Clicks6.2K
marek
11
Kazanie ks. Piotr Natanek 7.11.2011 Kazanie ks. Piotr Natanek 7.11.2011More
Kazanie ks. Piotr Natanek 7.11.2011

Kazanie ks. Piotr Natanek 7.11.2011
Nemo potest duobus dominis servire !
Eucharystia do ust i na klęcząco - NOWY PALIUSZ BENEDYKTA XVI.

Eucharystia do ust i na klęcząco, jaśniej wyrażamy prawdę o

Księga Rodzaju 24:26

Wtedy człowiek ów padł na kolana i oddawszy pokłon Panu.

Komunia na kolanach - Godniejsza

Ks. Marini: komunia do ust i na klęcząco


Mistrz papieskich ceremonii, prał. Guido Marini przypomniał, że przy przyjmowaniu komunii św. normalną formą jest…More
Eucharystia do ust i na klęcząco - NOWY PALIUSZ BENEDYKTA XVI.

Eucharystia do ust i na klęcząco, jaśniej wyrażamy prawdę o

Księga Rodzaju 24:26

Wtedy człowiek ów padł na kolana i oddawszy pokłon Panu.

Komunia na kolanach - Godniejsza

Ks. Marini: komunia do ust i na klęcząco


Mistrz papieskich ceremonii, prał. Guido Marini przypomniał, że przy przyjmowaniu komunii św. normalną formą jest przyjmowanie jej przez do wiernym ust w postawie klęczącej. Norma ta obowiązuje w całym Kościele.

W wywiadzie dla L'Osservatore Romano prał. Marini odniósł się do sprawy udzielania podczas papieskich ceremonii Komunii św. bezpośrednio do ust wiernym pozostającym w postawie klęczącej.

Zaznacza, że norma ta obowiązuje w całym Kościele, a postawa stojąca i przyjmowanie na rękę odbywa się na mocy indultu Stolicy Apostolskiej.

Zdaniem prał. Mariniego, przyjmując Eucharystię do ust i na klęcząco, jaśniej wyrażamy prawdę o realnej obecności Chrystusa w Sakramencie Ołtarza, pogłębiamy pobożność i poczucie misterium.
Króluj nam Chryste !
Piotr Pikuła

Kandydat numer dwa - o realnym niebezpieczeństwie wyboru szatana na duchowy Tron Polski

Zdziwiło mnie kiedyś "święte oburzenie" gorliwego katolika, wywołane przez zdanie: Tron Jezusa Króla Polski jest pusty. Ty decydujesz, czy zasiądzie na nim Chrystus czy Antychryst. Zaniepokoiło mnie natomiast, gdy wobec tego zdania swój sprzeciw zaczęli wyrażać także inni ludzie. Okazuje się,…More
Piotr Pikuła

Kandydat numer dwa - o realnym niebezpieczeństwie wyboru szatana na duchowy Tron Polski

Zdziwiło mnie kiedyś "święte oburzenie" gorliwego katolika, wywołane przez zdanie: Tron Jezusa Króla Polski jest pusty. Ty decydujesz, czy zasiądzie na nim Chrystus czy Antychryst. Zaniepokoiło mnie natomiast, gdy wobec tego zdania swój sprzeciw zaczęli wyrażać także inni ludzie. Okazuje się, że wielu wierzących nie widzi zagrożenia, iżby Antychryst mógł zasiąść na pustym Tronie Jezusa Króla Polski. Wydaje się zatem, że potrzeba rzucić na tą sprawę trochę światła.

Najpierw należy stwierdzić, że mówiąc o Tronie, mówimy o duchowym zwierzchnictwie nad naszym Narodem. Mówimy o Tronie Jezusa Króla Polski, ponieważ Jemu on się należy na mocy odwiecznego planu Boga, który swego Syna uczynił Królem królów i Panem panów (Ap 19,16). Mówimy, że Tron jest pusty, ponieważ Polacy dotychczas nie ogłosili uroczyście z władzami państwowymi i kościelnymi Jezusa Królem Polski.

Drugie zdanie dotyczy każdego, do kogo dotarło:Ty decydujesz.Niewątpliwie wolny człowiek w demokratycznym państwie ma możliwość decydować. A o czym? O tym, kto zasiądzie na duchowym Tronie Polski. Pretendentów nie ma wielu, dokładnie mówiąc, jest ich dwóch. Pierwszym jest Chrystus. Drugim zaś, choć nie według kolejności alfabetycznej, jest Antychryst, uzurpator, postać tajemnicza, przez specjalistów nazywana kontr-Chrystusem, anty-Bogiem, wykonawcą planów szatana.

Niestety wielu zwolenników Jezusa Chrystusa nie uświadamia sobie tego, że istnieje realna możliwość wyboru kandydata numer dwa. Niektórzy oburzają się, że nie ma on takiej mocy. Z przykrością trzeba jednak stwierdzić, że ma, a oto kilka biblijnych argumentów, by nie być gołosłownym.

Zacznijmy od greckiego słowa ho archont, które oznacza zwierzchnika, przywódcę, urzędnika, rządcę i, jak zauważa R. Popowski, odnosi się do osób sprawujących jakiekolwiek funkcje kierownicze, administracyjne, sądowe. Ciekawe, że słowo to odnosi się w wielu miejscach Nowego Testamentu (np. Mt 9,34; 12,24; Mk 3,22; ?k 11,15; J 12,31; 14,30; 16,11; Ef 2,2) także do zwierzchności złych duchów. Ponadto zły duch nazywany jest w Piśmie Świętym władcą tego świata (gr. ho archont tou kosmou) (J 12,31; 14,30; 16,11). Skąd taka władza w rękach diabła? Jak piszą C. Lesquivit i P. Grelot, Adam wydał w ręce szatana swoją osobę i to, nad czym panował. Od tej pory świat będzie się znajdował w mocy Złego (1 J 5,19). On też będzie przekazywał, komu zechce, potęgę i chwałę tego świata (?k 4,6). Szczególnie uwydatniają tę sytuację słowa diabła, które skierował do Jezusa podczas kuszenia na pustyni, gdy z wysokiej góry ukazał Mu wszystkie królestwa świata: Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je odstąpić, komu chcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje (?k 4,5-7). Godne zauważenia jest to, co Pan Jezus odpowiada diabłu, że pokłon (znak poddaństwa absolutnemu władcy) należy oddawać tylko Bogu, lecz nie zarzuca mu kłamstwa co do stwierdzenia o posiadanej władzy.

Na innym miejscu, w znajdującym się w Apokalipsie Liście do Pergamonu, pojawia się wyrażenie "tron szatana" (gr. ho thronos tou satana) (Ap 2,13). Wyrażenie to według niektórych biblistów może odnosić się do górującego wówczas nad Pergamonem, wielkiego ołtarza Zeusa. W mieście tym znajdowało się także centrum oficjalnego kultu cesarza, a także świątynia Asklepiosa i związany z nią ośrodek leczniczy. Uderzające jest jednak w tym liście kolejne stwierdzenie odnoszące się do Pergamonu: U was, tam, gdzie mieszka szatan (Ap 2,13). Stwierdzenie to odnosi się do miejsca zabicia wiernego sługi Jezusa, Antypasa. Pozwala ono spojrzeć na zagadnienie nie tylko od strony powiązań archeologicznych z miejscami pogańskiego kultu, lecz także wejrzeć w zarysowany tu obraz świata duchowego. W takim ujęciu wyrażenie "tron szatana" oznacza, iż szatan posiada tron. Tron jest w Biblii symbolem sprawowania rządów, zatem szatan jawi się tu jako ktoś, kto posiada władzę.

Chciałbym teraz pochylić się nad innym zdaniem zawartym w Apokalipsie św. Jana: A Smok dał jej swą moc, swój tron i wielką władzę (Ap 13,2). Zdanie to odnosi się do Bestii. W Apokalipsie opisany został także jej wygląd: Podobna była do pantery, łapy jej - jakby niedźwiedzia, paszcza jej - jakby paszcza lwa (Ap 13,2). Opis ten wyraża siłę owego monstrum, jednak współczesny odbiorca tekstu raczej pozbawiony jest odczucia grozy płynącego z tego literackiego obrazu, gdyż większość z nas te niebezpieczne zwierzęta zna tylko z książek lub z telewizji. Niemniej jednak wyobrażamy sobie potęgę tego potwora, którego Smok tak hojnie obdarza. A czym obdarza Smok? Swoją mocą, swoim tronem i wielką władzą. Skoro ich udziela Bestii, sam jest ich dyspozytorem. Wiemy zaś, kogo w Apokalipsie oznacza Smok: diabła i szatana. Zatem nie podlega wątpliwości, że zły duch posiada tron i władzę.

P. Grelot pisze, że Bestia, o której tu mowa, posiada całą swoją władzę od Smoka, księcia tego świata (Ap 13,4). Naprzeciw Chrystusowi-Królowi staje owa Bestia jako Antychryst, który złorzeczy świętym, każe się adorować; nikt, kto nie byłby naznaczony liczbą jego imienia, nie będzie miał prawa do pozostawania na ziemi. Okazuje się bowiem, że Bestia decyduje w skali globalnej, w wymiarze politycznym i gospodarczym. O wymiarze politycznym świadczy fragment: I dano jej władzę nad każdym szczepem, ludem, językiem i narodem (Ap 13,7). Natomiast o wymiarze gospodarczym mówi wers: Nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia(Ap 13,17). Jednak najtragiczniejszy jest fragment: I pokłon oddali Smokowi, bo władzę dał Bestii (Ap 13,4). Ukazane jest tu bowiem źródło i cel panowania Bestii, czyli przywrócenie władzy Smoka nad każdym państwem i nad całym światem. Chodzi o to, że Smok za pomocą Bestii chce odzyskać władzę nad ludźmi, której pozbawił go Chrystus, umierając na krzyżu i zmartwychwstając. Walka o władzę nad światem będzie więc trwała aż do powtórnego przyjścia Syna Bożego.

Bez wątpienia zatem szatan ukazany jest w Piśmie Świętym jako duch posiadający ogromne wpływy nie tylko na poszczególnych ludzi, lecz także na poszczególne narody i na cały świat. Natomiast Ewangelie przedstawiają życie Jezusa jako walkę z szatanem. Tak stwierdza S. Lyonnet. Jezus wprowadza w miejsce królestwa szatana Królestwo swego Ojca (1 Kor 15,24-28; Kol 1,13n). Nie dokonuje się to automatycznie ani w cudowny sposób, ale rodzi się w ogniu walki, którą obecnie toczy na ziemi Kościół, mistyczne Ciało Chrystusa, o wyzwolenie ludzi i całych narodów spod panowania złego ducha. My również, poszczególne komórki tego Ciała, powinniśmy uczestniczyć w tym zmaganiu i poprzez swoje zaangażowanie w zaprowadzanie Królestwa Bożego przyczynić się do ostatecznego zwycięstwa, do wprowadzenia na Tron Narodu Jezusa Króla.
Co może jednak losy tej walki diametralnie odmienić i sprawić, że znów popadniemy jako Naród w niewolę zła? Nie potrzeba wielkich zdrad i jawnych buntów wobec władzy Boga. Trzeba pamiętać, że przegraną może spowodować już sama nasza bierność. Jeżeli pozwalamy na szerzenie kłamstwa, to przyczyniamy się, by na duchowym Tronie Polski zasiadł demon. Jeżeli pozwalamy na szerzenie rozpusty, to przyczyniamy się, by na duchowym Tronie Polski zasiadł demon. Jeżeli pozwalamy na szerzenie śmierci, to przyczyniamy się, by na duchowym Tronie Polski zasiadł demon. Miejsce dla niego czynimy wolne, ponieważ przez zgodę na grzech usuwamy Jezusa z naszego życia. A jeśli grzech ogarnia całe społeczeństwo, to czyż będzie ono zdolne opowiedzieć się za Jezusem Królem? Takim ostrzeżeniem dla naszego Narodu każdorazowo są wybory do najwyższych władz państwa. W czyje ręce powierzamy władzę? Czy w ręce ludzi, którzy na co dzień żyją zasadami Ewangelii? Czy w ręce tych, którzy otwarcie głoszą zasady z nią sprzeczne?

Trzeba więc wznieść sztandary Królestwa Bożego i mężnie przystąpić do walki z jego przeciwnikami. Każdy Polak wyrwany z sideł grzechu przybliża królowanie Jezusa w naszej Ojczyźnie. Każdy nawracający się, każdy oddający się pod władzę Jezusa Króla, każdy głoszący Prawdę, zachowujący świętość obyczajów i zaprowadzający sprawiedliwość przybliża królowanie Jezusa w naszej Ojczyźnie. Jeżeli więc nie chcesz oddać duchowego Tronu Polski Antychrystowi, nie możesz pozostać biernym! Tylko nieustanny wysiłek ludzi wiernych prawdziwemu Królowi może przynieść konkretne rezultaty. Nie wolno pozwolić sobie na grzech lenistwa i zaniedbania. Każdy z nas musi pracować, każdy musi walczyć. Walczyć i zwyciężać! W imię i na chwałę Jezusa Króla Polski!
toja
Króluj nam Chryste !
Eucharystia do ust i na klęcząco - NOWY PALIUSZ BENEDYKTA XVI.

Eucharystia do ust i na klęcząco, jaśniej wyrażamy prawdę o

Księga Rodzaju 24:26

Wtedy człowiek ów padł na kolana i oddawszy pokłon Panu.

Komunia na kolanach - Godniejsza

Ks. Marini: komunia do ust i na klęcząco


Mistrz papieskich ceremonii, prał. Guido Marini przypomniał, że przy przyjmowaniu komunii św. normalną formą jest…More
Eucharystia do ust i na klęcząco - NOWY PALIUSZ BENEDYKTA XVI.

Eucharystia do ust i na klęcząco, jaśniej wyrażamy prawdę o

Księga Rodzaju 24:26

Wtedy człowiek ów padł na kolana i oddawszy pokłon Panu.

Komunia na kolanach - Godniejsza

Ks. Marini: komunia do ust i na klęcząco


Mistrz papieskich ceremonii, prał. Guido Marini przypomniał, że przy przyjmowaniu komunii św. normalną formą jest przyjmowanie jej przez do wiernym ust w postawie klęczącej. Norma ta obowiązuje w całym Kościele.

W wywiadzie dla L'Osservatore Romano prał. Marini odniósł się do sprawy udzielania podczas papieskich ceremonii Komunii św. bezpośrednio do ust wiernym pozostającym w postawie klęczącej.

Zaznacza, że norma ta obowiązuje w całym Kościele, a postawa stojąca i przyjmowanie na rękę odbywa się na mocy indultu Stolicy Apostolskiej.

Zdaniem prał. Mariniego, przyjmując Eucharystię do ust i na klęcząco, jaśniej wyrażamy prawdę o realnej obecności Chrystusa w Sakramencie Ołtarza, pogłębiamy pobożność i poczucie misterium.
woda
Kazanie dotyczy suspendowanego księdza z Grzechyni - Natanka
O POSŁUSZEŃSTWIE WOBEC KOŚCIOŁA - O.Wiktor P.Tokarski OFM
gloria.tv/post/3GSHHBkxEYnC2r9kM1XvV8A9H
Króluj nam Chryste !
LINK:

www.regnumchristi.com.pl/index.php

Ks. dr hab. Piotr Natanek
Grzechynia 102
Pustelnia Niepokalanów
34-220 Maków Podhalański

LIST OTWARTY DO BISKUPÓW POLSKICH, PREZYDENTA RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ
I PREMIERA RZĄDU RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ

PRZEBUDŹCIE SIĘ I PODEJMIJCIE DZIEJOWE WYZWANIE

Ważą się losy Polski i całego świata. W ręce Narodu Polskiego Bóg w Trójcy …More
LINK:

www.regnumchristi.com.pl/index.php

Ks. dr hab. Piotr Natanek
Grzechynia 102
Pustelnia Niepokalanów
34-220 Maków Podhalański

LIST OTWARTY DO BISKUPÓW POLSKICH, PREZYDENTA RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ
I PREMIERA RZĄDU RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ

PRZEBUDŹCIE SIĘ I PODEJMIJCIE DZIEJOWE WYZWANIE

Ważą się losy Polski i całego świata. W ręce Narodu Polskiego Bóg w Trójcy Jedyny powierzył losy współczesnej cywilizacji[1].

Przestańcie służyć dwóm bogom. W imieniu Boga proszę Was, którzy macie coś jeszcze do powiedzenia na polu podejmowania jakichkolwiek decyzji, zastanówcie się, gdyż macie jeszcze czas do naprawienia sytuacji politycznej, gospodarczej, społecznej i w wymiarze duchowym, tej ziemi, polskiej ziemi.

W ostatnich latach Państwo Polskie i Kościół znalazły się w niezwykle trudnej, wręcz kryzysowej sytuacji[2]. W historii Polskiego Narodu potęga Państwa Polskiego zawsze szła w jedności z władzą polityczną i duchową. Brak tej jedności w imię dobra narodu lub służba w złotych kajdanach niewoli[3], na żołdzie wrogich Polsce siłom czy też obcych bogów sprawiały, że losy narodu i Państwa Polskiego skazane były na ogromne cierpienia i bolesne doświadczenia.

W tej tak dramatycznej sytuacji dziejowej, jedynym naszym ratunkiem jest odniesienie się tych, co kreują wizerunek polityczny i duchowy współczesnej Polski, do samego Boga. Bóg pragnie bardzo pomóc Polsce, która jest otoczona ze wszystkich stron wrogami, którzy chcą zawładnąć polskimi umysłami, sercami, majątkiem i ziemią. Tylko Bóg może uratować Polskę i ten świat, jeśli pójdzie Ona drogą wyznaczoną przez Boga, drogą ratunku i wybawienia.

Pan Bóg zapragnął, aby Polska, jako pierwsza poprzez swoje nadrzędne władze polityczne i duchowe, uznała uroczyście Pana Jezusa za swego Króla, nawracając się i uznając nadrzędność Prawa Bożego nad prawem publicznym. Kwestię tę precyzyjnie wyjaśnił papież Benedykt XVI 6 stycznia tego roku[4].

Dziś wyjątkowo ujawnia się także natura naszej pychy. Jest nią arogancja, która sprawia, że chcemy uwolnić się od Boga i być sami dla siebie, arogancja, która sprawia, że sądzimy, iż nie potrzebujemy Jego wiecznej Miłości, lecz możemy być panami swojego własnego życia. W tym buncie przeciwko prawdzie, w tym usiłowaniu bycia samemu sobie bogiem, stwórcą i sędzią, przewracamy się i wpadamy w samozniszczenie[5].

Zwracam się do Was, mający z woli Boga władzę w naszej ukochanej Ojczyźnie, z gorącym błaganiem, pozwólcie, aby Chrystus nas podniósł. Pozbądźcie się poczucia samowystarczalności, złudzenia o Waszej niezależności i skorzystajcie z wyciągniętych dłoni Zbawiciela[6]. Obecne zamieszanie świata jest ogromne, bo okres panowania szatana zbliża się ku końcowi. Bóg chce skrócić okres tej szatańskiej swawoli, gdyż nie może już patrzeć jak wiele dusz wydziera Mu szatan i rzuca je w przepaść piekielną, szczególnie młodych. Gdybyście mogli zobaczyć oczyma Boga polską ziemię, domy, rodziny, swoje serca i znali swój los, przeklęczelibyście resztę swojego życia w pokorze[7]. Chcecie nazwać Chrystusa sługą, a nieużytecznymi sługami jesteście. Jezusowi trzeba na Jego przenajświętszą Głowę nałożyć koronę. Jeśli tego nie zrobicie, skażecie nas wszystkich, naród polski, ogromną rzeszę nieświadomych Polaków na konsekwencje wypływające z niezrealizowanej Bożej prośby[8].

O nadchodzącej próbie mówił najpierw Jan Paweł II, a następnie Benedykt XVI[9].

Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi, losy Polskiego Państwa i narodu są w Waszych rękach. Polsce potrzebny jest dobry zarządca i król. Wiem, że wraz z upływem lat i w momencie śmierci, Wasze wołanie będzie już nie w porę. Zrozumiecie wówczas swój błąd, gdy śmierć zajrzy Wam w oczy, ale już nic dobrego nie będziecie mogli zrobić.

Zapamiętajcie! Honor zachowany na tym świecie jest nic niewarty. Pamiętajcie o błędzie Piłata. Bał się tylko utraty swojej pozycji, a utracił wszystko. Kto nie opowie się za Jezusem Chrystusem i Jego królowaniem, ten utraci wszystko jak tamten, który też był ostrzegany.

Panie Jezu, w co mocno wierzę, Królu Polski, udziel nam łaski kochania Cię. Nas jest tu tak dużo oddanych Tobie, tylko słabych i niezdolnych. Ty masz moc otwierania nam oczu i uszu. Ulituj się nad nami Synu Boży i niech święta Męka Twoja odmieni oblicze tej ziemi, polskiej ziemi. Niech święta, niewinna Krew Twoja obmyje nasze polskie serca, żebyśmy przeżyli.

Licencjusz świętej Teologii i doktor nauk humanistycznych[10]

Ks. Piotr Natanek
toja
O ks. Natanku: „Nie iść za tym kapłanem”
kosciol.wiara.pl/doc/1104402.O-ks-Na…

Nie można iść za kapłanem, który jest w karach kościelnych !
toja
Kazanie dotyczy suspendowanego księdza z Grzechyni - Natanka
O POSŁUSZEŃSTWIE WOBEC KOŚCIOŁA - O.Wiktor P.Tokarski OFM
gloria.tv/post/3GSHHBkxEYnC2r9kM1XvV8A9H
sympatyk
Jeśli NATANKUJESZ, daleko nie zajedziesz

kosciol.wiara.pl/doc/918765.Wyznanie-prywatne

".... Ale żaden święty nie szedł drogą buntu wobec Kościoła. Tak się otwiera pole diabłu, bo on sobie doskonale radzi zarówno z duchowymi leniami, jak i gorliwcami, jeśli tylko przestaną trzymać się Kościoła. Jest zbyt ciemno, żebyśmy mogli iść „na czuja”. Musimy trzymać się skały Piotra i złączonych z nim …More
Jeśli NATANKUJESZ, daleko nie zajedziesz

kosciol.wiara.pl/doc/918765.Wyznanie-prywatne

".... Ale żaden święty nie szedł drogą buntu wobec Kościoła. Tak się otwiera pole diabłu, bo on sobie doskonale radzi zarówno z duchowymi leniami, jak i gorliwcami, jeśli tylko przestaną trzymać się Kościoła. Jest zbyt ciemno, żebyśmy mogli iść „na czuja”. Musimy trzymać się skały Piotra i złączonych z nim biskupów, a nie choćby najładniejszych oderwanych kamieni. Takim luźnym kamieniem był abp Lefèbvre, który przed laty zerwał jedność z Kościołem i założył schizmatycką wspólnotę. I oto ks. Natanek idzie jego drogą, sądząc zapewne, że tak przysłuży się Kościołowi. Ale tak się Kościół kaleczy. Nie scala się rozbiciem, nie łączy rozdarciem.
Gdyby abp Lefèbvre swoją gorliwość połączył z posłuszeństwem, Bóg wyprowadziłby z tego dobro. A tak zbuntowany duchowny stworzył koczującą na obrzeżach Kościoła grupę rozdrażnionych ludzi, upatrujących istotę wiary w utrwalonej na wieki formie..."
sympatyk
O ks. Natanku: „Nie iść za tym kapłanem”
kosciol.wiara.pl/doc/1104402.O-ks-Na…

Nie można iść za kapłanem, który jest w karach kościelnych !
Engel44
Boze daj laske zrozumienia tym, ktorzy nie rozumieja "po co jest potrzebna " Intronizacja.