mkatana
2408

300 tys. Polaków na Intronizacji Jezusa Chrystusa.

Wielkie umniejszenie tej uroczystości udało się manipulantom. Nie miał kto zadbać o to by policzyć i podać prawdę jaka dotyczyła tego wydarzenia. Wiadomo że jak się poda mocno zaniżoną liczbę to i wydarzenie będzie miało mniejszą wagę w historii. Śledziłem na wszystkich kanałach informacyjnych aby dojść skąd się wzięła wiadomość „niespełna 100 tys. uczestników.” Tak wszystkie media finalnie podają. Pierwsze informacje w mediach zarówno prawicowych jak i lewicowych były pokazaniem zadziwienia. Padały takie słowa jak „tłumy w Łagiewnikach”, Łagiewniki jeszcze nigdy w historii nie gościły takich tłumów” itp. Potem padła informacja że udzielono 85 tys komunii. Tu od siebie powiem że uważam iż Sanktuarium nie było przygotowane na takie tłumy pielgrzymów. Wspomnę tylko że oficjalnie podano iż było 500 księży. Bardzo mało, w Medjugorje na Festiwalu Młodzieży mszę świętą odprawia 540 księży plus pozostali spowiadają. Ludzi na festiwalu jest o wiele mniej. Tu w Łagiewnikach ludzie nie przyjęli Komunii Świętej. Nie miał im jej kto udzielić. Widziałem to na własne oczy. Garstka księży niosąca Jezusa. Dodatkowo czas na Komunię był cztery razy krótszy niż miało to miejsce w Częstochowie w czasie Wielkiej Pokuty. Dodam że na takich nabożeństwach nigdy nie idzie do Komunii 100% uczestniczących.
Po tej informacji że udzielono 85 tys komunii w mediach zaczęły się znów pojawiać już konkretne liczby. Zarówno lewicowe jak i prawicowe w Tym TVP Info zaczęły podawać liczbę „około 100 tys. pielgrzymów”. Niestety ostatecznie taka liczba została u wszystkich.
Byłem tam od samego rana, matematyka to moje hobby. Nie mogłem uwierzyć cyfrom. Od rana garną potok ludzi, z parasolkami, czasem flagą polską lub tez z jakimś emblematem. Garną całą ulicą non stop potok ludzi, ludzi którzy szli o kulach, ludzi na wózkach inwalidzkich by swoją obecnością przyczynić się do tego aby Jezus zobaczył nas tam bardzo wielu Polaków. Widok tych ludzi zapierał dech w piersiach. Wielkie poświęcenie, w deszczu, umęczeni ale cały czas szli. Potok ludzi. Potem zapełniali plac, jak to mówił ks.Natanek kolano koło kolana, wszędzie niesamowity ścisk, ani skrawka wolnego miejsca, każdy teren zatłoczony. Widziałem jak przyszła pielgrzymka z Pabianic, zatrzymała się na drodze, przewodnik poszedł się rozglądnąć gdzie ich wprowadzić. Po jakiejś chwili wrócił i całej grupie oznajmił:Cały teren jest wypełniony na maksa, rozchodzimy się w tym miejscu a po nabożeństwie się też spotykamy w tym miejscu gdyż nie ma możliwości aby w grupie gdzieś wejść. Osobiście odwiedziłem 3 strony tego placu i potwierdzam, plac był wypełniony na maksa, a ludzie stali w ścisku. Wzburzyła mnie ta cyfra około 100 tys uczestników bo czułem jak szatanowi udało się uderzyć w tych pielgrzymów, wprowadzając takie lekkie załamanie że mimo wszystko było nas mało. Odwiedziłem geoportal by uzyskać dane o wielkości działki należącej do Sanktuarium. Następnie przyjąłem cztery osoby na metr kwadratowy i wyszła mi suma 320 tys. Następnie szukałem w internecie filmów z ważnych uroczystości w Sanktuarium jak konsekracja Sanktuarium przez Jana Pawła II w 2002 r czy Modlitwa w Sanktuarium w czasie pogrzebu Jana Pawła II , ŚDM i pobyt Franciszka czy tez pielgrzymka Benedykta XVI. Filmy oglądałem porównując ilość pielgrzymów, ale również szukałem w archiwalnej prasie jakie liczby podawano w tych zgromadzeniach. Największe liczby jakie podawano to 200 tys pielgrzymów.
franciszkanska3.pl/…/blisko-200-tys.…
Przypomnę co pisałem na początku iż prasa podawała początkowo że; „Jeszcze nigdy Łagiewniki nie widziały takiej ilości pielgrzymów”. Tak mieli rację w tych pierwszych informacjach podających wielkość. W Łagiewnikach 19 listopada 2016 roku w uroczystości Intronizacji Jezusa na Króla i Pana uczestniczyło 300 tys pielgrzymów.
Poniżej fotka ze strony Sanktuarium z Niedzieli Miłosierdzia gdzie Sanktuarium podaje liczbę pielgrzymów 200 tys i wstawia zdjęcie. Sami przyznacie że to blisko połowa mniej niz było wczoraj.
.

Teraz fotki z wczorajszej uroczystości. Na pierwszej z nich można spotkać mnie.
.2
.
3
Fotki z trzech stron. W samym kościele podobno mieści się 6 tys osób.
Dorzucę 4 stronę.
Co istotne za granicą już piszą o naszej Intronizacji. Czy inne narody nagłośnią sprawę Intronizacji w swoich państwach?
en.cyplive.com/…/v-krakove-proho…
Jesus Christ has officially announced king of Poland: published photos
newsme.com.ua/en/world/3602994/
www.domradio.de/…/polens-kirche-w…

Posted by Dzieckonmp w dniu 20 Listopad 2016
mkatana
Wzburzyła mnie ta cyfra około 100 tys uczestników bo czułem, jak szatanowi udało się uderzyć w tych pielgrzymów, wprowadzając takie lekkie załamanie, że mimo wszystko było nas mało. Odwiedziłem geoportal by uzyskać dane o wielkości działki należącej do Sanktuarium. Następnie przyjąłem cztery osoby na metr kwadratowy i wyszła mi suma 320 tys.
mkatana
Byłem tam od samego rana, matematyka to moje hobby. Nie mogłem uwierzyć cyfrom. Od rana garnął potok ludzi, z parasolkami, czasem flagą polską lub tez z jakimś emblematem. Garnął całą ulicą non stop potok ludzi, ludzi którzy szli o kulach, ludzi na wózkach inwalidzkich by swoją obecnością przyczynić się do tego aby Jezus zobaczył nas tam bardzo wielu Polaków. Widok tych ludzi zapierał dech w …More
Byłem tam od samego rana, matematyka to moje hobby. Nie mogłem uwierzyć cyfrom. Od rana garnął potok ludzi, z parasolkami, czasem flagą polską lub tez z jakimś emblematem. Garnął całą ulicą non stop potok ludzi, ludzi którzy szli o kulach, ludzi na wózkach inwalidzkich by swoją obecnością przyczynić się do tego aby Jezus zobaczył nas tam bardzo wielu Polaków. Widok tych ludzi zapierał dech w piersiach. Wielkie poświęcenie, w deszczu, umęczeni ale cały czas szli. Potok ludzi. Potem zapełniali plac, jak to mówił ks.Natanek kolano koło kolana, wszędzie niesamowity ścisk, ani skrawka wolnego miejsca, każdy teren zatłoczony. Widziałem jak przyszła pielgrzymka z Pabianic, zatrzymała się na drodze, przewodnik poszedł się rozglądnąć gdzie ich wprowadzić. Po jakiejś chwili wrócił i całej grupie oznajmił:Cały teren jest wypełniony na maksa, rozchodzimy się w tym miejscu a po nabożeństwie się też spotykamy w tym miejscu gdyż nie ma możliwości aby w grupie gdzieś wejść. Osobiście odwiedziłem 3 strony tego placu i potwierdzam, plac był wypełniony na maksa, a ludzie stali w ścisku.