Jota-jotka
Dzisiaj Kościół w czytaniach liturgicznych zwraca uwagę na relacje jaka powinna być pośród ludzi sobie najbliższych... w miłości i poszanowaniu.

Ale po co zaglądać do swojego domu jak można zagłuszyć sumienie ,
i wszystko zło złożyć na polityków katolików i duchowieństwo .

Jak widzę rozgniewane twarze na ulicy to nie jest tak ,że oni tylko są tacy na ulicy ...
Takie relacje mają w domach albo …More
Dzisiaj Kościół w czytaniach liturgicznych zwraca uwagę na relacje jaka powinna być pośród ludzi sobie najbliższych... w miłości i poszanowaniu.

Ale po co zaglądać do swojego domu jak można zagłuszyć sumienie ,
i wszystko zło złożyć na polityków katolików i duchowieństwo .

Jak widzę rozgniewane twarze na ulicy to nie jest tak ,że oni tylko są tacy na ulicy ...
Takie relacje mają w domach albo żadnych każdy żyje obok siebie 😔
fartuszniak leszek
Św Mateusza 10:32-36
Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim
Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, …
More
Św Mateusza 10:32-36
Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim
Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.

---
Niech ktoś powie, czy w wśród swoich najbliższych w rodzinie, w tych generalnych sprawach decydujących o sensie życia, czy ze sobą wszyscy się zgadzają ?
Czy jednak są podziały ?
Jota-jotka
Jeśli to przerabialeś to ok to pytanie
,,Niech ktoś powie, czy w wśród swoich najbliższych w rodzinie, w tych generalnych sprawach decydujących o sensie życia, czy ze sobą wszyscy się zgadzają ?
Czy jednak są podziały ?,,

Oczywiście ,że są nieporozumienia ...
Czasem jak rozmawiamy i zastanawiamy się
(właściwie nie bardzo wiadomo o co chodzi najczęściej chodzi o to samo😲
tylko inaczej powiedzian…More
Jeśli to przerabialeś to ok to pytanie
,,Niech ktoś powie, czy w wśród swoich najbliższych w rodzinie, w tych generalnych sprawach decydujących o sensie życia, czy ze sobą wszyscy się zgadzają ?
Czy jednak są podziały ?,,

Oczywiście ,że są nieporozumienia ...
Czasem jak rozmawiamy i zastanawiamy się
(właściwie nie bardzo wiadomo o co chodzi najczęściej chodzi o to samo😲
tylko inaczej powiedziane)
tak działa zły by poróżnić !!!
Żelazna zasada wśród grona dalszej rodziny NIE POLITYKUJEMY .

Ale nie ma wulgaryzmów ,agresji o to chodzi.
fartuszniak leszek
"każdy żyje obok siebie"
---
Zasadniczo ten pogląd jest słuszny, zamienił bym tylko każdy na większość, bo jeszcze są dobrzy ludzie, choć jest ich mało.

Chciałbym być dobrze zrozumiany, że to co się dzieje, jest też w części pochodną, tego co się dzieje w naszym najbliższym otoczeniu i właściwie tu mamy możliwość by coś zmienić (mam nadzieję że na dobre) ale wcześniej trzeba zmienić siebie …More
"każdy żyje obok siebie"
---
Zasadniczo ten pogląd jest słuszny, zamienił bym tylko każdy na większość, bo jeszcze są dobrzy ludzie, choć jest ich mało.

Chciałbym być dobrze zrozumiany, że to co się dzieje, jest też w części pochodną, tego co się dzieje w naszym najbliższym otoczeniu i właściwie tu mamy możliwość by coś zmienić (mam nadzieję że na dobre) ale wcześniej trzeba zmienić siebie samego.
Nowy Testament mówi głównie o "naprawianiu" siebie samego przez przestrzeganie Przykazań Bożych i unikanie grzechu. Innych można przekonać głównie przykładem własnego życia,
a słowne przekonywanie innych jest mniej skuteczne.

"Żelazna zasada wśród grona dalszej rodziny NIE POLITYKUJEMY"
---
To prawda, tak jest, że trudno jest rozmawiać o istotnych sprawach nas otaczających z rodziną czy sąsiadami, bo nieraz mamy tak odmienne poglądy, że lepiej nie poruszać tych tematów, bo możemy się tak poróżnić, że przestaniemy ze sobą rozmawiać, a kształtowanie naszych poglądów, to zostawiamy głównie mediom.
Nie bez powodu są słowa w Piśmie Świętym, kiedy pójdziemy drogą prowadzącą do Boga Jedynego, to możemy się poróżnić nawet z najbliższymi.
Jota-jotka
Odpowiadałam na prędko i tak w zasadzie to, co napisałam to nie jest nic nadzwyczajnego .
Zasada dobrego wychowania co niekoniecznie oznacza , katolicka .

Można być dobrym człowiekiem i tylko bywać w Kościele a tak naprawdę to być daleko od Boga .

Wszystko zależy od tego gdzie człowiek stawia Boga ,czy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu czy raczej Pan Bóg potrzebny jest tylko jako dodatek do.... …More
Odpowiadałam na prędko i tak w zasadzie to, co napisałam to nie jest nic nadzwyczajnego .
Zasada dobrego wychowania co niekoniecznie oznacza , katolicka .

Można być dobrym człowiekiem i tylko bywać w Kościele a tak naprawdę to być daleko od Boga .

Wszystko zależy od tego gdzie człowiek stawia Boga ,czy Pan Bóg jest na pierwszym miejscu czy raczej Pan Bóg potrzebny jest tylko jako dodatek do....
(przepraszam za określenie)
Bos016
Ludzie modlili się o wynik orzeczenia Trybunału, a wy tu jakieś banialuki o Kaczyńskim i jego spółce i jego planach nadajecie. Może na decyzję TK miał wpływ Pan Bóg, a nie spiski polityczne? Ludzie, w co wy w końcu i komu wierzycie. Ręce opadają.
V.R.S.
Banialuki? Kiedy ostatnio uzgadniał Pan swój intelekt z otaczającą rzeczywistością?
Sugeruje Pan udział Pana Boga w przykryciu nowej ustawy "kowidowej"?
Weronika....S
W tej sytuacji, co obecnie, to nie bardzo Pan Bóg ,,może liczyć,, na nas. To logiczny wniosek i właściwy religijnie.

Gdy PiS doszedł do władzy w 2005 roku, marszałek Marek Jurek podjął starania, aby pełną ochronę życia wpisać do Konstytucji, ale został podstępnie wyryty.

Dalsza sprawa to było kopanie dołków pod Samoobroną i LPR, ręka w rękę z Wyborczą i gnębienie niczemu nie winnych ludzi w …More
W tej sytuacji, co obecnie, to nie bardzo Pan Bóg ,,może liczyć,, na nas. To logiczny wniosek i właściwy religijnie.

Gdy PiS doszedł do władzy w 2005 roku, marszałek Marek Jurek podjął starania, aby pełną ochronę życia wpisać do Konstytucji, ale został podstępnie wyryty.

Dalsza sprawa to było kopanie dołków pod Samoobroną i LPR, ręka w rękę z Wyborczą i gnębienie niczemu nie winnych ludzi w sprawie tzw. afery gruntowej i seks afery przy pomocy podstawionej ,,agentki,, których to afer nie było, a Sąd post factum uznał wskazanych jako pokrzywdzonych. PiSowi w tym czasie chodziło o pozbycie się pod dyktando UE i USA partii nieokrągłostołowych, i tak się stało.

W czasie poprzedniej kadencji PiS odrzucił projekty antyaborcyjne, a Kaczyński zmuszał posłów do głosowania przeciw projektom.
A co się dzieje teraz?
W obecnej sytuacji zamętu koronawirusowego, w całkowicie niewolnej Polsce i w chaosie, to co można było wprowadzić lata temu w miarę spokojnie, choć nie bez wysiłku politycznego, w tej chwili jest ,,pocałunkiem Judasza,,.
Pocałunkiem Judasz wskazał Chrystusa. Analogicznie tenże piękny politycznie gest władzy Kaczyńskiego, w takiej, a nie innej sytuacji, spowodował ataki feministek na kościoły, które w takim nasileniu nie miałyby miejsca, gdyby nie zamęt koronawirusowy i religijny, wspólnego autorstwa władzy i EP.
Czy Kaczyński jest aż tak głupi, że nie wiedział, że to nie będą głównie już ataki na system jego władzy, jak te przeciwko restrykcjom i że ich ostrze obróci się przeciwko Kościołowi, z atakiem na kościoły w szeregu większych miast? Wiedział, i o to pewnie chodziło, inaczej teraz nie podjąłby takiej decyzji.
Sprytną decyzją polityczną odwrócono uwagę od protestów przeciwko rządowi a skanalizowano je religijnie na spodziewanych atakach na Kościół. To rzeczywiście genialne strategicznie i trzeba przyznać, że Kaczyński ,,zdał egzamin,,.
Ktoś kiedyś powiedział, że umysł Kaczyńskiego to ,,mały komputerek,, i to by się zgadzało, mały, bezduszny komputerek.
V.R.S.
Powtórzono ten sam model konfliktu co podczas II tury wyborów prezydenckich tyle że na znacznie wyższym poziomie eskalacji.