Kiedy człowiek się modli, czyni wiele. Poprzez modlitwę współdziała z Bogiem, łączy swoje siły z Jego mocą. Nie jest dłużej sam, jest z nim Bóg. A zatem kiedy się modli, posiada władzę nad duchami nieczystymi, wypędza je i leczy wszystkie choroby i wszelkie słabości. Ten tylko, kto się modli, ma taką wyjątkową moc.
W rozważaniu do Ewangelii na XI niedzielę zwykłą (Mt 9, 36 – 10, 8) o. Zdzisław Kijas OFMConv zatrzymuje się nad spojrzeniem Jezusa, który widzi ludzkie zagubienie, lęk i cierpienie. Chrystus nie pozostaje obojętny: wzywa do modlitwy, powołuje Dwunastu i posyła ich, aby nieśli innym uzdrowienie, pokój i nadzieję.
O. Z. J. Kijas OFMConv: Na burzliwym morzu życia wiara staje się kotwicą. 3. Kazanie w Triduum przed odpustem ku czci św. Antoniego. Temat Triduum: Św. Franciszek i św. Antoni. Mistrz i Uczeń.
O. Z. J. Kijas OFMConv: Spotkanie powinno owocować działaniem. 2a. Kazanie w Triduum przed odpustem ku czci św. Antoniego. Temat Triduum: Św. Franciszek i św. Antoni. Mistrz i Uczeń.
O. Z. J. Kijas OFMConv: Ze spotkania rodzi się działanie 2. Kazanie w Triduum przed odpustem ku czci św. Antoniego. Temat Triduum: Św. Franciszek i św. Antoni. Mistrz i Uczeń.
Jezus przywołał więc dwunastu i dwunastu wysłał w świat, bo nie ma żadnego miesiąca roku mojego życia bez Jego bliskości, który byłby pozbawiony Jego troski, w którym nie byłaby aktywna Jego miłość.
O. Z. J. Kijas OFMConv: Znaczenie spotkania. 1. Kazanie w Triduum przed odpustem ku czci św. Antoniego. Temat Triduum: Św. Franciszek i św. Antoni. Mistrz i Uczeń.
Rozważanie o. Zdzisława Kijasa OFMConv do Ewangelii (Mt 9, 9–13) prowadzi od komory celnej Mateusza do stołu, przy którym Jezus siada z celnikami i grzesznikami. To komentarz o Bogu, który nie zaczyna od wypominania przeszłości, lecz zaprasza człowieka, aby wstał, poszedł za Nim i odzyskał siebie.
O. Zdzisław Kijas, przypomniał najgłębszy sens tej drogi. – Bóg dał dar kapłana, aby przynosił światło i dawał źródła nadziei, kiedy my ich nie widzimy
O. Z.J.Kijas OFMConv:Czy dzisiaj są jeszcze tacy, którzy dla Chrystusa, który pozornie nic nie obiecuje, zostawiają wszystko i idą za Nim? Czy są jeszcze tacy?
W Eucharystii Bóg nie tylko zbliża się do człowieka, ale daje mu samego siebie jako pokarm. W rozważaniu do Ewangelii (J 6, 51-58) o. Zdzisław Kijas pokazuje, że Ciało i Krew Chrystusa nie są jedynie przedmiotem adoracji, lecz darem, który przemienia tego, kto go przyjmuje.
Głos i obecność Jezusa przełamuje ciszę duszy. Jego światło usuwa ciemności lęku człowieka. Wierzący widzi, że nie jest już porzucony i zapomniany, że nie jest już sierotą, ponieważ Bóg stanął obok niego, dał mu się jako pokarm, wszedł w jego życie.
BOŻE CIAŁO: Jest świętem dla wszystkich tych, którzy Chrystusa pragną przyjmować do siebie, którzy chcą wprowadzać Go w każdy zakamarek swojego życia, pokazywać Mu dosłownie wszystko, wszystkie swoje słabości i radości, swoje lęki i oczekiwania, swoje nadzieje i doznane porażki.
Oczy, które patrzą na Boga, nigdy się nie starzeją...Kazanie o. Z.J.Kijasa OFMConv, przygotowujące do wprowadzenia relikwii św. Franciszka do krakowskiej parafii Redemptor Hominis
Bóg nie stoi obok nas. On idzie pośród, pośród naszych trudności i cierpień, pośród niesprawiedliwości, które nas spotykają. On jest zawsze w środku. Nigdy nie trzyma się z dala. Nie jest kibicem, ale gra z nami grę życia. I dlaczego to robi? Bo jest – co sam zresztą powiedział – Bogiem „miłosiernym i litościwym, cierpliwym, bogatym w łaskę i wierność”.
W prawdziwej miłości chodzi głównie o to, by być dla tego, kogo się kocha. Nie potrzeba słów, szumnych deklaracji, obietnic czy czegoś innego. Prawdziwa miłość nie posługuje się słowami, ale czynami. Chodzi w niej tylko i wyłącznie o to, by być i dawać się tym, których się kocha.