Gloria.tv And Coronavirus: Huge Amount Of Traffic, Standstill in Donations
Clicks886

Obrzydliwość w miejsce świętości w Prezbiterium

m.rekinek
8
predex
Bp Wiesław Mering, metropolita wrocławski, zakazał głoszenia kazań i przewodniczenia liturgii abp. Janowi Pawłowi Lendze. Jak powiedział jego rzecznik, bo powoduje skandal wśród wiernych.
Pytanie, czy nie powoduje go sam bp Mering, o którym IPN stwierdził kategorycznie, że współpracował z komunistami i nigdy się do tego nie przyznał.
Cezary Gmyz, na podstawie akt IPN, napisał: „Ordynariusz włocła…More
Bp Wiesław Mering, metropolita wrocławski, zakazał głoszenia kazań i przewodniczenia liturgii abp. Janowi Pawłowi Lendze. Jak powiedział jego rzecznik, bo powoduje skandal wśród wiernych.
Pytanie, czy nie powoduje go sam bp Mering, o którym IPN stwierdził kategorycznie, że współpracował z komunistami i nigdy się do tego nie przyznał.
Cezary Gmyz, na podstawie akt IPN, napisał: „Ordynariusz włocławski Wiesław Mering został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Lucjan – wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej. Współpracował też z PRL-owskim wywiadem podczas pobytu we Francji”.
Gmyz dodał: „Z dokumentów zgromadzonych w teczce kontaktu operacyjnego „Lucjan” wynika, że ks. Wiesław Mering zwerbowany został w drugiej połowie lat 70.
„Wiesław Mering pozostawał w zainteresowaniu operacyjnym Wydziału IV KWMO w Gdańsku od maja 1975 r. Wytypowano go na kandydata do werbunku, uwzględniając fakt, że utrzymuje rozległe kontakty z księżmi diecezji chełmińskiej studiującymi na wyższych uczelniach katolickich oraz kadrą naukową uczelni katolickich. (…) W tym okresie przekazywał służbie wartościowe informacje o sytuacji w kurii i diecezji chełmińskiej, a także o kadrze naukowej Seminarium Duchownego w Pelplinie. W dniu 9.11.1976 zakończono proces pozyskiwania Wiesława Meringa przez świadomy wybór pseudonimu oraz chęć kontynuowania spotkań oraz dalszego udzielania informacji na tematy interesujące SB” – czytamy w teczce „Lucjana”.
Stwierdził także: „Z tego samego dokumentu dowiadujemy się, że ks. Mering nie został zmuszony do podpisania zobowiązania do współpracy. „Oficer KWMO dokonujący werbunku nie wymagał od pozyskanego pisemnego zobowiązania do współpracy (forma często stosowana przy werbunku duchownych)” – zapisał oficer prowadzący, porucznik T. Michalczyk”.
Zauważył przy tym: „Ks. Mering był uważany za cennego współpracownika SB. „Według opinii Wydziału IV KWMO w Gdańsku dotychczasowa współpraca z TW była operacyjnie wartościowa
Marcin.D
@templarius CMF Gwoli ścisłości: abp Lenga formalnie podlega ordynariuszowi diecezji Karaganda i jak każdy biskup papieżowi. Bp Mering nie jest przełożonym arcybiskupa,niemniej jednak jako ordynariusz diecezji ma prawo zabronić każdemu biskupowi publicznego głoszenia i przewodniczenia nabożeństwom na terenie swojej diecezji,zgodnie z postanowieniami Kodeksu Prawa Kanonicznego.
Marcin.D
@templarius CMF Zakonnik z chwilą przyjęcia sakry biskupiej podlega bezpośrednio papieżowi,nie tracąc przynależności do zgromadzenia czy zakonu,do którego należał w chwili przyjęcia sakry. Czyli de facto nie podlega przełożonym zakonnym.
One more comment from Marcin.D
Marcin.D
@templarius CMF Dobrze rozumiesz.Myślę jednak,że po decyzji bp Meringa inni ordynariusze zdecydują się na podobny zakaz. Tym bardziej że sprawa abp Lengi trafiła do Nuncjatury Apostolskiej.
m.rekinek
considera
A co do tych, których serce skłania się ku bożkom i obrzydliwościom, to na ich głowy składam odpowiedzialność za ich postępowanie» - wyrocznia Pana Boga.” – Ez 11,21
dla katolików niezmienną zostanie powaga II Soboru Nicejskiego, który potępił "tych, którzy się odważają... za przykładem bezbożnych heretyków gardzić tradycjami kościelnymi i jakąś nowość wyprowadzać... albo w sposób zdrożny i zdradziecki myśleć nad tym, jakby zachwiać jakimkolwiek podaniem Kościoła katolickiego".

www.ultramontes.pl/pius_x_pascendi.pdf
"Nie da się Bóg z siebie naśmiewać"