Edward7

Nowa encyklika Leona XIV utożsamia/stawia na równi Chrystusa ze zwykłymi ludźmi

Pierwsze spojrzenie na pierwszą encyklikę (anty)papieża Leona XIV, „Magnifica Humanitas”.

WATYKAN — Nowa encyklika Leona XIV, Magnifica Humanitas , porusza kwestie transhumanizmu i nowych technologii, ale odchodzi od tradycji teologicznej w kwestiach takich jak godność człowieka i doktryna wojny sprawiedliwej.

25 maja (anty)papież Leon XIV opublikował swoją pierwszą encyklikę „ Magnifica Humanitas ” („Wspaniała ludzkość”) o godzinie 11:00 czasu włoskiego. W tym obszernym dokumencie „papież” argumentuje, że ludzkość stoi dziś na rozdrożu. Mamy wybór: zbudować nową „Wieżę Babel”, naznaczoną samowystarczalnością i bałwochwalstwem zysku, albo odbudować „Jerozolimę”, projekt współodpowiedzialności i komunii pod Bożym okiem. Dokument zawiera jednak problematyczne elementy doktrynalne, zwłaszcza ponowne potwierdzenie przez Franciszka doktryny o nieskończonej godności osoby ludzkiej.

Pomimo skupienia się na Chrystusie, pięciorozdziałowa encyklika wyraźnie koncentruje się na człowieczeństwie i jego godności . W istocie, potwierdzając błąd Franciszka dotyczący nieskończonej godności człowieka, Leon XIV utożsamia Chrystusa z istotą ludzką – niezależnie od religii czy stanu łaski. Innymi słowy, Chrystus staje się symbolem człowieczeństwa.

Z tego powodu, jako wierzący wśród wierzących, zapraszam wszystkich do kontemplacji przed Synem Bożym wielkości człowieczeństwa, która oświetla również epokę sztucznej inteligencji. […] To ludzkie oblicze jest pełnią, ku której zmierza historia. Jest to tajemnica „rekapitulacji”: pewność, że Ojciec postanowił sprowadzić wszystko, to, co w niebie, i to, co na ziemi, z powrotem do Chrystusa, jedynej Głowy (por. Ef 1, 10). W tym planie nic autentycznie ludzkiego nie zostanie utracone. W istocie wszystko zostanie oczyszczone i zebrane w Jednym, który zbiera każdy fragment życia, każdą łzę i każde autentycznie ludzkie osiągnięcie, ratując je z nicości i oddając, odkupione, Ojcu.

Dokument porusza problem sztucznej inteligencji, ale porusza również szeroki zakres zagadnień antropologicznych, społecznych i politycznych. „Papież” identyfikuje sztuczną inteligencję jako „akcelerator”, który podważa tradycyjne kategorie społeczne. Magnifica Humanitas opiera się na szeregu ogólnych zasad Nauki Społecznej Kościoła. Wśród nich, oprócz nieskończonej godności człowieka, znajdują się idee dobra wspólnego i powszechnego przeznaczenia dóbr.

Pierwszą zasadą jest „odpowiedzialność państwa za zagwarantowanie spójności” między jednostkami i „harmonizowanie różnych interesów sektorowych z wymogami sprawiedliwości”, aby społeczeństwo mogło mieć „wspólną wizję”. Druga zasada zakłada zagwarantowanie każdemu dostępu do zasobów naturalnych i ich produktów pochodnych, a także – w jednym z najbardziej nowatorskich argumentów dokumentu – do „dóbr niematerialnych i kulturowych”, takich jak patenty, algorytmy, platformy cyfrowe, infrastruktura technologiczna i dane.

Innymi słowy, encyklika sugeruje, że wszystko to powinno być własnością państwa lub przynajmniej podlegać jego ścisłej regulacji. Nie powinno to być własnością prywatną w sensie absolutnym; Magnifica Humanitas wychodzi z założenia, że ​​publiczna własność dóbr materialnych gwarantuje szersze upowszechnianie wiedzy niezbędnej dla współczesnego rozwoju.

„W sytuacji, gdy bogactwo narodów w coraz większym stopniu zależy od wiedzy i technologii, gdy dobra te pozostają skoncentrowane w rękach nielicznych, bez odpowiednich sposobów dzielenia się nimi i dostępu do nich, powstaje nowa nierównowaga, która stoi w sprzeczności z powszechnym przeznaczeniem dóbr” – stwierdza encyklika. Opierając się na tych przesłankach, które z pewnością odbiegają od klasycznych definicji teologicznych, można wyróżnić w dokumencie trzy główne tezy.

Po pierwsze, technologia nie jest neutralna: „Innowacje technologiczne, w tym sztuczna inteligencja, nie są neutralne, ponieważ mogą wspierać uczestnictwo i sprawiedliwość lub pogłębiać nierówności, kontrolę i wykluczenie” – pisze papież Leon.
Drugim jest to, że ludzkość znajduje się na rozdrożu: „Z jednej strony mamy Wieżę Babel, gdzie zbiorowy wysiłek realizuje plan, który dominuje i ostatecznie dehumanizuje. Z drugiej strony mamy ruiny Jerozolimy, które pod przewodnictwem Nehemiasza są odbudowywane kawałek po kawałku w ramach projektu wspólnej odpowiedzialności”.
Po trzecie, Chrystusa należy rozumieć jako wzór ludzkości, który należy naśladować, aby kontrolować i korygować powstające technologie, a także ruchy kulturowe na nich oparte, takie jak transhumanizm i posthumanizm.

Cały rozdział encykliki – piąty – poświęcony jest „kulturze władzy” i militarnym implikacjom pojawiających się technologii, w tym sztucznej inteligencji. Leon XIV porusza w nim kwestię wojny w stanowisku, które wyraźnie zrywa z doktryną historyczną, a nawet wprost stwierdza, że ​​teoria „wojny sprawiedliwej” jest „przestarzała”. Antypapież zauważa, że ​​„bez uszczerbku dla prawa do uzasadnionej samoobrony w najściślejszym sensie”, teoria wojny sprawiedliwej była przywoływana „zbyt często, by usprawiedliwić jakąkolwiek wojnę”. Podkreśla, że ​​ludzkość dysponuje dziś o wiele skuteczniejszymi i bardziej humanitarnymi narzędziami do promowania życia i rozwiązywania konfliktów, identyfikując dialog, dyplomację i przebaczenie jako takie. Leon XIV potępia również to, jak rozwój systemów uzbrojenia opartych na sztucznej inteligencji w rzeczywistości czyni wojnę bardziej „opłacalną” i mniej podatną na ludzką kontrolę. lifesitenewsLa nueva encíclica de León XIV equipara a Cristo …

...


Do kapłanów: Dzień, w którym zostaniecie poproszeni o zaparcie się Mojej Boskości, nie jest odległy

(...) Muszą być ostrożni. Muszą trzymać się zasad Mojego Kościoła na Ziemi, jeśli pozostaną one takie, jakie są, bez zmian. Niech się nie zniechęcają, ponieważ zostali obdarowani Darem Ducha Świętego. Kiedy zostaną poproszeni o zaparcie się Mnie, nastąpi to w subtelny, ale śmiertelny sposób. Zostaniecie poproszeni o przyjęcie doktryny wszystkich religii spoza chrześcijaństwa. Powiedziano wam, że jest to dla dobra wszystkich i że to nowe, wszechogarniające podejście jest środkiem do celu – w którym ludzkość może w końcu zostać zjednoczona poprzez środki pokojowe. Wszystkie inne religie, wyznania, wierzenia i doktryny, które czczą Mojego Ojca, ale nie uznają Mnie, Jezusa Chrystusa, zostaną objęte opieką antypapieża. Wy, dzięki mocy bestii – jak to ma w zwyczaju – zostaniecie nakłonieni do przyjęcia swoich bliźnich, braci i sióstr. Powiedziano wam, że wszystkie wierzenia, które czczą Boga, są zjednoczone jako jedno w Oczach Boga. Kiedy się sprzeciwicie, zostaniecie zbesztani. Kiedy wyjaśnicie im, że jedyną drogą do Boga, mojego umiłowanego Ojca, jest Jezus Chrystus, usłyszycie:

„Nie rozumiecie, że Bóg kocha wszystkich swoich dzieci, dlatego nie okazując miłości i współczucia wobec Jego Kościoła poprzez przyjęcie ich – wraz z ich przekonaniami – jesteście hipokrytami”. A teraz zapamiętajcie sobie jedno. Kiedy zaakceptujecie, że wszystkie religie powinny być traktowane jako jedna – że musicie ustąpić, aby okazać szacunek tym wyznaniom, które nie uznają Syna Człowieczego – wtedy będziecie winni strasznego grzechu. Będziecie wtedy zaprzeczać Mi. Ci, którzy mogą dać się zwieść temu oszustwu, wiedzcie, że pojawią się inne znaki, które wskazują na jedno – Moja Boskość nie będzie już głoszona. W waszych kościołach pojawią się nowe krzyże, w których głowa bestii zostanie osadzona; wasze ołtarze ulegną zmianie, a ze Mnie będą się wyśmiewać. Za każdym razem, gdy zobaczycie nowe i niezwykłe symbole w Moim Kościele, przyglądajcie się uważnie, ponieważ bestia jest arogancka i chełpi się swoją niegodziwością, ukazując znaki, które ją czczą. Ci spośród was, którzy nie będą czujni wobec tego oszustwa, zostaną wciągnięci w praktyki, które nie oddają Mi czci. Ukryją oni prawdziwy zamiar, którym będzie oddanie hołdu szatanowi i jego złym duchom.

Znaki już się pojawiły. Wydarzenia, o których mówię, dopiero nadejdą, ale dzień, w którym zostaniecie poproszeni o zaparcie się Mojej Boskości, nie jest odległy. Musicie mieć oczy szeroko otwarte na tych, którzy twierdzą, że przychodzą w Moim Imieniu, a zamiast tego oddają cześć bestii, gdyż ona już rozpostarła swoje skrzydła. Rządzą oni pośród was, ale wielu z was nie potrafi jeszcze dostrzec tej ohydnej rzeczy. Jeśli jednak mnie kochacie, udzielę wam łask, abyście mogli ujrzeć Prawdę, gdyż nigdy was nie opuszczę. Czas się zbliża i musicie się przygotować, ponieważ wkrótce zapadnie ciemność. Ci z was, którzy są obdarzeni Światłem Bożym, będą cierpieć z rąk moich wrogów. Pamiętajcie o tych Słowach, recytujcie je, a Ja objawię wam Prawdę poprzez Dar Ducha Świętego: Krucjata Modlitewna (114) Aby kapłani otrzymali Dar Prawdy Panie mój, otwórz moje oczy. Pozwól mi dostrzec wroga i zamknij moje serce na oszustwo. Oddam Ci wszystko, drogi Jezu. Ufam Twojemu Miłosierdziu. Amen. Wasz Jezus

Czytaj więcej: 15 jul 2013 A los sacerdotes: El día en que se …
492