Christmas Campaign: Financial Insights
Clicks238
Edward7
1

Antonio Socci: Benedykt XVI ostrzega przed nowym totalitaryzmem

ChurchMilitant.com Po raz pierwszy opublikowano w Libero , 15 listopada 2020 r.

W maju zeszłego roku pojawiły się kontrowersje dotyczące oczekiwania niektórych wypowiedzi Benedykta XVI skierowanych do Petera Seewalda, opublikowanych w jego biografii, która miała zostać opublikowana w Niemczech. Praca ta została przetłumaczona na język włoski pod tytułem "Benedetto XVI . Una vita" , dzięki czemu możemy teraz lepiej zrozumieć słowa papieża.

Wkraczanie „ideologii humanistycznych”
Kluczowe pytanie, jakie Seewald zadał Ratzingerowi, brzmi: „Jedno zdanie z waszej pierwszej homilii jako papieża pozostało w naszej pamięci szczególne:„ Módlcie się za mnie, abym nie uciekał ze strachu przed wilkami ”. Czy może przewidziałeś, co cię czeka?

Papież odpowiada, że to nie było aluzją do problemów z Watykanem (takich jak Vatileaks), jak wielu myśli. Benedykt XVI wyjaśnia:

Prawdziwe zagrożenie dla Kościoła, a tym samym dla posługi Piotrowej, nie pochodzi z tego rodzaju epizodu: pochodzi z powszechnej dyktatury pozornie humanistycznych ideologii. Każdy, kto zaprzecza tej dyktaturze, jest wykluczony z podstawowego konsensusu społecznego. Sto lat temu ktoś pomyślałby, że mówienie o małżeństwie homoseksualnym jest absurdalne. Dziś ci, którzy się temu sprzeciwiają, są społecznie ekskomunikowani. To samo odnosi się do aborcji i produkcji istot ludzkich w laboratorium. Współczesne społeczeństwo dąży do sformułowania antychrześcijańskiego wyznania: kto się temu sprzeciwi, zostanie ukarany społeczną ekskomuniką. Obawa przed tą duchową mocą Antychrysta jest zbyt naturalna, a naprawdę potrzebne jest, aby modlitwy całych diecezji i Kościoła światowego przychodziły z pomocą, aby się jej oprzeć.

Media uprościły wszystko powierzchownie, wywołując kontrowersje wokół tych przykładów. Ale to nie jest sedno rozumowania Benedykta XVI, który ma zupełnie inną inspirację. Mówi o „zagrożeniu” reprezentowanym przez „powszechną dyktaturę pozornie humanistycznych ideologii ”.

Nowy totalitaryzm przedstawia się jako wyzwoliciel ludzkości.

O to chodzi. To, że człowiek o wielkiej kulturze, głębokiej duchowości i uznanym autorytecie mówiłby o „zagrożeniu” „powszechnej dyktatury”, nie może pozostawiać nikogo obojętnym .

Wyraźnie manifestujący się totalitaryzm
Można się sprzeciwić, ale w rzeczywistości temat ten pojawił się już w debacie publicznej. Nawet świeccy intelektualiści okazali się zaniepokojeni ewidentnym narzuceniem „zgodnej myśli”, a nawet "MicroMega" [włoski magazyn informacyjny] przywołał „nowy sezon ekscesów politycznie poprawnej ideologii, która doprowadziła do ponownego odkrycia cenzury przez postępowców ”.

Nie tylko to. Autorytatywni myśliciele - tacy jak Giorgio Agamben - biją na alarm w ostatnich miesiącach z powodu „stanu wyjątkowego” podczas „stanu zagrożenia zdrowia”, ale bardziej ogólnie z powodu przekształcenia się polityki w biopolitykę.
Nawet świecki intelektualista, który znajduje się na drugim końcu spektrum myśli Ratzingera, jak Francuz Michel Onfray, opublikował książkę Teoria della dittatura [Teoria dyktatury], w której widzi na horyzoncie „nowy typ totalitaryzmu”. " Tak więc temat istnieje [w świeckim dyskursie poza Kościołem].

Ratzinger mówi o „dyktaturze pozornie humanistycznych ideologii” i dodaje, że „współczesne społeczeństwo zamierza sformułować antychrześcijańskie wyznanie wiary” oraz że „obawa przed duchową mocą Antychrysta jest aż nazbyt naturalna”.

Tu refleksja Benedykta XVI spotyka się na przykład z myślą jednego z największych filozofów naszych czasów: René Girarda. Girard skutecznie wykorzystuje te same kategorie Ratzingera w swojej książce "Vedo Satana cadere come la folgore" [I See Satan Falling Like Lightning] (Adelphi), aby zastanowić się nad obecną sytuacją. On także identyfikuje „nowy totalitaryzm”.

Antychryst obawia się swoich ofiar
Girard wyjaśnia, że chrześcijaństwo wprowadziło na świat „litość dla ofiar”. Obecnie istnieje humanitaryzm („pozornie humanistyczne ideologie” Ratzingera), który czyni tę wrażliwość swoją własną, ale czyni to przeciwko chrześcijaństwu: „Najsilniejszym ruchem antychrześcijańskim jest ten, który troszczy się o ofiarę i „radykalizuje” ją, aby zpoganizować ją ... Nowy totalitaryzm przedstawia się jako wyzwoliciel ludzkości ”.

Podobnie jak Ratzinger, również Girard przywołuje postać Antychrysta z Nowego Testamentu, czyli tego, który „naśladuje Chrystusa w coraz lepszy sposób, a nawet twierdzi, że go przewyższa”

„Czyny antychrysta”, fresk 1499–1502

Cały XX wiek był wypełniony literackimi postaciami Antychrysta - od Historii Antychrysta Władimira Sołowjewa po Władcę świata Roberta Hugh Bensona - jako wielkiego humanitarysty i filantropa, „uzurpujacą imitację” Odkupiciela, o której mówi słynny fresk Luca Signorelli [z „Czynów Antychrysta” w katedrze w Orvieto].

„Antychryst”, pisze Girard, „chwali się niesieniem ludziom pokoju i tolerancji”, podczas gdy w rzeczywistości „przynosi ze sobą skuteczny powrót do wszelkiego rodzaju pogańskich praktyk” (Girard, podobnie jak Ratzinger, cytuje aborcję i inne współczesne sytuacje).

W praktyce Girard podziela niepokój Ratzingera z powodu antychrześcijańskiej nowoczesności, której obaj nie wahają się zestawić z apokaliptyczną postacią Antychrysta.

Rozłam między zwolennikami i przeciw Kościołowi?
Kilka bardzo interesujących rozważań na temat Antychrysta i nowoczesności poczynili także Mario Tronti i Massimo Cacciari w różnych interwencjach w książce "Il potere che frena" [The Power That Restrains] (Adelphi).

"Rezygnacja" [Benedykta XVI] byłaby wówczas zapowiedzią oddzielenia „Babilonu” od „Jerozolimy” w Kościele.
Ta książka odnosi się do innego pytania zadanego papieżowi przez Seewalda. Seewald wyjaśnia, że Agamben mówi, iż „jest przekonany, że prawdziwym powodem waszej "rezygnacji" [z władzy papieskiej ,a nie z papiestwa. Benedykt XVI oddał tylko władzę , ale cały czas jest papieżem dopow. ] była chęć rozbudzenia eschatologicznego sumienia. W boskim planie zbawienia Kościół miałby również pełnić funkcję Kościoła. Chrystusa i Kościoła Antychrysta ”. "Rezygnacja" byłaby wówczas zapowiedzią oddzielenia „Babilonu” od „Jerozolimy” w Kościele ”.

Agamben odnosił się do starego eseju Ratzingera o Tychoniusie. Emerytowany papież nie odpowiada bezpośrednio, ale przypomina wraz z Augustynem, że „wielu jest częścią Kościoła tylko pozornie , podczas gdy w rzeczywistości żyją przeciwko niemu ”, podczas gdy „poza Kościołem jest wielu, którzy - nie wiedząc o tym - przynależą do Kościoła głęboko Panu, a więc także Jego Ciału, Kościołowi ”.
Następnie dodaje: „Wiemy, że są w historii chwile, w których zwycięstwo Boga nad siłami zła jest widoczne w pocieszający sposób, i takie, w których siły zła przesłaniają wszystko”.

Antonio Socci churchmilitant.com/…warns-of-a-new-totalitarianism