ZAPYTAJ EKSPERTA: Gdy GPS pokazuje dwie drogi naraz
vobiscum
Piccarreta - YouTube Jezus Chrystus odpowiedział, ale czy V.R.S. uwierzy, że On rzeczywiście żyje i przemawia do stworzeń ludzkich współcześnie?
V.R.S.
"czy V.R.S. uwierzy, że On rzeczywiście żyje i przemawia do stworzeń ludzkich współcześnie"
----
Ależ oczywiście: w tej Hostyi jest Bóg żywy - jak głosi stara pieśń.
Przemawia - jak zawsze przez Kościół będący depozytariuszem skarbu Wiary.
Natomiast pobożne przemyślenia i refleksje mogą oczywiście w drodze duchowej pomóc, ale nie mogą być jej podstawą. Co do prywatnych wizji - ja tam mogę się …More
"czy V.R.S. uwierzy, że On rzeczywiście żyje i przemawia do stworzeń ludzkich współcześnie"
----
Ależ oczywiście: w tej Hostyi jest Bóg żywy - jak głosi stara pieśń.
Przemawia - jak zawsze przez Kościół będący depozytariuszem skarbu Wiary.

Natomiast pobożne przemyślenia i refleksje mogą oczywiście w drodze duchowej pomóc, ale nie mogą być jej podstawą. Co do prywatnych wizji - ja tam mogę się nie znać - ale oddajmy głos znawcy tematu czyli św. Janowi od Krzyża (Droga na górę Karmel II, 22):
“ Dzisiaj, w obecnym okresie łaski, kiedy wiara jest już utwierdzona w Jezusie Chrystusie i ogłoszone jest już prawo Ewangelii, nie ma potrzeby pytać Boga dawnym sposobem ani też nie potrzeba, by przemawiał jeszcze i odpowiadał, jak wówczas. Dał nam bowiem swego Syna, który jest jedynym Jego Słowem – bo nie posiada innego – i przez to jedno Słowo powiedział nam wszystko naraz. I nie ma już nic więcej do powiedzenia (…) Dzisiaj zatem, jeśliby ktoś jeszcze pytał Boga albo pragnął od Niego jakichś widzeń czy objawień, postąpiłby nie tylko błędnie, lecz również obraziłby Boga, nie mając oczu utkwionych w Chrystusie całkowicie, bez pragnienia jakichś innych nowości. Mógłby wtedy Bóg powiedzieć: “Wszystko już powiedziałem przez Słowo, będące moim Synem i nie mam już innego słowa; czyż mogę ci więcej odpowiedzieć albo objawić coś więcej ponad to? Na Niego więc zwróć swe oczy, gdyż w Nim złożyłem wszystkie słowa i objawienia. Odnajdziesz w Nim o wiele więcej niż to, czego pragniesz i o co prosisz. Prosisz bowiem o słowo czy objawienie częściowe, jeśli zaś na Niego wejrzysz, znajdziesz wszystko w pełni. On jest całą moją mową, odpowiedzią, całym widzeniem i objawieniem. To objawienie wam wypowiedziałem, dałem i ukazałem, przez nie odpowiedziałem, dając wam Syna mego za brata, mistrza, przyjaciela, za cenę i nagrodę. Powiedziałem niegdyś na Górze Tabor, zstępując na Niego z Duchem moim: Hic est filius meus diiectus, in quo mihi bene complacui, ipsum audite; “Ten jest Syn mój miły, w którym dobrze upodobałem sobie: Jego słuchajcie” (Mt 17, 5). Od tej chwili odjąłem niejako rękę od wszelkiego nauczania i odpowiadania, zdając wszystko na Niego. Powiedziałem: Jego słuchajcie, bo ja już nie mam do objawienia więcej wiary ani do ogłoszenia więcej prawdy. To, co mówiłem dawniej, było obietnicą Chrystusa. Jeśli mnie zaś pytano, to w związku z nadzieją Jego przyjścia i z błaganiem o Niego. W Nim bowiem znaleźć miano wszelkie dobro, jak to widać z nauki Ewangelistów i Apostołów. Kto by zaś dzisiaj pytał mnie dawnym sposobem i prosił, abym doń mówił, czy też objawił cośkolwiek, byłoby to jakby powtórnym błaganiem mnie o Chrystusa i o nową wiarę oprócz tej, którą objawiłem, byłoby więc brakiem wiary, jaka jest dana w Chrystusie. Byłaby to nadto ciężka obraza umiłowanego mego Syna, nie tylko przez brak wiary, lecz przez domaganie się niejako powtórnego Jego wcielenia oraz przejście przez życie i śmierć. Nie znajdziesz już, o co byś mnie mógł prosić lub czego byś przez objawienia i widzenia mógł żądać ode mnie. Patrz dobrze, a w Chrystusie odkryjesz spełnione i urzeczywistnione swe pragnienia, a nadto jeszcze wiele więcej. (…)
Nie można więc zapytywać teraz Boga w taki sposób jak w Starym Testamencie i nie ma już konieczności, aby do nas mówił. Przez Chrystusa bowiem objawił nam całość wiary i nic nowego już nie będzie nam objawiał. Gdyby zaś ktoś chciał teraz otrzymywać cośkolwiek drogą nadprzyrodzoną, to niejako zarzucałby Bogu, że nie dał nam w Synu swoim wszystkiego co potrzebne. Bo chociażby to czynił, podporządkowując się wierze i polegając na niej, tym niemniej byłaby to ciekawość rodząca się z małej wiary. Przeto nie powinniśmy oczekiwać nauki ani jakiejś innej rzeczy drogą nadprzyrodzoną.
W chwili śmierci na krzyżu wyrzekł Chrystus: Consummatum est; “Wykonało się” (J 19, 30). Chciał powiedzieć, że spełniły się nie tylko wszystkie dawne sposoby (obcowania z Bogiem), lecz i wszystkie obrzędy i ceremonie Starego Testamentu. Dzisiaj musimy się we wszystkim kierować po ludzku i widzialnie nauką Chrystusa-Człowieka, [nauką Kościoła i jego sług i tą drogą krocząc leczyć ciemności naszej niewiedzy i nasze słabości duchowe, na niej bowiem jest wystarczające lekarstwo. Kto z tej drogi schodzi i oddala się od niej, grzeszy nie tylko ciekawością, lecz i wielkim zuchwalstwem. Co zaś dotyczy rzeczy nadprzyrodzonych, nie można im zawierzyć, lecz polegać należy tylko na nauce Chrystusa-Człowieka i Jego sług, ludzi, i do tego stopnia, jaki wskazuje nam św. Paweł: Quod si angelus de coelo evangelizaverit, praeterquam quod evangelizavimus vobis, anathema sit; “Choćby nawet anioł z nieba głosił wam coś ponad to, cośmy wam głosili, niech będzie przeklęty” (Ga 1,8)””
vobiscum
V.R.S. gdyby tak było to prawda o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej i spór o nie między Dominikanami i Franciszkanami trwałby do dzisiaj. Odwaga w Woli Bożej udzielona Papieżowi Piusowi IX została nagrodzona objawieniem się Jej w Lourdes a była poprzedzona objawieniem się Jej w Paryżu, świętej Katarzynie Labouré, rue du Bac. Także i Jej Wniebowzięcie już w czasie dogmatu o nieomylności Papieża, …More
V.R.S. gdyby tak było to prawda o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej i spór o nie między Dominikanami i Franciszkanami trwałby do dzisiaj. Odwaga w Woli Bożej udzielona Papieżowi Piusowi IX została nagrodzona objawieniem się Jej w Lourdes a była poprzedzona objawieniem się Jej w Paryżu, świętej Katarzynie Labouré, rue du Bac. Także i Jej Wniebowzięcie już w czasie dogmatu o nieomylności Papieża, czyż nie było wzmocnione objawieniem Fatimskim, a oczekiwany przez świat odwrót Niemców spod Stalingradu i ostateczna ich klęska nie zaczęła się od aktu Piusa XII, którego dokonał w Watykanie, kiedy przyjrzał się bliżej orędziom z Fatimy? Jan XXIII otworzył i schował te orędzia, kiedy powinien był je ogłosić jak chciała Wola Boża w 1960 roku i mamy to, co mamy. Z całym szacunkiem dla świętego Jana od Krzyża, ale nie piastował pontyfikatu i jak każdy święty nie miał zapewnienia Woli Bożej o nieomylności co do swojej interpretacji słów Jezusa: Wykonało się! Wykonało się Odkupienie, ale jego Misja ostateczna to Królowanie Woli Bożej, jako w Niebie tak i na Ziemi, a do tego jeszcze, jak święty Paweł w Liście do Efezjan na początku pisze, nie doszło, ale na pewno dojdzie, być może jeszcze za naszego życia na Ziemi. Radzę przesłuchać, czy przeczytać, życie Luizy Piccarrety, bo nie znałem ich aż dopiero teraz od kilku miesięcy, i 40 lat będąc we Francji, poznałem je dopiero po powrocie, i dlatego śpieszę się, nie będąc specjalistą od tłumaczeń językowych, aby się dzielić, bo taka jest dla Mnie Wola Boża, wobec dramatu Kościoła przeżywającego dni bolesnego ataku od zewnątrz i od wewnątrz. Kończąc, patrząc na obraz wojny "Rosji z Ukrainą" wiem, że w Hostiach konsekrowanych Jezus bardzo cierpi z tego powodu, jak również z powodu tego, co się dzieje w Jego Kościele na Ziemi, i w Czyśćcu wszystko dzieje się według Woli Bożej a w Niebie dzieje się wszystko doskonale bo "w Woli Bożej" w świętych i błogosławionych odrodzonych w Woli Bożej. Tam Wola Boża Króluje i przygotowuje się do Królowania także na Ziemi, kiedy spełni się prośba Modlitwy Pańskiej "Ojcze nasz": przyjdź Królestwo Twoje, bądź Wola Twoja jako w Niebie tak i na Ziemi. Według Listu świętego Pawła do Rzymian, do Kościoła Chrystusowego wejdą nawróceni potomkowie Abrahama według ciała, a więc prośmy o to Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, z Jezusem Chrystusem, przez Niego i w Nim, aby wtedy dopowiedział "Wykonało się wszystko" i oddał Królestwo Woli Bożej swemu Ojcu, aby Bóg był wszystkim we wszystkich. Dziękuję za przeczytanie i módlmy się wzajemnie jedni za drugich, gdyż Jeden Jest Ojciec nasz, ten w Niebie, a my wszyscy braćmi jesteśmy!
V.R.S.
"Jezus Chrystus jest tą zasadniczą drogą Kościoła (...)
Człowiek jest pierwszą drogą, po której winien kroczyć Kościół w wypełnianiu swojego posłannictwa, jest pierwszą i podstawową drogą Kościoła (...) Ten człowiek jest drogą Kościoła — drogą, która prowadzi niejako u podstawy tych wszystkich dróg, jakimi Kościół kroczyć powinien, ponieważ człowiek — każdy bez wyjątku — został odkupiony przez …More
"Jezus Chrystus jest tą zasadniczą drogą Kościoła (...)
Człowiek jest pierwszą drogą, po której winien kroczyć Kościół w wypełnianiu swojego posłannictwa, jest pierwszą i podstawową drogą Kościoła (...) Ten człowiek jest drogą Kościoła — drogą, która prowadzi niejako u podstawy tych wszystkich dróg, jakimi Kościół kroczyć powinien, ponieważ człowiek — każdy bez wyjątku — został odkupiony przez Chrystusa, ponieważ z człowiekiem — każdym bez wyjątku — Chrystus jest w jakiś sposób zjednoczony, nawet gdyby człowiek nie zdawał sobie z tego sprawy" (Redemptor hominis 13-14)
-----
"Owo głębokie zdumienie wobec wartości i godności człowieka nazywa się Ewangelią, czyli Dobrą Nowiną. Nazywa się też chrześcijaństwem. Stanowi o posłannictwie Kościoła w świecie — również, a może nawet szczególnie — „w świecie współczesnym”. (Redemptor hominis 10)