MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Mocium panie Januszu baranie, nie tylko ja mam o panu takie zdanie.

Poniżej komentarz Pana Sławomira Sokołowskiego, z którym się absolutnie zgadzam i popieram.

@Sławomir Sokołowski

@baran katolicki Drogi Baranie. Owocem przyjmowania Pana Jezusa w postaci eucharystycznej nigdy nie będzie wygadywanie bredni, sprzecznych z Ewangelią, które Ty, drogi Baranie, nazywasz cudami...!!!
Czy te słowa mają świadczyć o Pana wybraństwie?: Wiem, że za bardzo jestem dla pana opalonym blaskiem bożej Obecności jednak to nie znaczy aby pan szydził z tego kim jestem i jaki jestem.

Szczerze, to bardziej tu wyczuwam jakąś spaleniznę, nie będę podawał źródła jej pochodzenia, a nie – opalony blask Bożej Obecności..., i nie szydzę z Pana, tylko od dłuższego czasu wykazuję bezsens i zwodniczość Pana argumentacji...

Już Panu wspominałem, jak często mi się nóż w kieszeni otwiera, poznając Pańską twórczość:
gdy Pan Biblię porównuje do pornola,
gdy Panu goła baba nie kojarzy się z erotyką,
gdy Pan, w co drugim zdaniu mówi o „naturalnym rozumie”, tak jakby istniał jeszcze jakiś rozum nie naturalny...,
gdy Pan mi imputuje protestantyzm i modernizm,
gdy Pan nakłada obowiązek studiowania tomizmu, każdemu kto uważa się za wierzącego,
gdy Pan, z uporem maniaka, powtarza, że prawda jest Bogiem...

Takich „kwiatków” jest więcej, i z pewnością nie świadczy to o ich Boskim pochodzeniu...

I zamiast przyznać się do błędu, że jednak, wbrew temu, co Pan twierdził, to: Pan Jezus leczył i „ciała”, a nie „tylko” dusze, to tworzy Pan następne dziwolągi, jeszcze bardziej się pogrążając:

Bądźmy realistami. Pan Jezus nie uleczył/zbawił/ zmysłowego ciała lecz skoncentrował się na człowieczym duchu przeznaczonym do wiecznej egzystencji

No właśnie: bądźmy realistami!

Napisał Pan jeszcze, że w przeciwieństwie do Żydów, My Katolicy jako pierwsi oddajemy swoje doczesne życie nie tylko za swoich bliskich ale i za każdego człowieka.
Nie wiem jaki to ma związek z tematem... @Marcin Kozera wspomniał o tym, że aby pomóc kobiecie, to najpierw trzeba zatroszczyć się o własne bezpieczeństwo.
Podobnie jest wtedy, gdy ratujemy osobę rażoną prądem czy topiącą się. Aby takim nieszczęśnikom skutecznie pomóc, musimy ograniczyć ryzyko własne, a więc najpierw zatroszczyć się o siebie.
W jaki sposób pomogę osobie, która chwyciła za szyny z prądem, jeżeli sam go chwycę gołymi rękami za jego ręce?
Zamiast jednego trupa – będą dwa.
Czy, według Pana, na tym polega chrześcijaństwo?
Żaden chrześcijanin nie ma obowiązku oddawać życie za przyjaciół swoich, chociaż jest to oznaką najwyższego stopnia miłości. Ale czym innym jest oddać życie w celu ratowania drugiego człowieka, postępując rozumnie – czyli najpierw dbając o własne bezpieczeństwo, a czym innym jest wskakiwać do wody w celu ratowania topielca, samemu nie umiejąc pływać...

To jest właśnie roztropność, nie narażanie się na zbędne niebezpieczeństwo, o którym wspominał @Marcin Kozera, gdy mówił o pomocy głodnej, ale nagiej kobiecie.

SEKS ZA POMOC W KLASÓWCE
7907
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Baranie przestań siać herezje...nie dyskutuję z tobą, bo to strata czasu.Za ciebie tylko modlitwa potrzebna, abyś się znalazł kiedyś choć w przedsionku Nieba. Dziesiątkę Różańca odmówiłam przed Najświętszym Sakramentem za ciebie i za lubieżnika emigranta, któremu grozi ciężka kara i płacz z lamentem.

baran katolicki

Chodź było ślisko to przylazło to świniorzysko-Sza…
Czy pani Irena wierzy świętym Dogmatom ?

baran katolicki

I po co pani chowa się za cyniczne słowa pana @Sławomir Sokołowski ? Dawno to było i całkiem w innym temacie. Nie odpowiada pani na aktualne posty a alienuje się w tym co miało miejsce prawie trzy lata temu. Jaki to ma sens i cel ?

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Z głup1m1, nie dyskutuję...szkoda czasu bo, głup1 nic nie pojmuje i tylko swoje 9łup0ty w koło Macieju wykrzykuje.

Plecie pan cały czas farmazony, jak szalony.

baran katolicki

Przecież tu chodzi o pani zbawienie.

baran katolicki

Creation ex nihilo ad extra to jeden z podstawowych Dogmatów naszej Wiary. Co z panią jest nie tak?