Jan Cichocki

Londyńska policja ogłosiła wprowadzenie na stałe systemu rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym (LFR). To pierwsze miasto poza granicami Chin, Rosji, które z tego skorzysta.
Zainstalowane kamery, a w przyszłości drony, mają na bieżąco skanować twarze przechodniów i porównywać je z bazą danych.
Organizacje zajmujące się wolnością obywatelską (np. Big Brother Watch) alarmują: twarz będzie jak kod kreskowy, a przejście ulicą jak okazanie dowodu osobistego.
Policja uspokaja, że będzie to wykorzystywane tylko do poszukiwania przestępców. Ale wiemy, że większość ograniczeń i dziwnych ustaw wprowadza się stopniowo.
Teoria spiskowa:
Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że właśnie po to rządy sprowadzają imigrantów – aby wprowadzać chaos i przestępczość, a następnie móc uargumentować wdrażanie kontrowersyjnych technologii ograniczających prawa człowieka.
Ciekawostka:
🔘 Podczas testów systemu w Londynie doszło do głośnej sytuacji: przechodzień, widząc znaki informujące o kamerach biometrycznych, naciągnął kurtkę na twarz, aby uniknąć skanowania. Policjanci natychmiast go zatrzymali, wylegitymowali i ukarali mandatem w wysokości 90 funtów za „zakłócanie porządku publicznego”.
🔘 UE w swoim niedawnym akcie prawnym o sztucznej inteligencji (AI Act) zakazała stosowania rozpoznawania twarzy w czasie rzeczywistym w miejscach publicznych.
🔘 Niezależne badania systemów używanych przez brytyjską policję wykazały, że algorytmy mają problem z poprawnym rozpoznawaniem osób o ciemniejszym kolorze skóry oraz kobiet.
Jak wam się to podoba? UK już nie jest w stanie zapanować nad własnym terytorium i musi wprowadzać terror dla obywateli?

1 tys.
Iwona Sękowska-Kielar udostępnia to
689