magdalena Kozłowska

List biskupów sugeruje też, że dziesiątki milionów Polaków to zapewne antysemici, których nieustannie należy napominać, piętnować i łajać. I to w czasie ludobójstwa w Gazie i wojny w Iranie, w dobie wojny cywilizacji, w epoce walki Europy i chrześcijaństwa o samoprzetrwanie. Trudno jest o ważniejszy temat jak nieustanne chłostanie Polaków za rzekomy antysemityzm. Dzisiaj w Kościele tak traktuje się miliony Polaków, którzy za najwyższą cenę własnego życia stali się mistrzami świata w ratowaniu Żydów. Ale też mistrzami świata w ratowaniu Ukraińców i ratowaniu dzieci nienarodzonych – dodaje ks. Profesor.

pch24.pl

Żydzi jako "niepokalani nadludzie"? Ks. prof. Dariusz Oko o głównym przesłaniu listu KEP - PCH24.pl

Po liście biskupów z 22 marca wielu katolików polskich czuje się zranionych i upokorzonych. Jest im bardzo przykro. Nawet nieraz czują się zdradzeni przez własnych pasterzy – zauważa ks. prof. Dariusz Oko w programie „Oko na niedzielę” na antenie TV Republika. W opinii kapłana, niektórzy biskupi muszą się z tym faktem zmierzyć, zwłaszcza w duchu synodalności, którą sami tak intensywnie propagują.
Niektórzy nawet nadal płaczą na samo wspomnienie tego tekstu. A z tego co wiem wygląda na to, że ponad 90 proc. pracowników katolickiej uczelni nie akceptuje tego listu. Podobnie ponad 90 proc. księży, którzy nawet nieraz pomimo wyraźnego nakazu nie przeczytali go w swoich parafiach. Nawet pomimo groźby sankcji ten list jakoś nie mógł im przejść przez usta (…) Podobnie jest ze zdecydowaną większością katolików świeckich, wśród zakonnych i zakonników, którzy poznali treść tego listu – podkreśla ks. prof. Dariusz Oko, przypominając aferę z kontrowersyjnym dokumentem.
Zdaniem ks. Oko …

4929
Walczyć o prawdę

Ów List jest prowokowaniem katolików do zdrady wiary i modlitwy się w synagogach.

magdalena Kozłowska

„Ten Episkopat i tak jest jednym z najlepszych. Z historii wiemy jednak, iż biskupi faktycznie mogą w straszny sposób zdradzać Chrystusa. Jak w czasach ariańskich, albo jak prawie całe Episkopaty w XVI wieku, które bardziej bały się szubienicy Lutra, niż Boga. Jak polscy biskupi-zdrajcy, których niegodziwości stały się jawne w czasie insurekcji kościuszkowskiej. Jak dzisiaj prawie wszyscy biskupi niemieccy, a niedawno biskupi holenderscy. Podobnie może być z jakąś grupką biskupów polskich, która pobłądziła”

magdalena Kozłowska udostępnia to
2391
magdalena Kozłowska

Rozesłany przez ks. prof. Dariusza Oko tekst „w znacznie bogatszej formie” ukaże się w najnowszym wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”

magdalena Kozłowska

Duchowny wskazuje na głosy katolików, dla których „jest oczywiste, że ten list wygania wiernych z kościołów, zabija powołania i przyspiesza ateizację Polski”. Podkreśla, że biskupi nie mogą tego głosu Kościoła – głosu zwykłych polskich katolików przemilczeć.