Unia Europejska jest obecnie uważania za standard demokracji, liberalizmu i respektowania praw człowieka. A jednak, choć z liberalizmem wszystko wydaje się być w porządku, można nawet zauważyć jego nadmiar w UE, to wyraźnie widać deficyt demokracji. Struktura procesu podejmowania decyzji w Unii Europejskiej jest skomplikowana i brakuje w niej mechanizmów, które zapewniałyby odpowiedzialność przywódców UE przed narodami. Parlament Europejski, jedyna demokratyczna instytucja Unii, ma jedynie charakter doradczy, nie jest prawdziwym organem ustawodawczym. W rzeczywistości niełatwe przeprowadzanie europejskiej integracji jest w rękach wąskiego kręgu ludzi. Co więcej, taki stan rzeczy jest nieodłącznym elementem tego systemu od samego początku powojennego procesu integracji europejskiej. Na przednówku unijnego referendum brytyjskie media ujawniły nawet ważny szczegół z przeszłości UE, który wiele wyjaśnia co do jej obecnego stanu: proces integracji europejskiej od samego początku był koordynowany przez CIA, zmierzającą do stworzenia antyrosyjskiego bloku w Europie.
Ale to nie CIA zaczynała budować Unię Europejską – najważniejszy wkład wnieśli już wcześniej naziści. Z geopolitycznego punktu widzenia Trzecia Rzesza, wraz z okupowanymi krajami europejskimi i państwami satelickimi, reprezentowała wczesną wersję „zjednoczonej Europy”. Później sporo nazistowskich osiągnięć zostało wykorzystanych przez Amerykanów, co zdeterminowało agresywny, antynarodowy i antyrosyjski charakter współczesnej Unii Europejskiej.
Europejska Wspólnota Gospodarcza i początek integracji europejskiej
Także termin „Europejska Wspólnota Gospodarcza” po raz pierwszy został użyty w dokumentach nazistowskich, a następnie, w ramach planu zintegrowania przestrzeni gospodarczej państw europejskich, temat szczegółowo opracowano w departamentach gospodarczych Rzeszy. Czołowym teoretykiem w tej dziedzinie był Werner Daitz, szef Europejskiego Towarzystwa Planowania Gospodarczego i Makroekonomii (Gesellschaft für europäische Wirtschaftsplanung und Großraumwirtschaft). Nazistowscy teoretycy ekonomii zamierzali ustanowić jednolity system planowania i zarządzania dla gospodarki europejskiej, który stopniowo i konsekwentnie osłabiałby suwerenność ekonomiczną państw europejskich. Jednocześnie polityczna suwerenność państw miała być zastąpiona przez „suwerenność ludu”, co w praktyce prowadziłoby do zniszczenia niezależności tradycyjnych europejskich państw narodowych, jak ma to teraz miejsce w UE.
Gospodarcze resorty Rzeszy postrzegały europejską integrację jako proces, w którym wszystkie inne kraje europejskie miały wspierać rozwój niemieckiej gospodarki. Jednocześnie niektórzy niemieccy ekonomiści, choć podzielali tę ideę, opracowali bardziej zróżnicowane podejście.(...)
Link do artykułu: Nazistowskie korzenie UE