Clicks1.4K

PROTEST PRZECIWKO BAłWOCHWALSTWIE : 1. FERRARA; 2. DOKUMENT; 3. PONOWNE URUCHOMIENIE VIGANO

- 1 -
DUCHOWNI I ŚWIECCY PAPIEŻOWI FRANCISOWI :
MAMY DOŚĆ TEGO SZALEŃSTWA.

Chris Ferrara, środa 13 listopada 2019 r.

Jak podała właśnie firma LifeSiteNews (12 listopada): "Międzynarodowa grupa 100 kapłanów i naukowców świeckich opublikowała dziś oświadczenie, aby zaprotestować przeciwko pogańskiemu nabożeństwu Pachamamy, które miało miejsce w zeszłym miesiącu podczas Synodu Amazońskiego w Rzymie z aktywnym udziałem i widocznym poparciem papieża Franciszka.

Jestem jednym z sygnatariuszy i autorów tego dokumentu. Jest to po prostu deklaracja zarówno zainteresowanych duchownych, jak i świeckich, że pontyfikat, który i tak już niesforny, całkowicie zszedł z torów do sfery świętokradztwa, którego wiele z nich popełniono w samej Bazylice św.

Jeśli to twierdzenie wydaje się skrajne, rozważ szczegóły naszego protestu, złożonego tutaj w Internecie:

1- 4 października papież Franciszek uczestniczył w akcie bałwochwalczego kultu pogańskiej bogini Pachamamy. Pozwolił, aby to nabożeństwo miało miejsce w ogrodach watykańskich, profanując w ten sposób bliskość grobów męczenników i kościoła apostoła Piotra. (Patrz, pierwsze dwa zdjęcia powyżej.)

2- Uczestniczył w tym akcie bałwochwalczego uwielbienia, błogosławiąc drewniany obraz Pachamamy. (Patrz, pierwsze zdjęcie powyżej.)

3 - 7 października, idol Pachamamy został umieszczony przed głównym ołtarzem u Świętego Piotra, a następnie przeniesiony w procesji do Sali Synodu. Papież Franciszek odmówił modlitwę w ceremonii z udziałem tego obrazu, a następnie przyłączył się do tej procesji. (Zobacz, trzecie zdjęcie powyżej i zdjęcie opublikowane tutaj).

4- Kiedy drewniane obrazy tego pogańskiego bóstwa zostały usunięte z kościoła Santa Maria w Traspontinie, gdzie zostały złożone w ofierze i wrzucone do Tybru przez katolików oburzonych tą profanacją kościoła, 25 października papież Franciszek przeprosił za ich usunięcie, a kolejny drewniany obraz Pachamamy został zwrócony do kościoła. W ten sposób zapoczątkowano nową profanację.

5- 27 października, podczas mszy zamykającej synod, przyjął miskę używaną do bałwochwalczego kultu Pachamamy i umieścił ją na ołtarzu.

6- Papież Franciszek sam potwierdził, że te drewniane obrazy były pogańskimi idolami. W przeprosinach za usunięcie tych idoli z kościoła katolickiego, nazwał je Pachamama, imię fałszywej bogini matki ziemi według pogańskich wierzeń religijnych w Ameryce Południowej.

Ponadto, jak zauważono w oświadczeniu, jeszcze przed jego publikacją, "Różne cechy tych obrad zostały potępione jako bałwochwalcze lub świętokradztwa przez kardynała Waltera Brandmüllera, kardynała Gerharda Müllera, kardynała Jorge Urosę Savino, arcybiskupa Carlo Marię Vigano, biskupa Athanasiusa Schneidera, biskupa José Luisa Azconę Hermoso, biskupa Rudolfa Voderholzera i biskupa Mariana Elegantiego. Na koniec, Kardynał. Raymond Burke poddał tę samą ocenę tego kultu w wywiadzie".

Spośród tych prałatów tylko arcybiskup Viganò, pierwszy sygnatariusz oświadczenia, miał jednak odwagę i szczerość, by zaprotestować przeciwko bezpośredniemu zaangażowaniu Franciszka w ten skandal. Tylko on sam wśród całego episkopatu świata wyraźnie zaprotestował przeciwko udziałowi Papieża w jawnym świętokradzie i bałwochwalstwie w tej samej bazylice, gdzie szczątki św.

Ten protest ma na celu zmobilizowanie reszty biskupów świata, którzy jednogłośnie odmawiają zidentyfikowania papieża jako źródła kolejnych skandali inicjowanych przez papieża. Jak stwierdza oświadczenie: "Z całym szacunkiem prosimy wszystkich biskupów Kościoła katolickiego, by za te skandale dali papieżowi Franciszkowi braterskie upomnienie i ostrzeżono ich stada, że zgodnie z objawionym przez Boga nauczaniem wiary katolickiej ryzykują wieczne potępienie, jeśli pójdą za jego przykładem obrazienia przeciwko Pierwszemu Przykazaniu".

Bez wsparcia ze strony episkopatu, żadna deklaracja protestu wiernych, nawet kapłanów i diakonów, nie spowoduje zmiany w katastrofalnym przebiegu tego zdumiewającego pontyfikatu. Papież Franciszek nie tylko okazał się odporny na takie błagania, ale wręcz przeciwnie, podwoił się, domagając się narzucenia mu "Magisterium", jakby Magisterium było własnością jednego papieża, który mógłby swobodnie ignorować wieloletnie Magisterium, z którym związany jest każdy papież.

Stąd, jak donosi dalej LifeSiteNews, nuncjusz apostolski Stanów Zjednoczonych, arcybiskup Christophe Pierre, wydał watykański dyktat, że "Magisterium papieża Franciszka" i "[t]pasterskie pchnięcie tego pontyfikatu musi dotrzeć do narodu amerykańskiego". Jak to ujął Pierre: "Szczególnie, że rodziny nadal domagają się od parafii i diecezji towarzyszenia przewidzianego przez Amoris Laetitia".

Oznacza to, oczywiście, przyjęcie cudzołożników publicznych w "drugich małżeństwach" do Komunii Świętej, przy jednoczesnym rozszerzeniu fabryki unieważnień w celu usunięcia jak największej liczby unieważnień zgodnie z żądaniem Franciszka, ogłoszonym przez dziekana rzymskiej Roty, aby Kościół przeszedł "nawrócenie", zmianę mentalności, która przekonuje i podtrzymuje ich w naśladowaniu zaproszenia Chrystusa, obecnego w ich bracie, biskupie Rzymu, do przejścia od ograniczonej liczby kilku tysięcy unieważnień do tej niezmierzonej liczby nieszczęśników, którzy mogliby zostać uznani za nieważnych.....”

Tak, mamy papieża, który ośmiela się ogłosić za pośrednictwem jednego ze swoich pod-zawiadomień, że sam Chrystus, przemawiając przez Franciszka, wzywa do "niezmierzonej liczby" szybkich unieważnień - wraz z Komunią Świętą dla cudzołożników publicznych, którzy nie otrzymali jeszcze gumowego stempla unieważniającego ich "pierwsze małżeństwo".

Świeccy wierni i liczni kapłani zrobili wszystko, co w ich mocy, aby oprzeć się temu wymykającemu się spod kontroli papiestwu. Ale gdzie są biskupi, w tym także niektórzy kardynałowie, którzy obawiają się "zamieszania" i "błędu" w Kościele, nie mając odwagi stawić czoła swojemu oczywistemu pierwszemu autorowi "w twarz", tak jak uczynił to święty Paweł z pierwszym papieżem w Antiochii? (por. Ga 2, 11)

Możemy jedynie mieć nadzieję i modlić się, aby to stwierdzenie skłoniło przynajmniej kilku biskupów, a może nawet kardynała lub dwóch, do naśladowania przykładu świętego Pawła, zgodnie z ich obowiązkiem obrony wiary przed kimkolwiek, w tym przed niesfornym papieżem - zwłaszcza niesfornym papieżem - który by to podważył.

[15 DNI po tej ARTYKULI : FLOP !]

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

- 2 -


PROTEST PRZECIWKO SWIETOKRADCZYM AKTOM PAPIEZA FRANCISZKA

My niżej podpisani katoliccy uczeni, tak duchowni jak i świeccy, protestujemy przeciwkoaktom świętokradztwa i zabobonu dokonanym przez papieża Franciszka, Następcę Świętego Piotra, podczas niedawnego Synodu Amazońskiego odbywanego w Rzymie i potępiamy je.

Nasze potępienie i protest odnoszą się do następującychaktów świętokradztwa:

1) 4 października papież Franciszek uczestniczył w bałwochwalczym kulcie pogańskiej bogini Pachamamy.

2) Franciszek zezwolił na to, by akt ten miał miejsce w Ogrodach Watykańskich desakralizując tym samym pobliskiegroby męczenników oraz kościół Piotra Apostoła.

3) Franciszek uczestniczył w tym akcie bałwochwalczego kultu poprzez pobłogosławienie drewnianego wizerunku Pachamamy.

4) 7 października bożek Pachamamy umieszczony został przed głównym ołtarzem w bazylice św. Piotra, a następnie przeniesiony w procesji do sali obrad Synodu. Papież Franciszek odmówił modlitwy podczas ceremonii związanej z wizerunkiem bożka, a następnie dołączył do wspomnianej procesji.

5) Kiedy drewniane wizerunki tego pogańskiego bóstwa zostały usunięte z kościoła Santa Maria in Traspontina, w którymzostały uprzednio świętokradczo umieszczone, iwrzucone do Tybru przez katolików oburzonych tą profanacją kościoła, papież Franciszek 25 października osobiście przeprosił za usunięcie wizerunków i innydrewniany wizerunek Pachamamyzostał zwrócony do wyżej wymienionego kościoła. W ten sposóbnowa desakralizacja zostałazainicjowana.

6) 27 października podczas Mszy na zakończenie Synodu Franciszek przyjął czaszę używaną podczas bałwochwalczego kulty Pachamamy i umieścił ją na ołtarzu.

Papież Franciszek osobiście stwierdził, iż wspomniane drewniane wizerunki są pogańskimi bożkami. W swoich przeprosinach za usunięcie bożków z katolickiego kościoła, nazwał je wyraźnie Pachamama, posługując się imieniem fałszywej bogini Matki Ziemi zgodnie z pogańskimi wierzeniami w Ameryce Południowej.

Różne aspekty tych wydarzeń zostały potępione jako bałwochwalcze i świętokradcze przez kardynałów: Waltera Brandmüllera, Gerharda Müllera, Jorge UrosaSavino, jak iprzez biskupów: Atanazego Schneidera, José Luis AzconaHermoso, Rudolfa Voderholzera oraz Mariana Eleganti. Ostatnio również kardynał Raymond Burke tak samo ocenił ów kult w wywiadzie.

Wyżej wspomnianeuczestnictwo w bałwochwalstwie zostało poprzedzone deklaracją pod tytułem „Dokument o Ludzkim Braterstwie” podpisaną przez papieża Franciszka oraz przez Ahmada Al-Tayyeba, Wielkiego Szejka meczetu Al-Azharw dniu 4 lutego 2019 roku. Dokument ten stwierdza:

„Pluralizm i różnorodność religii, koloru skóry, płci, rasy i języka są zamierzone przez Boga w Jego mądrości, z jaką Bóg stworzył istoty ludzkie. Ta boska Mądrość jest źródłem, z którego wywodzi się prawo do wolności podglądów i wolności do bycia różnym.”

Uczestnictwo papieża Franciszka w bałwochwalczych ceremoniach wskazuje na to, iż interpretuje on powyższe stwierdzenie w rozumieniu heterodoksyjnym, zezwalającym na postrzeganie pogańskiego kultu bożków jako dobra pozytywnie zamierzonego przez Boga.

Ponadto, pomijając prywatną radę daną biskupowi Atanazemu Schneiderowi, iż „Ksiądz Biskup może powiedzieć, iż kwestionowany zwrot na temat różnorodności religii oznacza permisywną wolę Boga ...” , Franciszek nigdy nie dokonał korekty dokumentu z Abu Zabi w rozumieniu zasugerowanym biskupowi Schneiderowi. W swoim przemówieniu podczas audiencji generalnej 3 kwietnia 2019 roku Franciszek odpowiadając na pytanie „Dlaczego Bóg zezwala na istnienie tak wielu religii?”odniósł się do „permisywnej woli Boga”, w rozumieniuteologii scholastycznej, lecz nadał mu znaczenie pozytywne twierdząc iż, „Bóg chciał na to zezwolić”, gdyż skoro „istnieje tak wiele religii”, to „zawsze patrzą[one]w niebo, patrzą na Boga (wyróżnienie dodane).” Brak tu jakiejkolwiek sugestii, iż Bóg zezwala na istnienie fałszywych religii w tym samym sensie, w jakim zezwala On na istnienie zła jako takiego. Raczej wyraźną implikacją jest to, iż Bóg zezwala na istnienie „tak wielu religii”, ponieważ są one dobre i to pod tym względem, iż „zawsze patrzą w niebo, patrzą na Boga”.

Co gorsza papież Franciszek dotychczas potwierdzał niepoprawione oświadczenie z Abu Zabi ustanawiając „komitet międzyreligijny,” który później otrzymał oficjalną nazwę „Wyższego Komitetu.” Jest on umiejscowiony w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i maza zadaniepromować „cele” powyższegooświadczenia. Ponadto papież zlecił Papieskiej Radzieds. Dialogu Międzyreligijnegowysłanie dyrektywny do przełożonych wszystkich rzymsko-katolickich Instytutów Studiów Wyższych jak i bezpośrednio do katolickich profesorów uniwersytetów domagając się „możliwie najszerszegorozpowszechnienia dokumentu” z Abu Zabi. Dokumentu, który nadal zawiera niepoprawioną wersję, wedle której Bóg tak samo pragnie „różnorodności religii”, jak pragnie On różnorodności koloru skóry, płci, rasy i języka.

Oddawanie kultu komukolwiek lub czemukolwiek innemu oprócz Boga prawdziwego, Trójcy Przenajświętszej, jest pogwałceniem Pierwszego Przykazania. Absolutnie wszelkie uczestnictwo w jakiejkolwiek formie czci bożków jest potępione w Pierwszym Przykazaniu i stanowi grzech ciężki, niezależnie od stwierdzenia subiektywnejodpowiedzialności i winy, czego może dokonać jedynie Bóg. Św. Paweł nauczał w Kościele pierwotnym, iż ofiara składana pogańskim bożkom nie jest ofiarowana Bogu, lecz demonom, gdy w swoim Pierwszy Liście do Koryntian pisał:

Lecz po cóż to mówię? Czy może jest czymś ofiara złożona bożkom? Albo czy sam bożek jest czymś?

Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami.

Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. (1 Kor 10, 19-21)

Przez swoje czyny papież Franciszek zasłużyłpod reprymendę sformułowaną przez Drugi Sobór Nicejski:

„Wielu pasterzy zniszczyło moją winnicę, pohańbiło mój dział. Ponieważposzli za nieświętymi mężami i ufając swoim własnym szaleństwom zniesławili święty Kościół, który Chrystus nasz Bóg sam poślubił sobie. Nie byli w stanie odróżnić tego, co święte od tego, co świeckie, twierdząc, iż ikony Pana Naszego i Jego świętych nie różnią się niczym od drewnianych wizerunków szatańskich bożków”.

Z wielkim smutkiem i głęboką miłością, którą żywimy do Stolicy Piotrowej błagamy Wszechmocnego Boga, by darował karę winnym członkom Swego ziemskiego Kościoła, na którą zasłużyli prze te straszne grzechy.

Z całym szacunkiem prosimy papieża Franciszka, by publicznie i jednoznacznie okazał skruchę za wyżej wymienione grzechy oraz za wszystko, czym Boga i prawdziwą religię obraził oraz o to, bydokonał za nie zadośćuczynienia.

Z całym szacunkiem prosimy wszystkich biskupów Kościoła Katolickiego, by skierowalido papieża Franciszka upomnienie braterskieza te skandaleoraz zgodnie z nauką katolicką, objawioną przez Boga,przestrzegli swoich wiernych, iż podążanie za obecnym przykładom w grzeszeniuPierwszemu Przykazaniu narazi ich na potępienie wieczne.

9 listopada, 2019
W święto Poświęcenia Bazyliki Laterańskiej

“Terribilis est locus iste: hic domus Dei est et porta cæli; et vocabitur aula Dei”

* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *

- 3 -

VIGANO :
« KARDYNAŁOWIE, BISKUPI!
WYŚLIJ BRATNIĄ KOREKTĘ DO PAPIEŻA.
NIE POTWIERDZA SWOICH BRACI W WIERZE. »


Przez dwadzieścia wieków Kościół katolicki wyznawał wiarę w Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela, która sprowadziła się do nas w stanie nienaruszonym, tak jak otrzymała ją od Apostołów i Ojców Kościoła za cenę krwi Męczenników, oraz poprzez świadectwo Wyznawców wiary i niezliczonych Świętych każdego narodu i języka. Wiara ta została przekazana przez rodziców ich dzieciom, przez kapłanów i zakonników; została rozpowszechniona przez gorliwych misjonarzy na wszystkich kontynentach świata, pod kierownictwem następców apostołów Piotra, którzy zagwarantowali jedność Oblubienicy Chrystusa poprzez potwierdzenie braci w wierze.

Od prawie siedmiu lat następca Księcia Apostołów, któremu powierzono mandat Chrystusa udzielony Piotrowi po jego wyznaniu wiary - "Jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego" (Mt 16, 18) - zrzekł się swojej posługi, aby potwierdzić braci w wierze. Papież Franciszek nigdy nikogo nie potwierdził. W sposób bolesny przyznajemy, że jego posługa była destrukcyjna i powodowała podziały.

W deklaracji podpisanej w Abu Zabi, w której stwierdza, że "Pluralizm i różnorodność religii, koloru, płci, rasy i języka są chciane przez Boga w Jego mądrości", a także jego nieustanne zboczone potępienie tak zwanego "prozelityzmu", Franciszek nie tylko umartwił każdy impuls misyjny, ale wręcz odrzucił mandat udzielony przez Chrystusa wszystkim Apostołom: "Idźcie więc i spraw, aby uczniowie wszystkich narodów byli uczniami, chrzcząc ich w imię Ojca i Syna oraz Ducha Świętego, ucząc ich przestrzegać tego wszystkiego, co wam przykazałem" (Mt 28, 18-20).

Strategia obecnego papieża jest zakamuflowana przez oszustwo i kłamstwa, jest ukryta przez milczenie; kiedy w nich odkrywa się jego dewiacyjne intencje, jakie wielkie zamieszanie powodują wśród wiernych, podczas gdy są one starannie wychwalane przez wrogów Kościoła.

Synod o Amazonii jest również częścią znacznie większego i ukrytego projektu. To nic innego jak element, choć destrukcyjny, wielkiego projektu, opracowanego pod egidą Organizacji Narodów Zjednoczonych i wspieranego przez wielkie potęgi finansowe i masońskie. Jak możemy wyjaśnić, że idol Pachamamy jest już obecny, poprzez inicjatywę ONZ, w tekstach zaprojektowanych dla ideologicznej indoktrynacji dzieci?

Wszystko stoi i pasuje do siebie: fałszywa nauka oparta na rzekomym katastrofalnym ociepleniu ziemi, spowodowanym głównie przez człowieka; integralna ekologia, która umieszcza w centrum stworzenia nie człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo Boga i powołanego do dzielenia się boskim życiem w błogosławionej wieczności ze swoim Stwórcą, ale Matki Ziemi "boskością", czyli Pachamamamamą, z której człowiek jest wyciągnięty i do której musi wrócić. Z tego punktu widzenia nawet bałwochwalstwo jest więc wolą Boga, a papież Franciszek celebruje je przed światem, profanując najświętsze miejsce w chrześcijańskim Rzymie - bazylikę zbudowaną na grobie apostoła Piotra.

Podczas ostatniego Synodu, poprzez uroczystość inauguracyjną w ogrodach watykańskich i pojawienie się Pachamamy w San Peter's i Santa Maria w Traspontina, skonsumowano akt świętokradztwa. Uwielbienie Boga żywego i prawdziwego, objawione i objawione w Jezusie Chrystusie, którego Kościół katolicki uwielbia i wyznaje, zostało skażone wyraźnie bałwochwalczymi i synkretycznymi elementami.

Idolatria, czyli jej symulacja, stanowi najpoważniejszy atak na Boską Majestię. Męczennicy przelali krew i zapłacili za opór bałwochwalstwa najwyższym darem swojego życia. Ci sami męczennicy, którzy przemoczyli i poświęcili ziemię starożytnego pogańskiego Rzymu, zobaczyli, że ich chwalebna pamięć została sprofanowana przez obchody Pachamamy.

Pismo Święte Starego Testamentu uczy nas, że bałwochwalstwo jest bezwstydnością i prostytucją, jest profanacją przymierza małżeńskiego, które Bóg zawarł ze swoim ludem.

Paweł, ze swej strony, ostrzega pierwszych chrześcijan z Koryntu: "Co mam więc sugerować .... że idolem jest cokolwiek? Nie, sugeruję, że to, co poganie poświęcają demonom, a nie Bogu. Nie chcę, abyście byli partnerami demonów. Nie możesz pić kielicha Pana i kielicha demonów. Nie możesz brać udziału w stole Pana i w stole demonów. Czy mamy sprowokować Pana do zazdrości? Czy jesteśmy silniejsi od niego?" (1 Kor 10:19-22).

Kościół katolicki, zamiast być czujny i potępiać groźby, które zagrażają mu i zaciemniają horyzont całej rodziny ludzkiej, użycza się jako tablica dźwiękowa dla utopijnej i antychrześcijańskiej ideologii, w przerażającym poddaniu się potężnym siłom, które dominują na scenie światowej i aktywnie promują rozległe procesy mające na celu ustanowienie rządu światowego.

W obliczu takiego scenariusza, w którym samo przetrwanie Kościoła katolickiego jest poważnie zagrożone; w obliczu tak wielu nagannych działań i wypowiedzi papieża najwyższego, stu uczonych przygotowało Deklarację, w której prosi się "z szacunkiem dla papieża Franciszka, aby publicznie i bez dwuznaczności odpokutował i naprawił te oburzenie". Czułem, że moim obowiązkiem jest zjednoczyć mój własny głos z ich głosami. W podobny sposób wszyscy biskupi i kardynałowie Kościoła katolickiego powinni czuć się zobowiązani do "skierowania braterskiego upomnienia do papieża Franciszka za te skandale".

"O Boże, który w łasce adopcji wezwał nas do stania się dziećmi światła, nie dajmy się już otulić ciemnością błędu, ale pozwól nam pozostać zawsze w Twojej prawdzie, aby oświecić noc świata" (Z dzisiejszej liturgii ambrozjańskiej).

Przyjdź, Panie Jezu! Wyjaśnij swoją suwerenną tronę nad swoim Kościołem i światem! Nie odrzucaj prośby Twojej Oblubienicy i nie zawiedź jej oczekiwań. A kiedy nie udzielasz tego, o co prosimy, czekajmy na to z wierną wytrwałością i pokutną miłością.

+ Carlo Maria Vigano
Arcybiskup tytularny Ulpiany
Nuncjusz apostolski
(21 listopada 2019 r.)
m.rekinek likes this.
Jak my to wszystko przetrwamy?
To dopiero początek odstępstwa...

A tak na marginesie...
...przeciwko bałwochwalstwu...

Celownik - komu? czemu?...
Bałwochwalstwu
GChevalier likes this.
Oui, ce n'est que le début.
Une seule solution pour survivre : le Chapelet quotidien !
Anieobecny likes this.
le Chapelet quotidien !
🌹

Witraże są piękne, od wewnątrz...
I bardzo dobrze, prawda...?
:)
Jak modlitwy...
GChevalier likes this.
Wszystkie zdjęcia różańca są dostępne w Gloria.TV, tutaj : Le CHAPELET récité avec vous !
Anieobecny likes this.