Opublikowano: godzinę temu · aktualizacja: godzinę temu Dział: Polityka Dlaczego pączki z marketów były za parę groszy? "Wywar z pluskwiaków" i "meblowy" E904. Wipler: Biorę się za to Polityka opublikowano: godzinę temu aktualizacja: godzinę temu Poseł Przemysław Wipler uważa, że sprzedawanie pączków za parę groszy, wykonanych z wątpliwych surowców jest dowodem na łamanie zasad konkurencji w Polsce. / autor: Fratria/FB Jaki jest „sekret” tanich pączków z marketów, które można było kupić w tłusty czwartek za parę groszy? W mediach aż huczy po tym, jak dziennikarze prześwietlili skład tych pączków. Kto się dobrze przyjrzał zobaczył na etykiecie „wywar z pluskwiaków” i „meblowy” E904. „Nie ma lepszych dowodów na to, że prawo konkurencji i UOKIK w Polsce nie działają. Biorę się za to” - poinformował w mediach społecznościowych poseł Konfederacji Przemysła Wipler. Pączek za 5-6 groszy rujnuje konkurencję, która po takie składniki do swoich wypieków nie sięga. Dziennikarze …
Tajemnice NATO i UE w Sejmie zagrożone. Siwiec bez certyfikatów bezpieczeństwa Najbliższy współpracownik Włodzimierza Czarzastego, szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec do tej pory nie wystąpił o poświadczenie bezpieczeństwa dopuszczające do tajnych informacji NATO i UE, wydawanego przez ABW – dowiedział się portal Niezależna.pl. Miał na to czas od końca listopada, gdy objął stanowisko.
Okazuje się, że kierujący Kancelarią Sejmu od 24 listopada 2025 roku Marek Siwiec do tej pory nie wystąpił o poświadczenie bezpieczeństwa NATO i UE wydanego przez ABW. Stosownego poświadczenia nie ma też jego zastępca. Jak więc wygląda obieg tajnych dokumentów NATO i UE w Sejmie? Jak taktowane są np. materiały dot. SAFE?
"- Nie ma mowy o żadnych sojuszach z partią Brauna, to jest partia z jednej strony całkowicie niepoważna, tam są z jednej strony "Jaszczury" i inne podobne - chyba trzeba tak - powiedzieć - osoby, ludzie związani z Rosją, prorosyjscy, proputinowscy, ludzie, z których równowagą psychiczną jest jakiś kłopot, ludzie, którzy siedzieli w więzieniu z oskarżeniem o szpiegostwo na rzeczy Rosji, i wielu innych ludzi, których w polskim życiu publicznym nie powinno w ogóle być. To, że my mamy z nimi współpracować, to byłoby kompromitujące i całkowicie dysfunkcjonalne. Pamiętajcie, chodzi o to, by w Polsce powstał rząd niepodległościowy, ale też rząd bardzo sprawny, który w tej piekielnie trudnej sytuacji, w którą zostaliśmy wpędzeni przez obecne rządy, da sobie radę. Do tego potrzebni są ludzie odpowiedzialni, którzy nie niszczą polskiego życia publicznego, nie sprowadzają go do poziomu marnej burleski odbywającej się dla niezbyt wymagającej publiczności"
Polityk nie kryje oburzenia i twierdzi, że skala problemu jest bezprecedensowa. „Skala absurdu rządu Tuska nie zna granic” – napisał w mediach społecznościowych. Według niego kontrolerzy mieli wymagać od przedsiębiorców wykazania, że ryby zakupione w ramach wsparcia kilka lat temu wciąż znajdują się w gospodarstwach. Kontrolerzy szukali ryb sprzed 5 lat Gróbarczyk opisuje sytuację w sposób dosadny. „Kazał zwracać producentom ryb pieniądze, bo uznał flądry i pstrągi za ‘środek trwały’, tak samo jak auta czy komputery” – podkreśla. Jego zdaniem kontrola miała dotyczyć ryb sprzed pięciu lat. „Kontrolerzy szukali ryb sprzed 5 lat. Nie znaleźli, bo może nawet sami je zjedli, więc kazali zapłacić firmom 7 mln zł!!!” – stwierdził polityk, wskazując, że konsekwencją miały być żądania zwrotu łącznie około 7 milionów złotych. W jego ocenie sytuacja ta jest nie tylko przejawem biurokratycznego formalizmu, lecz także uderzeniem w polskie przedsiębiorstwa działające w sektorze rybackim …More
"Skala absurdu rządu Tuska nie zna granic. Kazał zwracać producentom ryb pieniądze, bo uznał flądry i pstrągi za "środek trwały", tak samo jak auta czy komputery. Kontrolerzy szukali ryb sprzed 5 lat. Nie znaleźli, bo może nawet sami je zjedli, więc kazali zapłacić firmom 7 mln zł!!! Smród zgnilizny tego rządu jest gorszy od smrodu pięcioletnich ryb! Najgorsze, że Tusk chce zniszczyć wszystko, co polskie! "
Jak nauczał św. Augustyn „Nie jest nic większym świętokradztwem jak schizma (...) do rozbijania jedności nie ma żadnej słusznej konieczności”. Warto jest to rozważyć przy okazji prawnokanonicznych sztuczek lefebrystów.
"Samo powoływanie się na „Tradycję dwóch wieków” jest wyrywkowe, bo m. in. nie uwzględniające posłuszeństwa przełożonym, które to przez wieki Kościół podkreślał. Jak pisał Piusa XI w encyklice Mit brennender Sorge: „Wiara w Kościół nie będzie zachowana w swej czystości i nieskazitelności, jeżeli nie znajdzie oparcia w wierze w prymat Biskupa rzymskiego. W tej samej chwili, w której Piotr przed wszystkimi apostołami wyznał swą wiarę w Chrystusa, Syna Boga żywego, odpowiedzią Chrystusa, będącą nagrodą za jego wiarę i jego wyznanie, było słowo o budowie Kościoła, jedynego Kościoła, i to na Piotrze Opoce. Wiara więc w Chrystusa, wiara w Kościół, wiara w prymat stanowią uświęcający związek”.
Wiadomości Fot. Peter Geymayer – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Konzilseroeffnung_1.jpg Na znaczenie II Soboru Watykańskiego dla Kościoła powszechnego wskazał uczestniczący w nim jako ekspert dzisiejszy papież-senior Benedykt XVI. Ocenił, że sobór okazał się nie tylko sensowny, ale i konieczny. Papież-senior wystosował list podpisany 7 października 2022 r. do o. Dave’a Pivonki, rektora Uniwersytetu Franciszkańskiego w Steubenville (USA), który w dniach 20-21 października organizuje sympozjum na temat eklezjologii papieża-seniora. Został on odczytany na otwarciu sympozjum przez księdza Federico Lombardiego SJ, przewodniczącego Fundacji Ratzingera. Jest też jedną z rzadkich wypowiedzi publicznych papieża-seniora. W liście czytamy między innymi: Gdy w styczniu 1946 roku rozpocząłem studia teologiczne, nikt nie myślał o soborze powszechnym. Kiedy papież Jan XXIII ogłosił go, ku zaskoczeniu wszystkich, było wiele wątpliwości co do tego, czy …
"Na znaczenie II Soboru Watykańskiego dla Kościoła powszechnego wskazał uczestniczący w nim jako ekspert dzisiejszy papież-senior Benedykt XVI. Ocenił, że sobór okazał się nie tylko sensowny, ale i konieczny. Papież-senior wystosował list podpisany 7 października 2022 r. do o. Dave’a Pivonki, rektora Uniwersytetu Franciszkańskiego w Steubenville (USA), który w dniach 20-21 października organizuje sympozjum na temat eklezjologii papieża-seniora."
W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku
W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niz w 2024r
HALLO ! ANTYSZCZEPY !Wasz guru się spowiada !!!UWAGA! Robert F. Kennedy Jr. otwarcie o swoim uzależnieniu. "Ta choroba mnie zabije"– Nie boję się zarazków. W przeszłości wciągałem kokainę z desek sedesowych –
Największym beneficjentem z listy projektów przewidzianych do realizacji programu SAFE jest prywatny podmiot - spółka Polska Amunicja - dowiedział się portal Niezależna.pl. Kieruje nią były poseł KO i kandydat do parlamentu z jej list Paweł Poncyljusz. Firma nie ma obecnie samodzielnych zdolności produkcyjnych. Czy tak ma wyglądać wsparcie polskiego sektora obronnego?
Jak przypomina ukraiński portal slidstvo.info, Krzysztof Galos został w 2023 roku aresztowany na okupowanych przez Rosję terytoriach Ukrainy. - „Jeden Polak mówił nam, że jest turystą i to bez mrugnięcia okiem. Chciałem to zobaczyć na własne oczy. Wytrzymał dzień, przycisnęliśmy go i w końcu przyznał, że nie jest turystą i powiedział wszystko, co trzeba” - mówił w sierpniu 2023 na antenie rosyjskiej telewizji samozwańczy gubernator obwodu zaporoskiego. Dziennikarze dotarli do byłych więźniów, którzy przebywali w areszcie w Tagnarogu razem z Polakiem. - „Czasem po obiedzie, przyprowadzali mężczyznę, który nie mówił po rosyjsku. Mówili do niego: Lachu, Lachu, kur*o! I zaczynało się. Bili go, słyszeliśmy jak go katowali. Gdy zaczynał jęczeć, zaczęli go rozciągać (...) Stawiali go przy ścianie z nadgarstkami za plecami, jeden łapał za nogę, a drugi ciągnął za drugą” - relacjonuje jeden z mężczyzn, który opuścił rosyjską niewolę. Ostatnio współwięźniowie widzieli Krzysztofa …More