Iesus Hominum Salvator Eius in obitu nro (nastra) praesentia muniamur Crux sancti Patris Benedicti Crux sancta sit mihi lux Non draca sit mihi dux Vade retro satana non suade mihi vana Sunt mala quse libas ipse venona bibas Jezus Zbawiciel Ludzi. Niech Jego obecność broni nas w godzinę śmierci. Niech światłem mi będzie Krzyż Święty a nigdy wodzem smok przeklęty. Idź precz szatanie duchu złości Nigdy mnie nie kuś do marności Złe to co proponujesz mi Sam swoją truciznę pij! KTÓŻ JAK BÓG! Nigdy z królami nie będziem w aljansach, Nigdy przed mocą nie ugniemy szyi; Bo u Chrystusa my na ordynansach — Słudzy Maryi! Więc choć się spęka świat, i zadrży słońce, Chociaż się chmury i morza nasrożą; Choćby na smokach wojska latające, Nas nie zatrwożą. Bóg naszych ojców i dziś jest nad nami! Więc nie dopuści upaść żadnej klęsce; Wszak póki On był z naszymi ojcami, Byli zwycięzce! Więc nie wpadniemy w żadną wilczą jamę, Nie uklękniemy przed mocarzy władzą; Wiedząc, że nawet grobowce nas same Bogu oddadzą. Ze skowronkami wstaliśmy do pracy, I spać pójdziemy o wieczornej zorzy; Ale w grobowcach my jeszcze żołdacy I hufiec boży. Bo kto zaufał Chrystusowi Panu, I szedł na święte kraju werbowanie, Ten, de profundis, z ciemnego kurhanu, Na trąbę wstanie. Bóg jest ucieczką i obroną naszą! Póki on z nami całe piekła pękną! Ani ogniste smoki nas ustraszą, Ani ulękną. Nie złamie nas głód, ni żaden frasunek, Ani zhołdują żadne świata hołdy: Bo na Chrystusa my poszli werbunek, Na jego żołdy. — Juliusz Słowacki.
Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie”: Żyjemy w czasach ostatecznych. Niewielu zdawało sobie sprawę, że pożegnaliśmy w zmarłej w 1996 r. , w Szczecinie, Zofii Nosko ( 8 XII 1920 r. – 5 XII 1996 r.) jedną z największych mistyczek , jakie znał w swojej historii Kościół Święty. To właśnie Ona, z zawodu lekarz chorób płucnych, napisała 3 tomy Orędzi Zbawienia i znana była niektórym Czytelnikom pod pseudonimem ” Centurii”. Zofia Nosko skrzętnie ukrywała tajemnice swojej duchowości przed rodziną , współmieszkańcami i rodziną . Codziennie uczęszczała do Kościoła, na Mszę Świętą , przyjmując Ciało Chrystusa. Mieszkała od 1945 r. w Szczecinie , przy ulicy Bolesława Śmiałego 34/ 17, należąc do parafii pw. św. Andrzeja Boboli . Do swojego mieszkania przyjęła 4- osobową rodzinę, zadawalając się skromnym kątem na parterze. Wszystkie swoje rzeczy, meble, urządzenia,, które zajmowały jej dwa pokoje i kuchnię oddała do Domu Brata Alberta w Policach. Żywiła się przeważnie chlebem …Więcej
Piąte: nie zabijaj. Aborcje Glorii Polo 7 paź 2016 Za każdym razem, gdy przelewana jest krew dziecka – niewinnego dziecka – składamy szatanowi ofiarę całopalną, a jego moc w świecie powiększa się. Dusza krzyczy zrozpaczona o pomoc – i nikt nie może jej usłyszeć, względnie nikt nie chce jej usłyszeć! Powtarzam Wam jeszcze raz: Ta dusza jest dojrzała i dorosła, nawet jeśli nie ma jeszcze wykształconego i uformowanego ciała, to jest ona już w pełni ukształtowana. Tak jak w pestce jabłka zawarte jest już wszystko o dużym rozłożystym drzewie. Ciało musi się wpierw uformować i urosnąć, ale dusza jest gotowa. A ów krzyk, jaki wydaje młode życie, gdy się je zabija, sprawia że Niebo drży. Ale i w piekle rozdziera się krzyk, ale tryumfu, porównywalny z okrzykiem na stadionie piłki nożnej, gdy ktoś strzelił gola. Piekło jest takim stadionem, ogromnym, niedającym się ogarnąć wzrokiem boiskiem pełnym demonów, diabłów, którzy odniósłszy tryumf krzyczą jak szaleni. Fot. VICONA Jestem …Więcej
"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął" - Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl. 2026-01-03 21:16 Karol Porwich Tragedia w sylwestrową noc Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News. Wszystko działo się w sylwestrową noc w barze w szwajcarskiej miejscowości Crans-Montana. Pożar najprawdopodobniej wywołały zimne ognie umieszczone na butelce od szampana i odpalone zbyt blisko sufitu. Niezwykłe zdarzenie Mój przyjaciel nie mógł się wydostać, więc po prostu usiadł i trzymał w dłoni swój krzyżyk. Ogień po prostu go ominął. Nie dotknął go. Otaczał go ze wszystkich stron, ale nie dosięgnął go. Podziel się cytatem — mówiła telewizji …Więcej
Ireno, nigdy nie wyzywałem JPII od "świń". Dla mnie Karol Wojtyła jak współczesny Grzegorz Ryś płyną z falą talmudycznego chrześcijaństwa oderwanego od katolickich realiów. To jest moje zdanie. Być może się mylę. Jeśli tak to wyprowadź mnie z błędu. Spotkajmy się i wtedy porozmawiajmy jak brat z siostrą w jednej, świętej i katolickiej Wierze łacińsko-katolickiej.
Ireno, jestem tutaj na glorii tv obecny sporo czasu i jeszcze ani razu nie odważyłem się kogokolwiek moderować/kasować/. ************************* Ale odważyłeś się od świń wyzywać, Najświętszego z Papieży opluwać, herezje głosić, w Boga się zabawiać i świntego udawać!
Św. Maksymilian Maria Kolbe o pełnieniu Woli Niepokalanej Razu pewnego powiedział ktoś: „Pełnijcie wolę Niepokalanej, a ja będę pełnił wolę Bożą”. Oczywiście jest to grube niezrozumienie i brak głębszego zastanowienia się. Bo gdyby wola Niepokalanej choć w czymś różniła się od woli Bożej, dowodziłoby to pewnej skazy w Niepokalanej. Bo upadki i niedoskonałości jedynie stąd u nas powstają, że wola nasza nie jest ściśle złączona z wolą Bożą. I zazwyczaj kiedy mówimy, że spełniając wolę przełożonych, tym samym pełnimy wolę Bożą, dodajemy zawsze zastrzeżenie, że o ile nie ma w tym jawnego grzechu. To zastrzeżenie dodają zawsze mistrzowie życia duchowego, gdy mówią lub piszą o posłuszeństwie. U Niepokalanej tego zastrzeżenia ani jakiegoś uzupełnienia nie ma. Pełnię wolę Niepokalanej i kropka. Powiedzenie „pełnię wolę Bożą” jest piękne i chwalebne, powiedzenie „pełnię wolę Niepokalanej” jest czymś więcej jeszcze, bo tym samym uwielbiam i oddaję większy hołd Bogu, który stworzył …Więcej
Przestroga dla oszczerców! ,,Ach! przyjdzie dzień, iż uznają tę swoją głupotę! Lecz kiedy? Gdy już nie będzie dla nich ratunku, a wołać będą w rozpaczy:My głupi, mieliśmy żywot ich za szaleństwo, i za sromotne ich dokończenie (Mądr. 5, 4). Ach nieszczęśni, jakże byliśmy głupimi! Za szaleństwo mieliśmy życie Świętych, a teraz poznajemy, że my to byliśmy szaleńcami.Oto jako policzeni są między syny Boże, i między Świętymi dział ich jest (tamże 5); dział ich między Świętymi, a dział ten będzie wieczny, zawsze uszczęśliwiać ich będzie; my zaś należymy do zastępu niewolników szatana, skazani, by gorzeć w tej przepaści mąk przez wieczność całą. A tak zbłądziliśmy – kończyć będą swe lamenty– z drogi prawdziwej, i nie świeciła nam jasność sprawiedliwości (tamże 6). Więc zbłądziliśmy, zamknąwszy oczy na światło Boże; największem zaś naszem nieszczęściem będzie to, że na błąd nasz niema i nie będzie rady, póki Bóg będzie Bogiem.'' Głupota grzesznika - Przymierze z Maryją
Dongo (Como), 8.09.1989, Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny 410 Znamię na czole i na ręce a Dziś jest święto narodzenia waszej Niebieskiej Mamy, Moi umiłowani i synowie poświęceni Mojemu Niepokalanemu Sercu. Przeżywajcie je w radości i pokoju, w ciszy i na modlitwie, w ufności i w dziecięcym oddaniu. b Jesteście małymi dziećmi waszej Mamy – Dziecka. Jesteście częścią Mojego potomstwa i mocnym punktem Mojego zwycięskiego planu. Formujecie drogocenny wieniec czystości, miłości i pokory wokół kołyski, w której jestem położona. c Pozwólcie, żebym was karmiła i wychowywała. Pozwólcie Mi się ulegle prowadzić. Pozwólcie Mi się oznaczyć Moją matczyną pieczęcią. d To są czasy, w których zwolennicy tego, który sprzeciwia się Chrystusowi są znaczeni jego znamieniem na czole i na ręce. e Znamię na czole i na ręce wyraża całkowitą zależność tego, kto je nosi. Znak ten wskazuje wroga Chrystusa, czyli antychrysta. Noszenie jego znamienia oznacza całkowitą przynależność oznaczonej …Więcej
Rubbio (Vicenza), 15.08.1989 Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 409 Musi się okazać wytrwałość świętych a Wpatrujecie się dziś we Mnie, waszą Niebieską Mamę wchodzącą do chwały Raju z duszą i we wspaniałości Swego chwalebnego Ciała. Jestem Niewiastą obleczoną w słońce. Jestem waszym Niebieskim Wodzem. Jestem Królową wszystkich Świętych. b Wpatrujcie się we Mnie – w znak waszej niewzruszonej nadziei i pociechy w tych czasach oczyszczenia, odstępstwa i wielkiego ucisku. Nadeszły czasy walki i wielkich podbojów dokonywanych przez Smoka, Bestię wychodzącą z ziemi i Bestię wychodzącą z morza. c Są to czasy, w których buduje się cywilizację bez Boga i prowadzi się całą ludzkość do życia bez Niego. d Są to czasy, w których coraz więcej ludzi oddaje cześć szatanowi i jego diabelskim mocom. Szerzy się kult szatana, sekty i czarne msze. e Są to czasy, w których tworzy się bożka, aby go postawić w miejsce prawdziwego Boga i prawdziwego Kościoła. Bożkiem tym jest fałszywy …Więcej
Ohyda spustoszenia próbą dla Kościoła, zapowiedzianą w Fatimie 15 września 1987 roku w miejscu objawień w Akita (Japonia) Matka Boża powróciła do tematu ohydy spustoszenia, mówiąc: „Płaczę, bo Kościół ciągle idzie drogą podziału, utraty prawdziwej wiary, odstępstwa, błędów, które coraz bardziej są rozpowszechniane i przyjmowane. Obecnie urzeczywistnia się to, co przepowiedziałam w Fatimie, co objawiłam właśnie tu w trzecim przesłaniu danym jednej z Moich małych córek. Również dla Kościoła nadszedł moment wielkiej próby, gdyż niegodziwy człowiek zajmie miejsce w jego łonie i ohyda spustoszenia wejdzie do Świętej Świątyni Boga."
Dnia 01.01.1991 r. Córko Moja. Wizja świata będzie wam objawiona, abyście znali, co Bóg żąda od człowieka, ale człowiek wybiera sam. Ujrzycie zło i w jaki sposób człowiek jest zniewolony przez szatana. Waszym zadaniem będzie przez mękę Moją i Krew przelaną za te dusze ginące - ratować Je. Dzieci Moje, przez modlitwy i ofiary macie moc wybawiać dusze z czyśćca. Tak i w waszej mocy, jako Mali Rycerze Miłosierdzia Bożego, będziecie wyzwalać dusze grzeszne z sideł szatańskich. Tylko jednego pragnę, abyście przez miłość do Mnie, oddali Mi swoją wolę, abym Mógł napełnić was miłością Moją, żeby wasze życie, jak pochodnia gorejąca, oświecała dusze upadłe. Gdzie jest Miłość Jezusa - tam jest światło, gdzie nie ma Miłości Bożej tam jest ciemność. I już sam nie możesz odnaleźć właściwej drogi, bo idziesz w ciemności, wprost na zatracenie. Świat jest tak upadły, że tylko Moje Miłosierdzie okazane światu, może zmienić go. I dlatego potrzebne Mi są te światła ziemskie, te światła, które …Więcej
''Nie wolno ci hołdować ludziom bezbożnym, którzy sieją wokół siebie zgorszenie.Nie wolno ci czcić ich wizerunków, słuchać ich muzyki i naśladować ich zachowania, bo oni są narzędziami złego ducha, który bluźni Mi poprzez ich twórczość. Nie wolno ci podziwiać ludzi, którzy służą złym duchom. Odwróć się od zła, aby cię nie przemieniło w zło. Nie patrz na zło, aby cię nie uśpiło i abyś nie zginął jak żona Lota.''
Należąc do świata jesteś zabawką w ręku szatana – Bóg Ojciec <— Powrót do czytelni Kochaj Mnie zazdrośnie i zazdrośnie oddawaj Mi chwałę. Nie dziel twojego serca na dwoje, bo nigdy go nie będę dzielił ze złymi duchami. Jestem Bogiem zazdrosnym. Chcę być miłowany gorąco, nie połowicznie– mówi Bóg Ojciec wpierwszym przykazaniu. Nikt nie będzie dla ciebie ważniejszy niż sam Bóg. Nikogo i niczego nie będziesz czcił, tylko samego Boga. Nie będziesz sporządzał obrazów natury czy zwierząt i oddawał im pokłon. Nie możesz stawiać natury i zwierząt ponad człowiekiem, stworzonym na Mój obraz i podobieństwo. Nie wolno ci uczestniczyć w grach i rozrywce, która Mi uwłacza, gdzie wzywane jest bez uszanowania imię Boga. Nie wolno ci brać udziału w grzechu, również biernie. Nie wolno ci hołdować ludziom bezbożnym, którzy sieją wokół siebie zgorszenie.Nie wolno ci czcić ich wizerunków, słuchać ich muzyki i naśladować ich zachowania, bo oni są narzędziami złego ducha, który bluźni …Więcej
BOŻA TERAPIA UWALNIANIA Z LĘKU I CHORÓB CYWILIZACYJNYCH – nowenna od lęku Twój Ojciec ma moc usunąć ten lęk, który spędza sen z oczu psychologom. Podstawowa i pierwotna obawa ludzkości nie jest niczym innym jak defektem spowodowanym przez grzech. Grzech usuwa miłość, a tam, gdzie nie ma miłości, panuje lęk. Będę uzdrawiał ludzkie dusze, napełniając je miłością. –Bóg Ojciec Warunkiem przystąpienia do Mojej miłosnej terapii jest posiadanie miłości, a więc usunięcie grzechu przez Spowiedź świętą i pozostawanie w stanie łaski uświęcającej. Cała Moja terapia będzie trwała 9 dni i będzie miała formę nowenny, w czasie której codziennie będziesz przyjmować Komunię świętą. Dlatego zaczynamy od dziś. Zamknij oczy i przypomnij sobie lęk, który jest w tobie. Powierz Mi go i zaufaj Mi. Przy tym wszystkim musisz zrozumieć, że winienie kogokolwiek za cokolwiek jest czynnikiem uniemożliwiającym rozwój i uwolnienie od pewnych przykrych uczuć i lęków. Do uzdrowienia duszy potrzebne jest zupełne …Więcej
,,W 1942 roku, gdy wszystkie wielkie narody powiedziały „to nie nasza odpowiedzialność”, jeden człowiek powiedział: „To są teraz moje dzieci”. I uratował 740 istnień.''
Gdy 740 dzieci umierało na morzu, a wszystkie państwa świata mówiły „nie”, jeden człowiek — mający wszelkie powody, by milczeć — powiedział „tak”. Był rok 1942. Statek dryfował po Morzu Arabskim jak pływająca trumna. Na pokładzie znajdowało się 740 polskich dzieci. Sieroty. Ocaleni z radzieckich obozów pracy, gdzie ich rodzice zmarli z głodu i zimna. Uciekli przez Iran, by odkryć coś gorszego niż niewola: nikt ich nie chciał. Imperium Brytyjskie — najpotężniejsza siła tamtych czasów — odmówiło im wstępu do wszystkich portów indyjskiego wybrzeża. „To nie nasz problem. Płyńcie dalej”. Dzieciom kończyło się jedzenie. Leki. Czas. Dwunastoletnia Maria trzymała za rękę swojego sześcioletniego brata. Umierająca matka poprosiła ją o jedno — żeby go chroniła. Ale jak chronić, gdy cały świat się odwraca? Wtedy wieść dotarła do niewielkiego pałacu w Gudżaracie. Maharadża Jam Saheb Digvijaysinhji był drobnym władcą w skali imperium. Brytyjczycy kontrolowali jego porty, gospodarkę …Więcej
youtube.com/watch?v=vnt4w1X2DTU Wstrząsające orędzie Jezusa Chrystusa do Kapłanów - ks. Piotr Glas Ks. Piotr Glas cytuje fragmenty "Orędzie Jezusa Chrystusa do swego kapłana", jednego z najwybitniejszych dzieł ascetyczno - mistycznych o. Josepha Schrijversa (1876-1945), belgijskiego redemptorysty. Dzieło jest wstrząsającym wezwaniem Jezusa Chrystusa do swoich kapłanów, osób duchownych - o świętość życia, o nawrócenie, o zrozumienie, jak wielka walka toczy się o każdą kapłańską duszę z siłami ciemności. Ks. Piotr przypomina prawdę zawartą w tym dziele: "Jeden nawrócony, gorliwy kapłan może pomóc w zbawieniu tysiącom dusz; jeden upadły kapłan, pociągnie za sobą wiele powierzonych sobie dusz". Realizacja: ks. Sławomir Kostrzewa