2315
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
.
.

każdy katolik umie rozpoznać piekielną matrycę tego, co dzieje się pod pozorem pandemii:


rozpoznaje ideologię śmierci,

(widzi) nienawiść do życia,

(odczuwa) niechęć do sacrum,


jest niezadowolona z chaosu i przemocy.

Ci, którzy nie są katolikami - lub ci, którzy podążają za prałatami i samym Bergoglio, aby dopasować się do narracji o pandemii i szczepionkach - z pewnością mają większe …More
.
.

każdy katolik umie rozpoznać piekielną matrycę tego, co dzieje się pod pozorem pandemii:


rozpoznaje ideologię śmierci,

(widzi) nienawiść do życia,

(odczuwa) niechęć do sacrum,


jest niezadowolona z chaosu i przemocy.

Ci, którzy nie są katolikami - lub ci, którzy podążają za prałatami i samym Bergoglio, aby dopasować się do narracji o pandemii i szczepionkach - z pewnością mają większe trudności ze zrozumieniem znaczenia tych wydarzeń i nie mogą zrozumieć,

jak człowiek może pragnąć śmierci bliźniego;

jak władza cywilna - i religijna - może być przekupiona, i kupiona poprzez zdradzanie własnego narodu;

jak lekarze mogą zabijać pacjentów, nie lecząc ich, lub nie stosując nieodpowiedniej terapii, lub zalecając eksperymentalne serum, które w normalnych warunkach nigdy nie zostałoby zatwierdzone;

jak sędziowie nie interweniują, aby powstrzymać dyktaturę, która zapanowała wszędzie, z najbardziej skandalicznym pogwałceniem praw podstawowych.
CHWAŁA BOGU W TRÓJCY ŚWIĘTEJ JEDYNEMU
.
.

szatan jest małpą Boga i nawet w przypadku Covida udowodnił jednoznacznie, że odegrał w tym swoją rolę.

Po drugie, jeśli mówimy o Kościele Katolickim, musimy pamiętać, że Hierarchia od sześćdziesięciu lat przeżywa coś w rodzaju zaburzeń dwubiegunowych:


z jednej strony mamy doktrynę, moralność, liturgię, dyscyplinę, które przez dwa tysiące lat czyniły Kościół Katolickim;

z drugiej strony …More
.
.

szatan jest małpą Boga i nawet w przypadku Covida udowodnił jednoznacznie, że odegrał w tym swoją rolę.

Po drugie, jeśli mówimy o Kościele Katolickim, musimy pamiętać, że Hierarchia od sześćdziesięciu lat przeżywa coś w rodzaju zaburzeń dwubiegunowych:


z jednej strony mamy doktrynę, moralność, liturgię, dyscyplinę, które przez dwa tysiące lat czyniły Kościół Katolickim;

z drugiej strony mamy Bergoglio i modernistycznych biskupów, którzy głoszą inną doktrynę i inną moralność, którzy celebrują inną liturgię, którzy używają swojej władzy nie po to, by strzec wiary i chronić trzodę Pańską, ale by siać błąd, herezję, schizmę.

Świadomi tego podziału są także wierni, którzy w większości nie chcą i nigdy nie chcieli, aby Kościół stał się najpierw rodzajem protestanckiej sekty, a potem filantropijną organizacją pozarządową lub, co gorsza, sługą Nowego Porządku Świata.

Dzięki łasce Bożej, jest jeszcze wielu księży i kilku biskupów, którzy nadal są katolikami, którzy w pełni wierzą w to, czego nauczył nas nasz Pan, którzy odprawiają tradycyjną Mszę. I którzy, przypadkowo, są również świadomi dyktatury opieki zdrowotnej, planu Wielkiego Resetu, projektów Nowego Porządku Świata.

I tak jak w państwie istnieje głębokie państwo, tak w kościele istnieje głęboki kościół. Głęboki Kościół uczynił ideologię globalistyczną swoją własną, być może w nadziei, że stanie się częścią tej Religii Ludzkości, którą masoneria chciałaby ustanowić.

Z tego powodu Kościół Bergoglio jest ekumeniczny, inkluzywny, prężny, ekologiczny.

Dlatego propaguje szczepionki i sieje pandemiczną panikę.

Dlatego milczy w obliczu


łamania praw człowieka,

bezczeszczenia kościołów,

sekularyzacji narodów,

podważania tożsamości katolickiej

i

tradycji chrześcijańskich w społeczeństwie.


Głębokie państwo chce zniszczyć suwerenność narodową, gospodarkę, biznes, wymiar sprawiedliwości, edukację, zdrowie i całą tkankę społeczną: w ten sposób rządzący zdradzają swój naród i utrzymują władzę poprzez ustanowienie dyktatury.

Podobnie głęboki Kościół chce zniszczyć Kościół Chrystusowy, pozostawiając mu humanitarną otoczkę, ale pozbawiając go duszy, czyli swego Pana i Boga. W obu przypadkach możemy rozpoznać działanie diabła,