To NIE jest nasza wojna. Gość po walce, spocony, z rozbitą twarzą - mówi coś, co powinniśmy sobie wszyscy zapamiętać: „Jak chcecie się bić, to w oktagonie, a nie za cudze okna.” I to jest cała prawda. Nie dajmy się wciągnąć w cudze konflikty, w cudze gry, w cudze interesy. Bo jak przyjdzie co do czego - to cierpią zwykli ludzie. My, nie oni. Szacunek dla tych, którzy walczą o prawdę, a nie o cudze interesy. Nie daj się ogłupić. Nie idź na cudzą wojnę. Zadbaj o swój dom, o swoich ludzi.