NIEWDZIĘCZNOŚĆ NIE ZAWSZE BUNTUJE SIĘ PRZECIW BOGU
Czasem po prostu przyzwyczaja się do Jego łask.
Człowiek długo prosi o zdrowie, pomoc w trudnej sprawie, nawrócenie bliskiej osoby albo możliwość rozpoczęcia życia od nowa. Gdy dobro przychodzi, przez pewien czas pamięta, komu je zawdzięcza. Potem łaska staje się codziennością, a codzienność szybko zaczyna wyglądać jak coś należnego.
W ten sposób można żyć pośród darów i zachowywać się jak człowiek opuszczony.
„Boże, niech moje życie będzie nieustannym dziękczynieniem za wszystkie Twoje wielkie łaski”.
Życie dziękczynieniem nie polega na powtarzaniu uprzejmych słów. Wdzięczność wobec Boga ma konsekwencje. Człowiek, który pamięta, że został podniesiony, nie powinien lekkomyślnie wracać do tego, co go niszczyło. Kto otrzymał przebaczenie, nie może traktować łaski jak zgody na dalsze życie bez nawrócenia. Kto uznaje wszystko za dar, przestaje zachowywać się jak właściciel Boga i Jego dobroci.
Wdzięczność przywraca również właściwą miarę cierpieniu. Nie zaprzecza temu, czego brakuje, lecz nie pozwala, aby brak zasłonił całe otrzymane dobro. Dusza może nadal wołać o ratunek, ale nie mówi już tak, jakby Bóg nigdy wcześniej jej nie podtrzymał.
Warto dziś przypomnieć sobie nie ogólne „mam za co dziękować”, lecz jedną konkretną łaskę. Taką, bez której kiedyś trudno było wyobrazić sobie dalsze życie. Być może nadal trwa, tylko przestaliśmy ją zauważać.
Człowiek niewdzięczny ciągle czeka, aż otrzyma powód do dziękczynienia.
Człowiek pamiętający odkrywa, że od dawna żyje pośród odpowiedzi.
Zachęcamy do korzystania z Modlitewnika Tradycyjnego:
Modlitewnik Tradycyjny - Apps on Google Play
#DuchoweOblicze #WdzięcznośćBogu #Dziękczynienie #AktStrzelisty #ŁaskaBoża #BożeDary #PamięćSerca #ModlitwaDziękczynna #ŻycieDuchowe #WiaraKatolicka #TradycjaKatolicka #Katolicyzm