Luiza Piccarreta – przykładowe herezje
Herezja kwietyzmu
1. Jedną z herezji w pismach Piccarrety jest żądanie wyzbycia się przez człowieka własnej woli. Osobowość ma zostać całkowicie zniszczona. Piccaretta ma zniszczyć swą wolę zupełnie, totalnie się podporządkować. Przejść na tryb automatycznego pilota, bez rozumu, bez refleksji. Zostać niewolnicą demona? O to chodzi Jej wola ma zniknąć jak śnieg na słońcu. Ona martwa jak cytowałem ma wejść w ramiona demona. I nie tylko jej wola ma być zabita, bowiem wyzbycie się woli- w taki sposób ! jest adresowane do wszystkich czytelników. Księgę nieba otwiera taki apel Piccarrety:
A teraz jedno słowo do was wszystkich, którzy będziecie czytać te pisma: proszę was i błagam, abyście przyjęli z miłością to, co Jezus pragnie wam przekazać, czyli swoją Wolę. Ale żeby dać wam swoją, chce waszej, gdyż inaczej Jego Wola nie będzie mogła panować.
W ten sposób –obiecuje oszust lub demon(?)- Piccarreta i jej wola ma być wchłonięta w wolę pseudo Jezusa- tak, że powstanie jedna osoba…. Czyż nie jest to ta sama szatańska obietnica, „będziesz jak Bóg”? Osiągnięcie takiego pseudo-mistycznego spokoju poprzez akt wyrzeczenia się wolnej woli to Włoska pseudo-mistyczka podaje nawet specjalny akt wyzbycia się własnej woli w cz. I Księgi nieba, zacytujmy fragment:
„Upadając na twarz w swojej nicości, błagam Twoje światło, aby mnie zalało oraz przyćmiło wszystko, co do Ciebie nie należy, tak abym mógł oglądać jedynie Ciebie, pojmować tylko Ciebie i żyć tylko w Tobie, Wolo Boża.
Wola Boża będzie moim życiem, ośrodkiem mojego rozumu, zachwytem mojego serca i całej mojej istoty. Chcę, aby ludzka wola nie ożyła w moim sercu już nigdy więcej. Wyrzucę ją z niego i utworzę nowy raj pokoju, szczęścia i miłości. Z Nią będę zawsze szczęśliwy.
Kwietyzm został potępiony przez Kościół katolicki, ponieważ jest to herezja. Człowiek nie może wyzbyć się własnej woli. Miłość chrześcijańska jest aktem woli. Jeśli wybędziemy się w taki sposób woli, nie będziemy w stanie kochać ani Boga, ani bliźnich- a taką niewolę proponuje demon, gdyż nienawidzi, nie umie miłować i jest o miłość zazdrosny. Wyrzeczenie się własnej woli dla Boga nie na tym polega, lecz na tym by pokonać z miłości do Niego starego człowieka w sobie - wolę i DOBROWOLNIE- aktem woli własnej wyboru, zaprzeć się samego siebie (cytuję: "Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie -Mt 16,21 i nast.)
Zatem w chrześcijańskim wyrzeczeniu się własnej woli chodzi o to by zgodnie z darem Ducha Świętego ŚWIADOMIE wybierać drogi Pańskie (m.in. Jego przykazania, życie na sposób Chrystusa - z dala od żądz, rozkoszy, chwały i bogactw tego świata), być posłusznym przełożonym, nawet jeśli to kosztuje nas wiele. "Wtedy bowiem ludzkie serce jest prawe, gdy zgadza się z wolą Bożą" (św. Tomasz z Akwinu - Wykład Pacierza).