Słowo Boże na piątek, 5 grudnia.
Wiara nie rodzi się z gwarancji ani z zapewnień o cudzie, ale z decyzji, by trzymać się blisko Jezusa nawet wtedy, gdy wszystko w nas krzyczy, że to bez sensu. Czasem to, że idziesz za Nim mimo ciemności, jest już pierwszym cudem, zanim wydarzy się ten widzialny.+++
Ewangelia na 05.12.2025 r. (Piątek):
„Gdy Jezus przechodził, ruszyli za Nim dwaj niewidomi, którzy wołali głośno: «Ulituj się nad nami, Synu Dawida!»
Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: «Wierzycie, że mogę to uczynić?»
Oni odpowiedzieli Mu: «Tak, Panie!»
Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: «Według wiary waszej niech wam się stanie».
I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: «Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie!» Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.” (Mt 9, 27-31)