V.R.S.

AJC a Vaticanum II (4): Memorandum rabina Heszela

W uzupełnieniu cyklu memorandów okołosoborowych ze strony żydowskiej z lat 1961-64 opisywanych w poprzednich odcinkach, zamieszczam poniżej opis i cytaty z memorandum rabina Abrahama Joszui Heszela skierowanego do kard. Augustyna Bei w maju 1962 roku (tj. na kilka miesięcy przed otwarciem przez Jana XXIII Vaticanum II).
Heszel swoje memorandum rozpoczyna od następujących słów: “Z pokorą i w duchu oddania nadal żywemu przekazowi proroków Izraela rozważmy doniosły problem, który staje przed nami jako dziećmi Bożymi.”
Jak pisze dalej Heszel “zarówno judaizm, jak i chrześcijaństwo żyją w pewności, że rodzaj ludzki jest w potrzebie ostatecznego zbawienia, że Bóg jest zaangażowany w dzieje człowieka, że w relacjach między człowiekiem a człowiekiem Bóg jest ważny, że upokarzanie człowieka jest zniewagą dla Boga, że nikczemność złego uczynku jest niepomiernie większa niż jesteśmy sobie to w stanie wyobrazić.” Tu Heszel cytuje Księgę Przysłów “Kto ciemięży ubogiego, lży jego Stwórcę …Więcej

1 tys.
V.R.S. udostępnia to

Heszel pisze wprost “nie możemy czuć nic więcej jak tylko smutek z powodu tego, że świętość istnienia żydów jako żydów, z ich lojalnością wobec Tory nie znalazła uznania w oczach Kościoła”. Heszel podnosi, iż “prawdziwa miłość wymaga by żydzi byli akceptowani jako żydzi” dlatego “jest naszą szczerą nadzieją, że Sobór Ekumeniczny uzna prawość i nieprzemijającą drogocenność (permanent preciousness) żydów i judaizmu.” Heszel postuluje by Kościół docenił wierność żydów Torze. O Talmudzie, który jest wykładnią rozumienia tej “wierności” przez żydów nic nie wspomina...

666