Seraficus

O. Z.J.Kijas OFMConv: O ODDANIU SIĘ MARYI:
Nasza pobożność znajduje zawsze wyraz w języku danej kultury, czasu, duchowej wrażliwości osoby wierzącej… Współcześnie raczej nie używa się już takich określeń, jakich używał św. Ludwik Grignion de Monfort (1673-1716), jak np. „niewolnictwo maryjne”. Nikt z nas nie wątpi, że ów święty był wielkim czcicielem Maryi. Jego miłość do Matki Jezusa została jednak ujęta w terminy zrozumiałe dla niego samego i jego pokolenia; dla nas jednak pojęcia te są raczej trudne do przyjęcia. Czy dlatego należy je odrzucić? Bynajmniej! Trzeba raczej nauczyć się odróżniać to, co podstawowe w maryjnej pobożności od tego, co kulturowe i uwarunkowane historycznie, a nawet wymagające zmiany. Odnowa biblijna i powrót do ojców Kościoła obudziły nową świadomość kultu maryjnego, wskazując na to, co w nim ważne, istotne i niezmienne. Ponadto rozwój psychologii głębi, socjologii i personalizmu, zastosowane w teologii chrześcijańskiej, pozwoliły na naszą relację z Maryją spojrzeć inaczej, lecz jej nie odrzucać!
– Obawiając się, że pobożność maryjna przesłoni mi Chrystusa
zamiast ustąpić Mu miejsca, dzięki temu traktatowi pojąłem,
że w istocie rzeczy jest odwrotnie.
Jan Paweł II
Ponieważ Maryja była żywą osobą, dlatego należy zwracać się do Niej w pełni osobowo, nawiązując z Nią relację podobną do tych, jakie nawiązujemy z innymi, którzy są obok nas. Tę właściwą relację odkrywamy na modlitwie. Jeśli nie oddamy się głębokiej modlitwie, Matka Jezusa pozostanie zawsze dla nas kimś obcym, osobą z zewnątrz. Kiedy jednak stajemy przed maryjną ikoną, gdy klękamy przed Jej wizerunkiem, kiedy zawierzamy Jej nasze życie, nasze radości i trudności, cierpienia i codzienne sprawy, to wówczas Duch Święty jednoczy nas z Nią. Budzi się w nas pragnienie nie tyle naśladowania Maryi w „działaniu”, ile „bycia” tym, kim Ona była i jest: pokorną Służebnicą Pańską, Kobietą bezgranicznie ufającą Bogu, wiernie trwającą na modlitwie i posłuszną Bogu, spieszącą z pomocą tym, którzy jej potrzebowali…

1312
Seraficus

Źródło: idziemy.pl/wiara/od-niewoli-do-zawierzenia/48004