Inga Wolna Świat

Zełeński jest problemem Ukrainy.

Nie dlatego, że Ukraina nie ma wrogów zewnętrznych. Ma i to śmiertelnie groźnego. Ale państwa nie niszczy się wyłącznie rakietami. Można je również osłabić od środka: niszcząc zaufanie społeczne, kompromitując instytucje i zamieniając walkę o przetrwanie narodu w walkę o utrzymanie własnej pozycji. Zełeński coraz bardziej sprawia wrażenie polityka, który zamiast myśleć o przyszłości Ukrainy, myśli o zabezpieczeniu własnej przyszłości politycznej. W sytuacji, gdy wybory są zawieszone, a ich termin pozostaje niepewny, każda decyzja mająca poprawić notowania kosztem reputacji państwa jest wyjątkowo niebezpieczna i jednocześnie głupia. Centralizacja, konflikty z niezależnymi instytucjami, próby kontrolowania niewygodnych struktur - wsystko to uderza w fundamenty państwa, za które Ukraińcy płacą krwią. Zełeński może wygrać kolejną bitwę polityczną, ale może przegrać coś znacznie ważniejszego. Zaufanie ludzi, którzy dali mu mandat. A polityk, który traci zaufanie własnego społeczeństwa w czasie …Więcej

1866
Walczyć o prawdę

To właśnie Ukraińcy robią z Polską, niszczą zaufanie obywateli do władz i osłabiają Polskę od środka.