Radek33
226.5K

Post o chlebie i wodzie

Ten rodzaj zlych duchów wyrzuca sie modlitwa i postem.Mt 17,21

Mozemy sie dziwic ze nasze modlitwy sa nieskuteczne, nic sie nie zmienia, a tymczasem nie ma w nas ducha regularnego postu! Choroby, zniewolenia, nalogi panoszace sie spolecznie zlo mozemy pokonywac modlitwa i postem. Badajcie duchy.. duch rozpasania, hedonizmu, chciwosci, wladzy itp. mozemy opanowywac wlasnie przez nabieranie ducha ascezy.


Wiemy, że obecnie w Kościele post prawie nie istnieje. Są tylko dwa dni postu w roku: środa popielcowa i Wielki Piątek. Wielu katolików zapomniało o obowiązującej już tylko w niektórych krajach wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątki Nieliczni pamiętają o godzinnym poście eucharystycznym, przygotowującym do owocnego uczestnictwa we Mszy św.
I mimo wezwań Soboru Watykańskiego II, abyśmy wrócili do korzeni Kościoła i odszukali te rzeczy, które istniały już w Kościele i ponownie je odkryli, nie znalazł się nikt, kto przekazałby orędzie o poście.Wreszcie dwadzieścia lat po Soborze przychodzi do nas sama Najświętsza Maryja Panna Królowa Pokoju i między innymi mówi: oto jest post – korzystajcie z niego.
Od tego momentu, kiedy Matka Boża przypomniała o poście wiele się o nim mówi, wiele osób na całym świecie próbuje pościć, odkrywając jego dobre owoce dla duszy i dla ciała, dla zdrowia fizycznego i duchowego. W nielicznych ośrodkach życia duchowego organizuje się również rekolekcje wprowadzające w post.
Post jest konkretną odpowiedzią na wezwanie Królowej Pokoju dotyczące modlitwy i postu.
Post musi wypływać z miłości. Prorok Izajasz powiedział: przyczyną postu nie może być chęć zadośćuczynienia tradycjom, duchowa duma, czy nawet próba „zmuszenia Boga, aby uczynił coś dla nas.
Post musi być „postem miłości”, by przyniósł uzdrowienie współczesnej ludzkości, to znaczy:
1) wewnętrzne umocnienie i wyzwolenie z więzów słabości. Moc szatana i jego demonów musi być zniszczona w naszym życiu, w życiu naszych bliskich i naszego kraju;
2) wyswobodzenie spod brzemion chorób, cierpień i grzechów trapiących ludzi;
3) uproszenie u Boga, by dał nam litościwe serca gotowe przyodziewać biednych i karmić głodnych;
4) uproszenie u Boga łaski wyzwalania ludzi zniewolonych (opętanych);
Niech Bóg da nam „oczy miłości”, byśmy zobaczyli krępujące nas więzy, i umocni swoją łaską, wyzwalającą z krępującego zła.
Jak pościć?

„Ogłoście post!” – tak wołał prorok Joel, będąc przekonany i przynaglony do tego przez Ducha Świętego (Jl 1,14). Był to post podjęty w godzinie wielkiego zniszczenia i utrapienia. Poprzez swe grzechy ludzie ściągnęli na siebie Boży sąd. Prorok próbował wtedy – pod natchnieniem Ducha Świętego – skłonić ludzi do pokuty i skruchy, aby Bóg zlitował się i zesłał na nich swe błogosławieństwo (Jl 2,14).
W kraju panowała wielka susza. Głód zabijał ludzi i zwierzęta, wtedy pojawił się na scenie wielki prorok Boży, Joel i wołał „Ogłoście post!”
W naszych czasach na scenie grzesznego świata objawia się Najświętsza Maryja Panna Królowa Pokoju, przychodzi sama i między innymi mówi: „oto jest post – korzystajcie z niego”.Znanych jest kilka sposobów postu. Matka Boża prosi o post o chlebie i wodzie. Maryja ma w tym szczególny zamysł. Jej pragnieniem jest, aby doprowadzić nas do Jezusa, a Jezus jest w Hostii i w Słowie. Wybrała ten sam sposób, jak Jej Syn. Pragnie, abyśmy odkryli chleb, a przez niego odkryli Jezusa. A zatem w tych dniach będziemy „żyli chlebem”
Woda nie jest tylko symbolem życia, ale również jest podstawowym warunkiem. Poprzez wodę chrztu staliśmy się członkami Kościoła. Możemy powiedzieć, że prosząc nas o post o chlebie i wodzie, Maryja pragnie przybliżyć nas do fundamentów naszego życia. Ukazuje nam tym samym drogę do głębokiego zjednoczenia z Jezusem, który dla nas stał się chlebem.
Uwarunkowania postu

Post jest dla życia duchowego jak druga noga. Modlitwa jest pierwszą nogą a post drugą. Wielu ludzi na drodze życia duchowego kuleje i nie ma co się temu dziwić, gdyż nie jest łatwo ciągle chodzić na jednej nodze.
Ważne jest, aby połączyć post z modlitwą. Jezus zachowywał post i powiedział, że Jego uczniowie również będą pościć. Kiedy nadszedł czas wysłał po dwóch apostołów w różne strony świata, z czterema nakazami tj.: aby głosili ludziom Dobrą Nowinę, uzdrawiali chorych, odpuszczali grzechy i wyrzucali złe duchy. Po powrocie apostołowie byli bardzo zadowoleni, ponieważ wszystko poszło im dobrze. W imię Jezusa zdziałali wiele dobrego: uzdrawiali chorych, odpuszczali grzechy, wyrzucali złe duchy, ale w jednym przypadku pojawił się problem. Zły duch nie chciał opuścić człowieka. Pytają więc Jezusa, dlaczego w tym przypadku nie mogli go wyrzucić. Jezus odpowiada im, że ten rodzaj złych duchów można wyrzucić tylko postem i modlitwą. (Mt 17,21).
Jeżeli Jezus mówi, że postem i modlitwą można wyrzucać złe duchy, należy tę rzecz potraktować jak najbardziej poważnie. Prosi również nas o modlitwę i post. To wezwanie Maryi musimy rozpatrzyć na poziomie indywidualnym. Jest to walka przeciwko szatanowi. Możemy włączyć w te modlitwy i post nasze parafie, rodziny i cały świat i chcemy je włączyć, ponieważ w Kościele zaprzestano mówić o szatanie, a na świecie coraz szybciej mnożą się sekty satanistyczne. Maryja daje nam do ręki broń, abyśmy mogli mieć udział w Jej zwycięstwie.
Aby pościć potrzebna jest nam wolność. Pościć nie oznacza tracić jakichś rzeczy, ale wziąć je jutro. W ten sposób pościć mogą również dzieci. To jest największy trening dla duszy – nauczyć się żyć z rzeczami bez zachłanności.
Modlitwy i postu nie można zastąpić niczym innym. Nie jest ważne czy jesteś bogaty, biedny, zdrowy czy chory, święty – czy nie, wszyscy jesteśmy wezwani do postu i do modlitwy. A co zrobisz potem, to już inna rzecz. Jeżeli jesteś bogaty, to może odkryjesz radość w dawaniu biednym. Ale i biedny musi pościć. Dla niego post nie będzie oznaczać dawania, ale być może cierpliwość i miłość, z jaką będzie musiał nieść swoją biedę. Kiedy odkryjemy tę zasadę w odniesieniu do siebie, to zobaczymy zmiany w swoim życiu.

Post chrzescijanski powinien byc przede wszystkim odejsciem od wlasnego egoizmu. Dzisiaj "uprawia sie" róznorodny post: z powodów medycznych, estetycznych, czy innych. Pozytywne to, ale taki post nie moze wystarczac czlowiekowi. Celem takiego postu pozostaje zawsze wlasne "ja". Taki post nie uwalnia czlowieka od siebie samego, przeciwnie sluzy egocentryzmowi. Czlowiek potrzebuje takiego postu, który go uwolni od siebie samego i uczyni wolnym dla Boga, a przez to dla innych ludzi.

Post to nie zmiana jadlospisu!

Rozwój ducha nastepuje poprzez zycie modlitwy oraz w znacznej mierze przez asceze. Jakiekolwiek posty niosa ze soba wielkie duchowe bogactwo.

Co czynic, aby post byl skuteczny?
Post to nie zmiana jadlospisu, czy dieta odchudzajaca. Post to podjete wyrzeczenie, które zaklada chwilowa rezygnacje z rzeczy dobrych, pozytecznych, aby na pewien czas z ich nie korzystac. Dobry post poprzedzony jest modlitwa i wlasciwa intencja. To intencja decyduje zczy bedziemy dobrze skutecznie posic.

Post o chlebie i wodzie, w srode i w piatek to szczególna praktyka stosowana obecnie przez franciszkanów w parafii rzymsko-katolickiej w Medjugorie, a takze przez wiele osób na swiecie. Jak mawial sp.Ojciec Slavko: organizm jest rozsadny, sam wie ile potrzebuje, to my jestesmy nierozsadni, jemy, jemy, za duzo spozywamy, nie mamy umiaru.


Nie troszczcie sie wiec zbytnio i nie mówcie: co bedziemy jesc? co bedziemy pic? czym bedziemy sie przyodziewac? Bo o to wszystko poganie zabiegaja. Przeciez Ojciec wasz niebieski wie, ze tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie sie naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwosc, a to wszystko bedzie wam dodane. Nie troszczcie sie wiec zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzien sam o siebie troszczyc sie bedzie. Dosyc ma dzien swojej biedy.Mt 6,31-34

Nie troszczcie sie wiec zbytnio i nie mówcie: co bedziemy jesc? co bedziemy pic? czym bedziemy sie przyodziewac? Bo o to wszystko poganie zabiegaja. Przeciez Ojciec wasz niebieski wie, ze tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie sie naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego Sprawiedliwosc, a to wszystko bedzie wam dodane. Nie troszczcie sie wiec zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzien sam o siebie troszczyc sie bedzie. Dosyc ma dzien swojej biedy.Mt 6,31-34


Jan Pawel II w Encyklice Evangelium Vitae pisze:

Pilnie potrzebna jest wielka modlitwa za zycie, przenikajaca caly swiat. W ramach specjalnych inicjatyw oraz w codziennej modlitwie niech kazda chrzescijanska wspólnota, kazdy ruch i stowarzyszenie, kazda rodzina i kazdy wierzacy zanosza zarliwe blaganie do Boga, Stwórcy i Milosnika zycia. Jezus pokazal nam, ze modlitwa i post to najwazniejsza i najskuteczniejsza bron przeciw mocom zla (por. Mt 4, 1-11) i pouczyl swoich uczniów, ze niektóre zle duchy mozna wypedzic tylko w ten sposób (por. Mk 9, 29). Zdobadzmy sie zatem na pokore i odwage modlitwy i postu, aby sprowadzic moc z Wysoka, która obali mury oszustwa i klamstwa, zaslaniajace przed oczyma wielu naszych braci i sióstr niegodziwosc czynów i ustaw wrogich zyciu i wzbudzi w ich sercach postanowienia i zamiary inspirowane cywilizacja zycia i milosci. EV 100.

Post o chlebie i wodzie, w srode i w piatek to szczególna praktyka stosowana obecnie przez franciszkanów w parafii rzymsko-katolickiej w Medjugorie, a takze przez wiele osób na swiecie. Jak mawial sp.Ojciec Slavko: organizm jest rozsadny, sam wie ile potrzebuje, to my jestesmy nierozsadni, jemy, jemy, za duzo spozywamy, nie mamy umiaru.

Doszla ta sprawa do króla Niniwy. Wstal wiec z tronu, zdjal z siebie plaszcz, oblókl sie w wór i siadl na popiele. Z rozkazu króla i jego dostojników zarzadzono i ogloszono w Niniwie co nastepuje: Ludzie i zwierzeta, bydlo i trzoda niech nic nie jedza, niech sie nie pasa i wody nie pija. Niech obloka sie w wory, niech zarliwie wolaja do Boga! Niech kazdy odwróci sie od swojego zlego postepowania i od nieprawosci, która popelnia swoimi rekami. Jon 3,3-7

Tradycja poszczenia jest znana. Zydzi poscili 2 razy w tygodniu. W Ewangelii sw. Lukasza czytamy, ze Faryzeusz mówi o swoim poscie, który zachowuje.

W kazaniu na Górze Chrystus pochwala praktyka zachowywania postu. Jednoczesnie mówi, ze trzeba poscic w ukryciu. Tam tez daje przyklad czterdziestodniowym postem.

Ojcowie Kosciola na temat postu:
I tak swiety Atanazy pisze: zauwaz, co czyni post, leczy on choroby, wysusza nadmierne soki w organizmie, przepedza zle duchy, ploszy natarczywe mysli, nadaje duchowi wieksza przejrzystosc, oczyszcza serce, leczy cialo i wiedzie w koncu czlowieka przed tron Bozy. Post jest ogromna sila i niesie ze soba przeogromne skutki".
Inny Ojciec Kosciola sw. Bazyli pisze: I gdyby wszyscy brali post za doradce w postepowaniu, nic by nie stalo na przeszkodzie, aby gleboki pokój panowal na calej ziemi, a zycie nasze nie byloby tak pelne jeków i smutków, gdyby nim rzadzil post".
Radek33
Post jest dla życia duchowego jak druga noga. Modlitwa jest pierwszą nogą a post drugą. Wielu ludzi na drodze życia duchowego kuleje i nie ma co się temu dziwić, gdyż nie jest łatwo ciągle chodzić na jednej nodze.
Radek33
Mozemy sie dziwic ze nasze modlitwy sa nieskuteczne, nic sie nie zmienia, a tymczasem nie ma w nas ducha regularnego postu! Choroby, zniewolenia, nalogi panoszace sie spolecznie zlo mozemy pokonywac modlitwa i postem. Badajcie duchy.. duch rozpasania, hedonizmu, chciwosci, wladzy itp. mozemy opanowywac wlasnie przez nabieranie ducha ascezy.