przeciwherezjom
Nie chcę się kłócić z komisją teologiczną, nie zamierzam też dyskredytować wizjonerki - to zbyt duża odpowiedzialność, ale swoim odczuciem podzielić się chyba mogę? Otóż jakiś czas temu zerknąłem na fragmenty jej pism wydrukowane w "Miłujcie się". I znalazłem tam wyraźne błędy - nie pamiętam co to było, pozostał niesmak. Podsumowując: Warto być tu ostrożnym.