Wybory do tzw. UNII (czyt. Eurokołchozu) obejmowały swoim zakresem listę spraw ważnych(...?). Z punktu widzenia Pani Scheuring-Wielgus to dosyć wąska lista ale za to jakże żywotnej i priorytetowej natury.
Pan redaktorek nawala się z Konfederacji. Nie wiem co lepsze mówić jak jest że jak wejdzie dyrektywa to będzie strasznie czy pchać się do parlamentu UE kompletnie zielonym jak ta specjalistka od kochania.
Wygląda na to że będzie naciskać guziczek w głosowaniach jak leci bo jak szczerze mówi nie zna się na wszystkim.