Utwór ,,Kieruj mną” powstał za czasów kiedy to Justyna studiując w Lublinie, zaraz po zakończeniu …
Teledysk zawiera w sobie pewne przesłanie i pełen jest symboli, których powierzchowne oko nie odczyta. Należałoby zapoznać się najpierw z moim świadectwem nawrócenia. Bardzo bolesne jest to, że niektóre osoby tutaj po odsłuchaniu piosenki nie zagłębiły się w modlitwę, a jedyne co potrafiły napisać to komentarz, który mnie publicznie oczerniał czyniąc wręcz ladacznicę, gdyż jedyne co zapisało się w ich umyśle to 2 sekundy filmiku na którym widać z oddali moje kolana i jest to jedyny taki moment przez cały czas trwania piosenki... ,,dla nieczystego wszystko jest nieczyste" mówi Biblia. Proszę przyjrzeć się własnemu sercu zanim dojrzy się drzazgę w oku bliźniego.
Utwór ,,Kieruj mną” powstał za czasów kiedy to Justyna studiując w Lublinie, zaraz po zakończeniu …
Utwór ten jest modlitwą. Modlitwą, nie słowami mówiącymi o Bogu, ale do Boga. Piosenka jest nie adoracyjna, nie pielgrzymkowa, ale radiowa i skierowana nie tylko do wierzących, wręcz przeciwnie - ma zadanie ewangelizacyjne. Trudno dzisiaj skupić uwagę młodzieży na pieśniach religijnych. Kolejne pokolenia są znudzone muzyką czysto gospelową etc. Melodia i gatunek muzyczny mają za zadanie zatrzymać potencjalnego odbiorcę na dłużej. Tradycjonalistom może się nie spodobać - przyjmuję to do świadomości, ale wierzycie i modlicie się, a moim powołaniem jest przyciągnięcie do Boga tych, którzy zrezygnowali z modlitwy. Słowa ,,Kieruj mną" będą pracowały w sercach słuchaczy - bez względu na to jak są nastawieni do tego dzieła. Przykro mi jednak, że można tak opluć osobę, która stara się wkładać całe swoje serce w to, aby nieść Dobrą Nowinę. Na swój sposób, z różnym efektem, ale jednak wyjść ze strefy komfortu dzieląc się miłością do Jezusa z bliźnimi.
Utwór ,,Kieruj mną” powstał za czasów kiedy to Justyna studiując w Lublinie, zaraz po zakończeniu …
Dziękuję serdecznie za jedyny miły komentarz, który otrzymałam na tym katolickim przecież portalu.