodnienia w szklance - Dextimus)
F. jest z tego zadowolony.(...)''
CUDOWNY MEDALIK shares this
1127
przeciwherezjom
Owszem, podobni. Jeden i drugi miał dwie nogi, i po dwoje rąk. I chyba mniej więcej na tym wszelkie podobieństwa się kończą. A, jeden i drugi to biskupi. Tyle, że nasz ukochany Wielki i święty Jan Paweł II był też Papieżem!!! I to świętym, jednym z największych Namiestników Chrystusowych w historii Kościoła. Bergoglio jest też jednym z największych, ale ..... wrogów !!!