m.rekinek
104K
06:20
Marcin Luter awanturnik czy święty? Ks. prof. T. Guz na temat motywów Marcina Lutra. Jest to starannie skrywana tajemnica na temat początków protestantyzmu i reformacji religijnej. Fragment wystąpienia …More
Marcin Luter awanturnik czy święty?
Ks. prof. T. Guz na temat motywów Marcina Lutra. Jest to starannie skrywana tajemnica na temat początków protestantyzmu i reformacji religijnej. Fragment wystąpienia całość do obejrzenia pod linkiemyoutu.be/_Puy16cp7fc
youtu.be/iDVdNUG-GKk
dana46
Dzięki Panie Profesorze za odwagę w obronie wiary katolickiej, za głoszenie prawdy, której nie chcą słyszeć i słuchać niektórzy postępowcy z tzw. kościoła "otwartego " na protestantyzm. Już wiele wprowadzono - dzieki prowadzonej ekumanizacji z protestantyzmem przez bp Nossola - do naszego kościoła m.in. nie klękanie podczas śpiewu błagalnego do Pana Jezusa " Baranku Boży", nie klęka się przy …More
Dzięki Panie Profesorze za odwagę w obronie wiary katolickiej, za głoszenie prawdy, której nie chcą słyszeć i słuchać niektórzy postępowcy z tzw. kościoła "otwartego " na protestantyzm. Już wiele wprowadzono - dzieki prowadzonej ekumanizacji z protestantyzmem przez bp Nossola - do naszego kościoła m.in. nie klękanie podczas śpiewu błagalnego do Pana Jezusa " Baranku Boży", nie klęka się przy przyjmowaniu Komunii Świetej, zezwolono nawet przyjmowanie Komunii Sw. na ręke - co jest tragiczne. Takie zachowanie to najwyrażniej brak wiary i szacunku do Najświetszego Sakramentu - do Pana Jezusa - co nie powinno sie zdarzyć podczas sprawowania Mszy Świętej. Proszę wszystkich kapłanów o powrócenie do naszej pięknej polskiej tradycji, jaką pielęgnowaliśmy od 1050 lat, nie pozwólmy zaśmiecać jej żadnym postępowcom, reolucjonistom, reformatorom i protestantom na zmianę naszej wiary i liturgii - o zagrożeniach tych informuje nas wspaniały kapłan ks. profesor GUZ jak wyżej .
elieli
Dzięki PROFESORZE za obronę wiary.
czerwony (z miłości)
W obronie Tradycji Kościoła pisze, że to źli katolicy przyczynili się do reformacji Lutra.
No to żeś bracie słabo pojechał po katolikach. Znam takich co uważają, że za wszelkie zło na świecie, które było, jest i będzie odpowiadają katolicy.
Ciekaw tylko jestem do czego według ciebie w 1517 roku przyczynili się dobrzy katolicy, bo chyba nie do wsparcia reformacji. Chyba, że chcesz nam powiedzieć …More
W obronie Tradycji Kościoła pisze, że to źli katolicy przyczynili się do reformacji Lutra.
No to żeś bracie słabo pojechał po katolikach. Znam takich co uważają, że za wszelkie zło na świecie, które było, jest i będzie odpowiadają katolicy.

Ciekaw tylko jestem do czego według ciebie w 1517 roku przyczynili się dobrzy katolicy, bo chyba nie do wsparcia reformacji. Chyba, że chcesz nam powiedzieć, że wszyscy katolicy byli źli?
Co w 1517 robili dobrzy katolicy??
Rafał_Ovile
GracjanJan Głową i ciałem Kościoła nie jest grzeszny człowiek. Kościół jest Święty ponieważ jest Mistycznym Ciałem Boga, którego Głową jest Chrystus. Zrozumienie czym jest Kościół uchroni nas przed zwątpieniem gdy jakikolwiek grzeszny człowiek sprawuje władzę w Kościele.
m.rekinek
,,Nienawiść Lutra do papieża była tak wielka, że gdy w grudniu 1535 roku św. Tomasz Morus i św. John Fisher ponieśli śmierć męczeńską, ponieważ pozostali wierni nauce katolickiej o nierozerwalności małżeństwa, to Luter napisał: „O żeby nasi najczcigodniejsi kardynałowie, papieże i legaci rzymscy mieli więcej królów z Anglii, którzy by ich zabili”. Trudno nawet w tych ramach cytować inne …More
,,Nienawiść Lutra do papieża była tak wielka, że gdy w grudniu 1535 roku św. Tomasz Morus i św. John Fisher ponieśli śmierć męczeńską, ponieważ pozostali wierni nauce katolickiej o nierozerwalności małżeństwa, to Luter napisał: „O żeby nasi najczcigodniejsi kardynałowie, papieże i legaci rzymscy mieli więcej królów z Anglii, którzy by ich zabili”. Trudno nawet w tych ramach cytować inne wypowiedzi Lutra, które są na wskroś diabelskiego pochodzenia."

Papież jako antychryst według Marcina Lutra
m.rekinek
,,Przybywającego do katedry luterańskiej w Lund papieża Franciszka powitali: prymaska Luterańskiego Kościoła Szwecji abp Antje Jackelén i katolicki ordynariusz Sztokholmu ..."
----------------------------------------------------------------
Arcybiskupka Antje Jackelen - wywiad ze strony prawosławnikatolicy. pl
Zachęcamy naszych czytelników do zapoznania się z szokującym wywiadem z nowo wybraną …More
,,Przybywającego do katedry luterańskiej w Lund papieża Franciszka powitali: prymaska Luterańskiego Kościoła Szwecji abp Antje Jackelén i katolicki ordynariusz Sztokholmu ..."
----------------------------------------------------------------

Arcybiskupka Antje Jackelen - wywiad ze strony prawosławnikatolicy. pl

Zachęcamy naszych czytelników do zapoznania się z szokującym wywiadem z nowo wybraną głową „Kościoła(?)” Szwecji - „Arcybiskupką” Antje Jackelen zamieszczonym na łamach Gazety Wyborczej. Z pewnością czytelników uderzy : - pozytywny stosunek „biskupki” do małżeństw homoseksualnych,
- aborcji (czyli zabójstw nienarodzonych dzieci) czy sekularyzacji,
- porównanie » Allahu akbar” do odpowiednika chrześcijańskiego » Deus

semper maior «
- negatywny stosunek do czystości Przenajświętszej Bogurodzicy (!).

Niech ten artykuł będzie dla nas przestrogą, gdyż jeśli nie damy odporu współcześnie zalewającej Świętą Cerkiew Prawosławną ekumenicznej herezji, tak może wyglądać i Ona za kilkadziesiąt lat. A wizja ta z całą pewnością przedstawia sam „kościół” antychrystaskwapliwie budowany na forum Światowej Rady Ekumenicznej.

<<<<

Dobrze, że dzieci w Szwecji uczą się w szkole o wszystkich religiach, nie tylko o jednej. Bo to są zajęcia religioznawcze i w tym widzę ich siłę. Nie chciałabym, żeby uczono wyłącznie chrześcijaństwa. (…)

(…) To jej otwartość na islam wywołała burzę.

Otwartość

- Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie modlą się do tego samego Boga – mówi nowo wybrana arcybiskupka. - Ksiądz i imam mogą występować razem i nauczać – to dobry przekaz. (…)

„() » Allahu akbar” jest odpowiednikiem chrześcijańskiego » Deus semper maior «. () te słowa wypowiadane są codziennie w pokojowych modlitwach muzułmanów na całym świecie. (…)

Czasem konstatuje, że muzułmanie wiedzą więcej o religii chrześcijańskiej niż niektórzy chrześcijanie. Dowodem na to były protesty po jej słowach o wspólnych korzeniach islamu i chrześcijaństwa.

(…) Nasze przekonania religijne pokrywają się też w innych kwestiach: w Koranie czytamy o Maryi i Jezusie, który dla muzułmanów jest wielkim prorokiem. Nie było dla nich możliwe przyjęcie koncepcji Jezusa jako zbawcy, bo mają silne przekonanie, że Bóg jest jeden i nie może być – jak my, chrześcijanie, mówimy – trójjedyny. Jednak modlimy się do tego samego Boga, temu nie da się zaprzeczyć. Nawet jeśli wyobrażenia o nim bardzo się w naszych religiach różnią – tłumaczy. (…)

„Dialog religijny to racjonalny wybór w naszych czasach. Więcej, to jedyny wybór. A wielość religii to nie problem, tylko bogactwo. Otwartość na nie płynie bezpośrednio z przesłania Jezusa. (…)

Z zarzutami braku wiary też [arcybiskupka] musiała się zmierzyć. Z tym, że podważa boskość Jezusa. Chociaż cieszy się, że teologia trafiła do newsów, czasem ogarnia ją zwątpienie: – Debata to dla mnie to sygnał, że ludzie interesują się religią. Inna sprawa, że to zainteresowanie nie zawsze dotyczy kwestii, które ja uważam za istotne.

Dla niektórych najistotniejsze okazało się, czy Maryja była dziewicą. Dlaczego teolożka Jackelen filozofuje, zamiast powiedzieć jasno, że mężczyzna w poczęcie Jezusa nie był zamieszany?! „Nie redukujmy wiary w Jezusa do biologii!” – nawoływała biskupka. Nie chce już odpowiadać na pytania o poczęcie Jezusa, choć twierdzi, że kiedyś uważała, iż nie ma głupich pytań. „Przecież nikt dokładnie nie wie, jak wszystko przebiegło. Tracimy z oczu istotę sprawy! Mamy cztery ewangelie; dwie mówią o dziewiczym poczęciu. Mamy listy Pawła, z których wynika, że nic o dziewiczym poczęciu nie wiedział. W przedchrześcijańskich wierzeniach pojawia się koncepcja poczęcia bez udziału mężczyzny. Myślę, że tych dwóch ewangelistów chciało podkreślić w ten sposób niezwykłość tego wydarzenia. I to na znaczeniu duchowym tego przekazu powinniśmy się skupiać”. (…)

Kobieta (…)

W Kościele Szwecji 45 proc. księży to kobiety, ale tylko jedna czwarta proboszczów, a na 13 biskupów są jedynie trzy kobiety - wśród nich Antje. (…)

(…) Ale Szwedzi nie byli pierwsi. Awangardą kobiecego duchowieństwa w połowie XIX wieku były wolne Kościoły protestanckie w USA. Wśród europejskich luteranów pierwsi byli Holendrzy w 1929 roku. W Polsce tylko Kościół ewangelicko-reformowany stosuje pełną ordynację kobiet. Antje widzi, że i w Kościele katolickim „jest tęsknota za kapłaństwem kobiet”.

Doświadczyła jej bardzo osobiście:

- W ubiegłym roku byłam w Kolumbii, w Bogocie. Odprawiałam nabożeństwo, miałam kazanie. Prosto z kościoła, w koloratce, pojechałam do muzeum. Na schodach ktoś za mną woła po angielsku: „Proszę pani, proszę pani!”. Odwracam się, widzę mężczyznę około 45-letniego, który pyta: „Czy pani jest księdzem?”. „Tak. A nawet biskupem”. „Biskupem?! Skąd pani jest?” „Ze Szwecji”. „Ze Szwecji? A jaki to Kościół?” „Luterański”. Wyciągnął rękę i powiedział: „Nazywam się Javier. Jestem księdzem katolickim z Meksyku. Bardzo bym chciał, żeby i w naszym Kościele kobiety były księżmi. I nawet biskupami!„. To daje nadzieję, ale z drugiej strony silne jest przekonanie, że kobiety nie zostaną dopuszczone do kapłaństwa, bo tak działa Kościół katolicki i tak już będzie, że tylko mężczyźni będą wyświęcani Kto wie? Ale muszę zaznaczyć, że mam za sobą wiele dobrych, pełnych szacunku rozmów zarówno z kardynałami w Watykanie, jak i z innymi katolickimi księżmi. (…)

Czasem się słyszy, że kobiecym duchownym trudno jest współpracować z Cerkwią prawosławną, tymczasem jedną z pierwszych osób, które gratulowały mi wyboru na stanowisko arcybiskupa, był biskup prawosławny, który akurat przyjechał z wizytą do Szwecji. (…)

W mojej dzielnicy parafia proponuje spotkania dla siedmio-, ośmiolatków w „klubie kumpli” i „boskie życie” dla rodziców dzieci w pierwszym roku życia (z piosenkami, rozmową, kursem masażu niemowląt), szkółkę jeździecką dla dzieci w wieku 10-11 lat, kiermasz używanej odzieży, lunche jazzowe, wieczory autorskie, jogę, kursy uważności czy kreatywnego pisania i masę koncertów – wszystko za darmo lub za niewielką opłatą. Ale także: rozmowy egzystencjalne, medytacje, grupy żalu, dyskusje o wierze, Lutrze, chrześcijańskim egzystencjalizmie Kierkegaarda i roli Kościoła. I oczywiście nabożeństwa.

(…) Czasem gorszy tym braci protestantów z innych wspólnot. Jak w 2009 roku, gdyZgromadzenie Kościelne zdecydowało, że śluby będą udzielane także parom homoseksualnym. Nie wszyscy to poparli. Antje także: – W Szwecji homoseksualizm był prawnie zakazany do 1944 roku, aż do 1979 był na liście chorób. Wykonaliśmy w Kościele duża pracę, która trwała wiele lat, dlatego decyzja o udzielaniu ślubów parom homoseksualnym nie była trudna. (…)

Nad kwestią prawa do aborcji, dozwolonej w Szwecji na życzenie kobiety do 18. tygodnia ciąży, raczej się już w Kościele Szwecji nie zastanawiają.

- Społeczeństwo, które szanuje godność człowieka, musi mieć odpowiednie przepisy prawne regulujące dostęp do aborcji. (…)

Antje jest mężatką od 34 lat. Też miała w swoim związku ciężkie chwile i kryzysy: – Wiara pomaga. (…)

Czasem pomaga też to, że oboje są księżmi: – Rozumiemy się dobrze, dzielimy się doświadczeniami i wiedzą. Nie ma i nigdy nie było żadnej konkurencji między nami. (…)

Antje ma dwie dorosłe córki, które nie poszły w jej ślady. Trudno stwierdzić, czy mimo to, czy też może z tego powodu, że oboje rodzice są księżmi. (…)

Aktywistka (…)

Ochrona klimatu to kwestia duchowa i egzystencjalna, uważa Antje: – Teraz na zebraniach biskupów piszemy tzw. list biskupi o kwestiach klimatycznych. (…)

>>>>

Zachęcamy naszych czytelników do lektury pełnego artykułu:

Arcybiskupka Antje Jackelen

Wywiad ku przestrodze dedykujemy prawosławnym ekumenistom gorliwie współpracującym z tak zwanymi „chrześcijańskimi kościołami” na drodze do upragnionego „Aby byli jedno”, aby zastanowili się czy jest pragnieniem Chrystusa aby byli jedno z „kościołem(?)” reprezentowanym przez arcybiskupkę Szwecji.

Przytoczone przez nas wypisy pochodzą z:

Gazeta Wyborcza - Wysokie Obcasy: Arcybiskupka Antje Jackelen: konflikt między wiarą a nauką to mit, Katarzyna Molęda 31.05.2014 , aktualizacja: 30.05.2014 13:13www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,127763,160582…

Read more prawoslawnikatolicy.pl/arcybiskupka/
KR44
a
666
ŚW.FILOMENA 4 godziny temu
Obserwuj Czat
FRANCISZEK: "Duchu Święty, pomóż nam radować się z darów, jakie
///////////////////////////////////////////////////////////
wyświetlenia 666More
a
666

ŚW.FILOMENA 4 godziny temu

Obserwuj Czat

FRANCISZEK: "Duchu Święty, pomóż nam radować się z darów, jakie
///////////////////////////////////////////////////////////
wyświetlenia 666
m.rekinek
Marcin Luter jako pierwszy w dziejach chrześcijańskiego świata wprowadził instytucję rozwodów - dając początek destrukcji rodziny i człowieka - oraz zrewoltował cały porządek prawny występując przeciwko Prawu Natury i Dekalogowi. Luter krytykował ludzki rozum oraz jego władze poznawcze. Potęga ducha jakim jest intelekt pozwala mocą rozumu poznać rzeczywistość tego świata ale także poznawać Pana …More
Marcin Luter jako pierwszy w dziejach chrześcijańskiego świata wprowadził instytucję rozwodów - dając początek destrukcji rodziny i człowieka - oraz zrewoltował cały porządek prawny występując przeciwko Prawu Natury i Dekalogowi. Luter krytykował ludzki rozum oraz jego władze poznawcze. Potęga ducha jakim jest intelekt pozwala mocą rozumu poznać rzeczywistość tego świata ale także poznawać Pana Boga. Luter temu jednak zaprzeczył w swojej ideologii a rozum ludzki nazywał "prostytutką". Luter zrewoltował teologię deifikując diabła i postponując Boga poprzez jego satanizację. Heretyk M. Luter uznał misję Jezusa Pana za dzieło "samozbawiania się bóstwa" i zakwestionował obecność Chrystusa w Eucharystii. Zdaniem herezjarchy Bóg-Ojciec jest największym tyranem, który - nie tak jak rzecze Pismo św. przybył na ziemię w celu Zbawienia rodzaju ludzkiego z motywu miłości, lecz - zmusił Jezusa do tragicznej Męki i śmierci na krzyżu. Luter przeczy osobowemu Bogu w osobach Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga Ducha Św., a także przeczy osobie NMP i Dziewictwu Maryi - Matki Słowa Wcielonego. Dla byłego mnicha Jezus jest największym grzesznikiem na świecie, albowiem tyrański Bóg-Ojciec uczynił z Chrystusa największym grzechem par exellance. Heretyk w ogóle zaprzeczał istnieniu wolnej woli i głosił absurdalną teorię i substancjalizacji grzechu czyniąc ze zła byt. Luter każdego człowieka uwaza za gemellusa a więc istotę o podwójnej naturze co oznacza , iz człowiek składa się ze zła i dobra. Zdaniem tego herezjarchy nawet Chrzest sw. nie usuwa grzechu. Luter nazywał Jezusa "laska obca". Uważał Wittenberczyk, ze "wiara jest natura boska w nas" a Jezus Pan zostal zredukowany do zwykłego człowieka, który ma zlą wolę, zły intelekt i zlą pamięć. Marcin Luter rowniez w swoich pismach zaprzeczył nauce soboru w Halcedonie o unii hipostatycznej Boga-czlowieka. Bałamuctwa Lutra obalił m. in polski kardynał Stanisław Hozjusz, jeden z najpoważniejszych kandydatów na na papieza w dobie Soboru Trydenckiego - autor znanych w Europie dzieł pt. "Chrześcijańskie wyznanie wiary" i "Odpowiedź na zarzuty Brencjusza". Działaność Hozjusza powstrzymała w Europie protestantyzację. Polski Kardynał przewodniczył też sesjom Soboru w Trydencie. Niestety toksyny Lutra rozlały sie po calej renesansowej (powracającej do pogaństwa) Europie. Herezje te nawet szkody wyrzadziły katolickiej Polsce do tego stopnia, ze jedynym rzecznikiem czystej katolickiej nauki stał sie w polskim episkopacie tylko prymas Łaski, który na szczęście jako mąż opatrznościowy obronił łączność Kościoła w Polsce z biskupem Rzymu. Błędy Lutra niestety nie były w pełni znane Europie albowiem znaczną część jego bałamuctw nie publikowano. Zło natomiast wyrządzała sama propaganda protestancka, której rozszerzanie się na świat w tak szybkim tempie stało się możliwe za sprawą druku i jednostronnej "perswazji" błędowierców.
Quas Primas
Marcin Luter to największy morderca.
Jest on bowiem mordercą Liturgii, największym bluźniercą Pana Boga.
Bratanie się z wyznawcami tego heretyka i bluźniercy, promowanie go i obrona, to największy grzech.
APOSTAZJA stała się FAKTEM!!!
m.rekinek
Pierwsza w świecie lesbijka – „biskupka”, panującej, w Szwecji, denominacji „chrześcijańskiej”, zwróciła się do duchowieństwa „kościoła marynarzy”, świątyni zlokalizowanej w sztokholmskim rejonie Freeport, z apelem o usunięcie z kościołów krzyży ażeby nie obrażać muzułmanów. W opinii Evy Brunne, powinno to także uczynić „kościoły” bardziej atrakcyjnymi dla wizyt marynarzy wyznających inne …More
Pierwsza w świecie lesbijka – „biskupka”, panującej, w Szwecji, denominacji „chrześcijańskiej”, zwróciła się do duchowieństwa „kościoła marynarzy”, świątyni zlokalizowanej w sztokholmskim rejonie Freeport, z apelem o usunięcie z kościołów krzyży ażeby nie obrażać muzułmanów. W opinii Evy Brunne, powinno to także uczynić „kościoły” bardziej atrakcyjnymi dla wizyt marynarzy wyznających inne religie. Jej plan przewiduje wyposażenie wnętrz „kościołów” w specjalną salę modlitewną dla muzułmanów, z której to powinny zostać usunięte krzyże i inne chrześcijańskie symbole. Proponuje ona także urządzić w lokalnych „kościołach” podobne sale dla przedstawicieli innych religii. Wszystkie te działania, uważa Eva Bunne, pozwolą obniżyć poziom agresji w stosunku do chrześcijaństwa i w stosunku do kościołów chrześcijańskich ze strony dziesiątków tysięcy muzułmanów przybywających do Szwecji z krajów Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki jako uchodźcy. Eva Brunne została wybrana „biskupką” Sztokholmu w 2009 roku 413 głosami przeciwko 365.W ten sposób Brunne została piątą kobietą – „biskupką” w Szwecji i pierwszą jawną lesbijką, która objęła stanowisko „biskupki” w „kościele luterańskim”. Eva Brunne żyje w jednopłciowym „małżeństwie” z Gunillą Linden, która także jest „pastorzycą” w „kościele luterańskim”. Ich stosunki mają błogosławieństwo „kościoła luterańskiego”. Para wychowuje syna. Kościół Szwecji to największy „kościół chrześcijański” w Szwecji i największa luterańska denominacja w świecie. Prymas Kościoła Szwecji, „arcybiskupka” Antje Jackelen, jest pierwszą w Szwecji kobietą – „arcybiskupką”.