Iwi Grzelak
Pan Jezus:



+"Trzeba im dziś przyjść do Mojego Grobu, aby odczytać prawdę o grobach, w których spoczywają. Niestety, Anetko, zwykle niewolnicy nie odwiedzają Mego Grobu, bo już teraz jest dla nich zwykłą dekoracją tylko. Ach, najdroższa, zostawiłem wam Swoje Ciało, abyście spożywając Je mieli Moje Życie w obfitości"

+"Nie będę was pytał przy końcu waszych dni o ilość świątecznych potraw, które przygotowaliście dla swoich bliskich ani o ilość świec czy kwiatów ustawionych dla Mnie w kościele. Zapytam czy nie zagubiliście drogi do Źródła życia i czy Eucharystia była dla was ważniejsza niż wszystko inne. Czy odkryliście swego ukochanego Zbawcę przy tym stole, gdzie Ja naprawdę Jestem i kocham?"

+" Trud przygotowania powinien być przesiąknięty niczym gąbka modlitwą, rozmową ze Mną, inaczej pozostaje pustym podobnie jak Mój Grób.

+"Tyle tylko, Anetko, że Mój Grób zwiastuje nową miłość i radość bez końca, a puste groby waszych serc zwiastują jedynie puste święta z tradycją, ale bez Boga."

+" Wiesz jakie życzenia masz składać? Życz, najdroższa, głodu Eucharystii, abym był rzeczywiście wszystkim dla wszystkich i aby poznano Mnie na łamaniu Chleba. Nie przed ekranem ale w obecności Tego, który jest, który był i który przychodzi."

+" Przejdę dziś przez Egipt, aby spojrzeć w oczy i w serca Moich dzieci, ach powiedz najdroższa, czy gdzieś zobaczę odrzwia naznaczone Krwią Baranka, czy jedynie zaryglowane drzwi z tabliczką: Nie przeszkadzać! Tak, nie będę pchać się tam, gdzie Mnie odrzucają. Ale biada temu narodowi, który zechce sam uwolnić się i uciec przed aniołem śmierci. Wszak nie jest to możliwe."


Zdaje mi się, Jezu, że cały świat żyje teraz w takim jednym wielkim zabieganiu...Twoja zaś drobinka nie... Nie byłam przy Twoim Grobie w kościele...czy to jest lenistwo?

,,Zastanów się, Moja mała czy nie byłaś przy Grobie a właściwie ściślej mówiąc w Grobie Moim. Fizyczny kontakt, Anetko, w świecie Ducha w pewnym momencie ustępuje miejsca temu, co nieznane i niepojęte dla umysłu. Moje owce słuchają Mojego głosu. Trzeba im dziś przyjść do Mojego Grobu, aby odczytać prawdę o grobach, w których spoczywają. Niestety, Anetko, zwykle niewolnicy nie odwiedzają Mego Grobu, bo już teraz jest dla nich zwykłą dekoracją tylko. Ach, najdroższa, zostawiłem wam Swoje Ciało, abyście spożywając Je mieli Moje Życie w obfitości. Ten Pokarm rzeczywiście jest niezniszczalny jako Dar z Nieba dany i cały napełniony rzeczywistością Mojej Chwalebnej Męki i Śmierci i Mego Zmartwychwstania. Pamiętaj one są razem nierozłączne. Zauważ, Moja mała, że Abraham nie złożył swego syna w Ofierze, ponieważ został powstrzymany Moją przemozną ręką, a więc odzyskał go na podobieństwo Mojej Śmierci i Zmartwychwstania. Zatem zarówno cierpiąc że Mną, jak i radując się, pamiętaj, najdroższa, że jesteś uczestniczką obu tych Niezwykłych Wydarzeń. A każda Eucharystia na nowo pozwala tobie i innym duszom czerpać z bogactwa Tego Misterium. Przejdę dziś przez Egipt, aby spojrzeć w oczy i w serca Moich dzieci, ach powiedz najdroższa, czy gdzieś zobaczę odrzwia naznaczone Krwią Baranka, czy jedynie zaryglowane drzwi z tabliczką: Nie przeszkadzać! Tak, nie będę pchać się tam, gdzie Mnie odrzucają. Ale biada temu narodowi, który zechce sam uwolnić się i uciec przed aniołem śmierci. Wszak nie jest to możliwe. Czy nie rozumiecie, że to Ja jestem Życiem pełnym i prawdziwym?
Jakże możecie mówić do Mnie: Panie, Panie, a nie czynić tego, o co was proszę tak wiele razy. Odwróćcie się od waszych bożków(...) , bo macie ją na ustach zamiast Mego Imienia. A jest napisane: kto wezwie Imienia Pana będzie zbawiony. Cóż drobinko mała, czy pomożesz Mi oznaczyć Moją Krwią drzwi mieszkań twoich rodaków?"

Ale Jezu, ja nie wiem co to ma znaczyć?

,,Anetko, nasza modlitwa, pozwoli najmniejszym dostrzec darmową miłość Ojca i otworzyć serca na łaskę nawrócenia. Krew Baranka ma moc dźwignąć martwych do życia wiecznego i otworzyć bramy każdego więzienia. Często nie wystarczą piękne słowa z internetowych kazań ani melodie wzniosłych pieśni religijnych. Prawdziwe nawrócenie kosztuje, a Moja Krew jest dla nich jedynym lekarstwem. Wiesz, że pokorne serce otrzymuje nieskończenie więcej łask niż może przyjąć, a Ja hojny dawca, patrzę na pokornego, pyszałka zaś dostrzegam z daleka. Istotą pokory jest zaufanie, zaufanie Mojej drobinki nie może oglądać się na innych czy spoglądać bezradnie na swoje małe siły, ale nabrać Ducha na Moim Krzyżu i wyznać śmiało razem z Moim uczniem: Pan Mój i Bóg Mój. Nie będę was pytał przy końcu waszych dni o ilość świątecznych potraw, które przygotowaliście dla swoich bliskich ani o ilość świec czy kwiatów ustawionych dla Mnie w kościele. Zapytam czy nie zagubiliście drogi do Źródła życia i czy Eucharystia była dla was ważniejsza niż wszystko inne. Czy odkryliście swego ukochanego Zbawcę przy tym stole, gdzie Ja naprawdę Jestem i kocham? Wiesz, drobinko, pomyśl, gdyby nie było pięknych dekoracji, czy mógłbym powiedzieć: posłuchajcie: w tym roku nie będzie Wielkanocy? Tak, nikt by nie uwierzył. Cały trud wkładany w przygotowanie tych waszych świąt, wielu zabiera niczym złodziej, to, co najistotniejsze. Drobinko, nie można służyć Bogu i Mamonie. Trud przygotowania powinien być przesiąknięty niczym gąbka modlitwą, rozmową ze Mną, inaczej pozostaje pustym podobnie jak Mój Grób. Tyle tylko, Anetko, że Mój Grób zwiastuje nową miłość i radość bez końca, a puste groby waszych serc zwiastują jedynie puste święta z tradycją, ale bez Boga. Cóż, ukochana, ty będziesz Moją pociechą w czasie Świąt w Wieczności, gdzie wszystkie zamysły serc staną się jawne, a zatriumfuje Mój Krzyż, na którym cię poślubiłem. Wiesz jakie życzenia masz składać? Życz, najdroższa, głodu Eucharystii, abym był rzeczywiście wszystkim dla wszystkich i aby poznano Mnie na łamaniu Chleba. Nie przed ekranem ale w obecności Tego, który jest, który był i który przychodzi. Kocham cię".
12 tys.
przeciwherezjom

Życz, najdroższa, głodu Eucharystii, abym był rzeczywiście wszystkim dla wszystkich i aby poznano Mnie na łamaniu Chleba. Nie przed ekranem ale w obecności Tego, który jest, który był i który przychodzi. Kocham cię